Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W jej oczach widać było płomień wolności
Ciało przybrało postać gotową do biegu
Z podziwu ekstazy wyrwały mnie mdłości
Gdym strzępy jej mózgu zobaczył na śniegu

Huk poprzedził ów widok tak marny
Los tej ofiary to nie jest jej wina
Bo jakie pretensje mieć można do sarny
Której żywot skrócila pancerna mina?

Opublikowano

Cóż, trzeba odminować wszystkie lasy, łąki i pastwiska. Śmierć w twoim wierszu mimo, że widoczna dosadnie, jest wolna od nienawiści. Przyczyną jest przecież mina, a nie człowiek, lecz tu zachodzi pytanie - czy aby na pewno?
Pozdrawiam.

Opublikowano

Czy warsztat dobry? Dyskusyjne. Kiepsko z rytmiką. Do tego takie słówka-wypełniacze jak na przykład "ów". Czuć z daleka, że sylaby brakowało. A mimo zastosowań takich... no, tanich chwytów - rytm siada. Polecam wybrać sobie już tę ilość głosek i się jej jako tako trzymać.

Treść... hmmm... nie widzę sensu. Trudno powiedzieć, co ten turpizm ze sobą niesie. Puenta trywialna... Wybacz, ale moim zdaniem utwór nieudany.

Pozdrawiam,
Patryk

Opublikowano

biegu śniegu marny sarny - nie da się ukryć, ale jak na debiut warsztat jest, że niedoskonały - nie znam takiego. są pasjonaci pielgrzymek i całkiem fajnie piszą.
rytmika w tego typu wolnym wierszu rzecz dyskusyjna, ponieważ ilość sylab nie dyscyplinuje tekstu, melodyki mogą dodawać motywy i użyte słowa.
fakt faktem, można by dopieścić.
mam problem z docelowością tematyczną, ze mną się mija - niby trochę ironii, ale generalnie nie do końca wiem, o co chodzi, hmmm.

Opublikowano

Rozumiem turpizm potęgujący napięcie, dramatyzujący, użyty zasadnie. Po przeczytaniu Twojego wiersza mam mieszane uczucia. Nie wiem, co chciałeś/aś uzyskać: sacrum czy profanum, wzniosłość czy komizm? Odnoszę wrażenie, że całość wyszła dość groteskowo.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Natuskaa EEEE tam :), to nie lekceważenie , ale żarcik :), narzekamy i wpadamy w e(uforię) - kolejny żarcik, ale tak naprawdę zastanawiam się czy chodzi tu o etykę? czy żal i pretensję razem wzięte. Tak, nie, raczej siak przykładaj do ucha i oka, a nie nimi :))) żarty żartami, pewnie napiszesz coś więcej jak cię trochę rozgoryczę :) pozdr.  
    • @Alicja_Wysocka Ten dom to wolność.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...