Alessia Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bielizna, już dawnoprzeszła do historii tej nocy.Długa, biała koszulajest tylko pozornymaktem mojej kapitulacji.Zwrócona twarzą do ciebie,rozpinam guziki bluzki,po kolei uwalniającwewnętrzne demony.Siedzisz jak w hipnozie,wpatrzony w moje nagie ciało.Nie czujesz nawet,jak one robią sobie ucztęz twojej krwi.
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dla mnie wiersz zbyt doslowny przez to troszke trywialny, malo zmyslowosci i metaforPozdrawiam
Leila Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Podpisuję się pod poprzedniczką. Pomysł ciekawy, ale przekaz iście prozatorski - pamiętaj że odbiorca szuka w poezji możliwości rozwoju granic swojej wyobraźni. Przekazując treść w ten sposób odbierasz mu tę możliwośćpozdrawiam
Rotten79 Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie przemawia do mnie. Trochę tak jakbyś starała się być romantyczna i tajemnicza na siłę
Konrad Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Według mnie tematyka OK, tyle, że za dużo zabierasz odbiorcy możliwość wyobrażenia sobie tej sytuacji. Podajesz gotowe obrazy, zamiast ukryć je za zasłoną uczuć i wyobrażeń. Takie są moje odczucia, w każdym bądź razie. Myślę, że nikt od razu nie jest masterem i z czasem też będzie lepiej.Pozdro!Kondziu
Alessia Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dzięki bardzo za wszystkie komentarze, jak zawsze są dla mnie cenne.W sumie chciałam sie sprawdzic trochę w innej formie, jak widac nie za bardzo się udało, no coż bedę szukac dalej z waszymi wskazówkami w głowie!Ale na przykładzie dopiero tego mojego wiersza, widze jak odrębne jest pojmowanie tego co sobie ktos tam "skrobnie".Zdziwił mnie bardzo jeden komentarz.Naprawde nie starałam się byc na siłe romantyczna i tajemnicza!!Ja ze swojej strony nie zauwazam tam ani cienia romantyzmu( może troszkę erotyzmu,ale to inne pojecie),a tym bardziej jesli ukazuje nagość nie staram się byc tajemnicza, z reszta każdy komantarz pokazuje, ze wykładam za bardzo "kawę na ławę", czyli nie ukrywam tylko otwieram!Jedynym uczuciem ktore starałam sie ukazać i dziwie sie ze nie zostało zauwazone jest -perfidność.Jeszcze raz naprawde dziekuje za komantarze.Tak to jest że czasem nas uskrzydlają i unoszą ponad ziemią, a czasem w nią wbijają.Ale to dobrze.Pozdrawiam AlessiaPs.Rada dnia:Mniej lenistwa więcej pracy!!
Marek Ciućka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A mnie się bardzo podoba... Metafor może i brakuje, jednak i bez nich nieźle pobudza wyobraźnię... Zakończenie jest rewelacyjne Alessio... Będę obserwował Twoje prace - MC ;o)
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 rzeczywiscie troche to trywialne... zgadzam się... ale jakdla mnie ładnie ujęte więc czekam na kolejne wiersze... moze to tylko wypadek przy pracy Tera
Alessia Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Skąd on się tu wzioł...Ja juz dawno o nim zapomniałam, a ktoś go "wygrzebał"(i to chyba byłeś ty Marku hehe).Rzeczywiscie czytajac go po takim czasie widzę, że jest dość płytki i za prosty, jak ktos tam napisał po prostu trywialny.Za bardzo dałam sie ponieść burzy, która była we mnie, a wody podtopiły mój racjonalizm.Ale mimo wszystko dobrze było sobie o nim przypomnieć, nie da sie ukryś to też moje!! Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się