H.Lecter Opublikowano 18 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przekorny i przekotny... ; ) Dzięki, Ness. : )
H.Lecter Opublikowano 18 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyczerniłeś mi kota... ; ) Dzięki. : ) no z lekka przyczerniłem, żeby nie rżnął głupa :D ... nie zmienia to jednak zakończenia i znaczenia ... tylko nie dożynać wieczora. jak stado pędzących imadeł, świetny wiersz. Imadła wędrowne odróżniają się od osiadłych romantycznym i deszyfrującym szczękościskiem... ; )
H.Lecter Opublikowano 18 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Widzę, że wierszyk wywołuje skrajne i wyzwalające emocje... ; ) Dzięki, Michale. : )
JacekSojan Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trzeźwość nie sprzyja trzeźwej ocenie sytuacji... ; ) Dzięki, Januszu. : ) dlatego często powtarzam myśl Norwida z Jego listu: "czasami ażeby być trzeźwym - trzeba się napić", co prowadzi czasami do trwałego alkoholizmu, bo z dwóch wyborów, czy opić się rzeczywistością czy poezją (cokolwiek to będzie) najczęściej wybieramy poezję; o czym jest ten wiersz? - o blichtrze, o tym co powierzchowne i pozorne, o samotności, o samołudzeniu się, samooszukiwaniu, o wyalienowaniu - "taniość" jest nie tylko pożądana, jest samym pożądaniem; tylko że te schody "nieistniejące" po których "ktoś wchodzi" mówią coś przeciwnego, że chociaż to nie ten adres, ów "ktoś" nadal poszukuje, zmierza, dąży, a błądzenie jest rzeczą ludzką; świetnie napisany wiersz, z podwójnym przesłaniem... gratuluję! J.S PS.; a pro po s "błękitnego kota" - taka rasa kotów istnieje, gdyż rosyjskie koty syberyjskie nazywane gatunkowo niebieskimi kotami rzeczywiście mają taki szaro-błękitny odcień futerka; pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 19 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trzeźwość nie sprzyja trzeźwej ocenie sytuacji... ; ) Dzięki, Januszu. : ) dlatego często powtarzam myśl Norwida z Jego listu: "czasami ażeby być trzeźwym - trzeba się napić", co prowadzi czasami do trwałego alkoholizmu, bo z dwóch wyborów, czy opić się rzeczywistością czy poezją (cokolwiek to będzie) najczęściej wybieramy poezję; o czym jest ten wiersz? - o blichtrze, o tym co powierzchowne i pozorne, o samotności, o samołudzeniu się, samooszukiwaniu, o wyalienowaniu - "taniość" jest nie tylko pożądana, jest samym pożądaniem; tylko że te schody "nieistniejące" po których "ktoś wchodzi" mówią coś przeciwnego, że chociaż to nie ten adres, ów "ktoś" nadal poszukuje, zmierza, dąży, a błądzenie jest rzeczą ludzką; świetnie napisany wiersz, z podwójnym przesłaniem... gratuluję! J.S PS.; a pro po s "błękitnego kota" - taka rasa kotów istnieje, gdyż rosyjskie koty syberyjskie nazywane gatunkowo niebieskimi kotami rzeczywiście mają taki szaro-błękitny odcień futerka; pozdrawiam Jedną z tych czynności, którą przez całe życie z uporem osła wykonuję, jest wchodzenie po " nieistniejących schodach " - z różnym skutkiem... ; ) Dzięki, Jacku. : ) P.S. Syberia jest mocno zalkoholizowana, stąd zapewne barwa tamtejszych kotów... : )
Fly Elika Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Ty to masz Lecterze ścisłe tundrowe widzenia końcówki wiersza nie pojmuję :)... dla wniosku jedynie staram się tak ; jak się przez znalezienie w nieistniejącej rzeczywistości znajduje nieistniejącym a to zmienia na dalej i w głębi rzeczy nieistniejące w efekcie /czy też afekcie/ :) tak czytam pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 20 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tundrowe widzenia... : )) Dla takich chwil, warto pisać... : ) Dzięki, Eli.
JacekSojan Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 H. Lecter.; czyżby alkoholizowano się tam (na Syberii) wyłącznie denaturatem? I teraz patrzą na niebiesko? ale-ale...koty nie gustują w procentach! J.S - chyba, że masz inne "kotki" na myśli...ale te wolą szampana; :) J.S
Agata_Lebek Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. htt p://pl.wikipedia.org/wiki/Blue_Cura%C3%A7ao www.wikipedia.org/wiki/Blue_Cura%C3%A7ao :P
H.Lecter Opublikowano 20 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na Syberii, człek alkoholizuje się wszystkim co nie zamarza... ; ) Pytane o kolor, tamtejsze koty i " kotki ", machają tylko łapą i wzdychają... : )
H.Lecter Opublikowano 20 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. htt p://pl.wikipedia.org/wiki/Blue_Cura%C3%A7ao www.wikipedia.org/wiki/Blue_Cura%C3%A7ao :P Agatku, zlituj się, picie czegoś co jest niebieskie, jest sprzeczne z naturą... ; )
Agata_Lebek Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. htt p://pl.wikipedia.org/wiki/Blue_Cura%C3%A7ao www.wikipedia.org/wiki/Blue_Cura%C3%A7ao :P Agatku, zlituj się, picie czegoś co jest niebieskie, jest sprzeczne z naturą... ; ) Czyją !?:P Na pewno nie moją :PPP
basia gowska Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 muszę tu zaprotestować w imieniu kota, w którego żyłach płynie błękitna krew: niech państwo poeci wypadają z tego pabu na zbity istniejacy bruk i niech sobie wsadzą na górną półkę swoje tanie oraz swoje zewnętrzne słowa i wara od kota (pies na koty)
H.Lecter Opublikowano 20 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Agatku, zlituj się, picie czegoś co jest niebieskie, jest sprzeczne z naturą... ; ) Czyją !?:P Na pewno nie moją :PPP Z naturą męskiego pierwiastka w wszechświecie... : )
H.Lecter Opublikowano 20 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A gdzie parytet dla psiarzy...? ; ) Mój kot, mój pab, moje słowa... : )
Agata_Lebek Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czyją !?:P Na pewno nie moją :PPP Z naturą męskiego pierwiastka w wszechświecie... : ) Wiesz jakie drinki męskie (mocne) z tego wychodzą i z Tequilą np.? Brakuje mi jeszcze tylko jednego składnika, ale sam zobaczysz... W każdym razie historia tego trunku wskazuje na to, że wymyślili go mężczyźni i to zgodnie z naturą, bo z gorzkich pomarańcz ;P
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się