Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedy poznasz jak stawiam stopy
na twardej podłodze usypiam
skrzywiony nie oddam słowa

tobie wtedy zabraknie kilku snów
nie spełnię najprostszej potrzeby
nie zrozumiem co powiedziałaś

z pewnością wiem co mam zrobić
ze swoją winą spać potrafię mocno
wierzę że zawsze będziesz ze mną

zakopię cię w piwnicy tak na wszelki wypadek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ja jestem maczo... ;)
no nie, Bea ma rację
fajny tekst, :)


Fiś,
to chyba raczej taki miś-macho ;)
no i na wszelki wypadek zakopie ją w piwnicy :))
Praga-reage itp, jeśli znasz Warszawę.

nie marudzę, spadam
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przy mojej wadze to raczej miś.
A piwnicę mam w Pruszkowie, też ciekawa okolica.
Krzysiek


Piwnica w Pruszkowie... :))
toż to zaczyn na niezły triller... zaczyna pracować w mojej głowie.

Tymczasem ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przy mojej wadze to raczej miś.
A piwnicę mam w Pruszkowie, też ciekawa okolica.
Krzysiek


Piwnica w Pruszkowie... :))
toż to zaczyn na niezły triller... zaczyna pracować w mojej głowie.

Tymczasem ;)

Niecierpliwie czekam na efekt.

Tymczasem pozdrawiam Krzysiek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...