teraa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 na tle zagięcia dywanu wyciągałam język po cynamon dyskretnie maskujac ten romans rękami układam nasze relacje w podtypy gwoździami zabijając parawany przesuwam meble o jedną szerokość nie mam siły ścierać kurzów nie jestem samotna kiedy gra telewizor zatrzymuje czas przecierając okulary piętnaście kroków kwadratowych - to miara mojej wolności za oknem biegnie Forest - ale on już ma dziewczynę [sub][/sub] [sub]Tekst był edytowany przez tera dnia 31-08-2004 02:13.[/sub]
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 kilka bardzo drobnych literówek "dziewczyne", "scierać" Mam pytanie formalne, peelka jest bi lub homoseksualna, czy chciała być dziewczyną Foresta??
Gość Milena Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "nie mam siły scierać kurzów" : ja też często nie mam siły ale właśnie, ten jeden wers - w moim odczuciu, - ten jeden wers jest oazową "wiatą" na mapie tekstu: "nie mam siły scierać kurzów - to miara mojej wolności" , albo powalonym drzewem, które kaze wyhamować. Tero jak to rozumieć, bo nie dam rady przeszkoczyć tej zawady...
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. peelce wszystko jedno :))
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 czasem masz mozliwosć robienia jednej rzeczy która odwróci Cie od samotności, jednak po takiej psychicznej gradacji nie masz już nawet na to ochoty... Tera
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W takiej depresji to w sumie wcale mnie to nie dziwi. Mam uporczywe wrażenie, jakby trzecia zwrotka odbiegała od reszty wiersza, nie wiem tylko dlaczego.
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 to raczej taki opis sytuacji, tego co peel robi i na czym polega jego spędzanie czasu...
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 właśnie, bezapelacyjnie wchłaniam pierwszą zwrotkę, w końcu ktoś potrafi napisać o tym bez dosłowności
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ciesze sie... mógłbym prosic o krótką interpretacje :)
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "na tle zagięcia dywanu wyciągałam język po cynamon dyskretnie maskujac ten romans rękami" - cytuję: "Cynamon od dawien dawna używano jako afrodyzjaka. W celu pobudzenia erotycznego stosowano również olejek cynamonowy, którym smarowano genitalia." układam nasze relacje w podtypy - w coś nietypowego, czyli nie miłość nie przyjaźń, wnosząc z "gwoździami zabijając parawany" coś nijakiego, zapomnianego, bez jakiegokolwiek związku emocjonalnego "nie mam siły ścierać kurzów nie jestem samotna kiedy gra telewizor zatrzymuje czas przecierając okulary piętnaście kroków kwadratowych - to miara mojej wolności" - opis stanu depresyjnego peelki, zamknięcia się, samotności aż do rozżalenia lub cynizmu spowodowanego widokiem zakochanego nawet takiego "głupka" jak Forest. Tak mi się wyczytało, ale moge się mylić.
Wuren Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pod wrażeniem :) "nie jestem samotna, kiedy gra telewizor" - cudeńko, niestety przerabiałem to samemu (nie w wierszu) Pozdrawiam Wuren
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Tommy masz w tym wszystkim dużo racji :)) Tera
Marek Ciućka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozumie to jako ograniczenie do multimedialnej samotności... Jakie to dziś powszechne, jednak pięknie to ująłeś... MC.
Giovannii Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 bardzo dobre!! Po pierwszym czytaniu wprawdzie skrzywilem sie na Foresta, ale pokolejnych czytaniach przywyklem. Pozdrawiam G.
Witold Marek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wie Pani, że ja mam nierzadko trudności z dobrym odczytaniem głównego nurtu w Pani wierszu :) Tutaj pierwsza zwrotka sama stała się szybko dla mnie skończenie odebranym i trafionym (!) komunikatem poetyckim. A dalszy ciąg tekstu odebrał mi to... i pokazał, że nie o tym jednak, co myślę, jest ten wiersz :( Co nie znaczy, że z niekorzyścią. Pozdrawiam. [sub]Tekst był edytowany przez Witold Marek dnia 31-08-2004 12:01.[/sub]
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witoldzie po pierwsze moze na Ty A po drugie to jestem facetem :)) Tera
Witold Marek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ?????????????????????????????????????????????? !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czytam profil: "nadwrażliwa i dosadna". To ze mną jest coś nie tak???!
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 zaraz w profilu poprawie... juz przestałem się ukrywać za zderzakami :) Tera
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 czy sugerujesz ze pierwsza zwrotka to odzielny wiersz? :)
Grzegorz Felcenloben Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Tylko tytuł, "nie jestem samotna kiedy gra telewizor" (chociaż skądś to już znam chyba) oraz ostatnie dwa wersy. Pozdrawiam G.F.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się