Krzysztof_Kurc Opublikowano 29 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2009 Na tyle trudne, że zmusza do ponownego czytania, i wtedy po złapaniu rytmu można znaleźć odpowiedź czy warto było przeczytać jeszcze raz. Jedynie dwukrotne „łuszczące” jest dla mnie dziwne. Ale rozumiem, że to jest ważny element, i nie do ruszenia. Też tak czasami mam, i nic nie da się zrobić. ;) Pozdrawiam podwarszawsko Krzysiek
Bea.2u Opublikowano 29 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, to zagęszczenie wrażeń niesamowite. Na youtubie oglądałam koncert Krakauera w Krakowie parę lat temu. Atmosfera trochę już inna w Warszawie, ale bardzo, bardzo weszła w krew. zaproszenie przyjmę pewnie niechybnie ;) dzięki :) /b
Bea.2u Opublikowano 29 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj, miło Cię widzieć. Trzeba było tu Krzyśka, by mnie palnąć w czoło z tymi dwoma "łuszczeniami". oczywiście błąd wersji. podmieniałam fragment i nie wyrzuciłam poprzedniego. nie wiem jak czytałam, chyba wcale, bo bylam przekonana, że wszystkim nie pasuje tak w ogóle to łuszczenie, które faktycznie jest nie do ruszenia. mea bea culpa ale numer, dzięki :))
BARBARA_JANAS Opublikowano 30 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To z pewnością nie jest wiersz na jedno czytanie... Natłok myśli/skojarzeń prowokuje obrazy przy których zatrzymywałam się z uwagą. Przez ułamek sekundy chciałam przycinać/ poprowadzić go w sposób uniwersalny...by wyłuskać fragmenty piękne, ale zaraz potem wzięłam pod rozwagę świadomość autora w zastosowaniu zagęszczenia...i zaczęłam od nowa, z innej perspektywy. Liczne przerzutnie umożliwiają czytanie na wiele sposobów...ktoś zarzuci...ja w tej postaci pochwalę... Ten wiersz ma w sobie elementy konstrukcyjne jakby rzeczywiście jechał pod prąd...jazda jest szybka i pozwala na doświadczanie/oglądanie wielu miejsc...Miejsca te z rozpędu zachodzą na siebie...zamazują granice i tę rolę świetnie spełniają wspomniane przerzutnie... To tylko jeden, dzień...jeden wiersz...w którym zmiany tłoczą się w kolejce...obrazy przeskakują, zachodzą... Pozdrawiam serdecznie... Ps "jak tylko odbiorę mój komp postaram się zinterpretować kilka, najciekawszych dla mnie obrazów...zgodnie z obietnicą..."
Bea.2u Opublikowano 30 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To z pewnością nie jest wiersz na jedno czytanie... Natłok myśli/skojarzeń prowokuje obrazy przy których zatrzymywałam się z uwagą. Przez ułamek sekundy chciałam przycinać/ poprowadzić go w sposób uniwersalny...by wyłuskać fragmenty piękne, ale zaraz potem wzięłam pod rozwagę świadomość autora w zastosowaniu zagęszczenia...i zaczęłam od nowa, z innej perspektywy. Liczne przerzutnie umożliwiają czytanie na wiele sposobów...ktoś zarzuci...ja w tej postaci pochwalę... Ten wiersz ma w sobie elementy konstrukcyjne jakby rzeczywiście jechał pod prąd...jazda jest szybka i pozwala na doświadczanie/oglądanie wielu miejsc...Miejsca te z rozpędu zachodzą na siebie...zamazują granice i tę rolę świetnie spełniają wspomniane przerzutnie... To tylko jeden, dzień...jeden wiersz...w którym zmiany tłoczą się w kolejce...obrazy przeskakują, zachodzą... Pozdrawiam serdecznie... Ps "jak tylko odbiorę mój komp postaram się zinterpretować kilka, najciekawszych dla mnie obrazów...zgodnie z obietnicą..." Witaj Barbaro, rozbawiłaś mnie z rana, wreszcie daję okazję do spełnienia obietnicy :)) i pamiętasz.. :)) jesteś wspaniała. ale nie trzymam za mocno za słowo, i tak cieszę się, z chęci przebrnięcia przez tekst i dobrej woli wobec mojego sposobu artykulacji. zapraszam i pozdrawiam :) /b
Leszek_Nord Opublikowano 30 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2009 Znalazłem klucz do Twojego wiersza, oglądam go obrazami Chagalla. A ten fragmencik: aż splątały się warkocze mostów jednym ruchem ręki przerzucam je za siebie - jest wiele wart. Widzę tę scenę. Pozdrawiam. Leszek
Bea.2u Opublikowano 30 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Świat Chagalla jest piękny, bo kontrastuje z czernią świąt i dnia codziennego. dorzuć do warkocza meandrujący wiatr, plizz :)) koryto Wisły jest na Mazowszu pełne zakoli. dzielnice leżące w zasięgu paru kilometrów zawierają stare rozlewiska. Teren rzeźbiony przez czas... :)) i jak??
Bea.2u Opublikowano 30 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2009 Agata Lebek dziękuję uprzejmie za agenturalne wtargnięcie. niemiło widzieć. bez pozdrowień.
Leszek_Nord Opublikowano 30 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Świat Chagalla jest piękny, bo kontrastuje z czernią świąt i dnia codziennego. dorzuć do warkocza meandrujący wiatr, plizz :)) koryto Wisły jest na Mazowszu pełne zakoli. dzielnice leżące w zasięgu paru kilometrów zawierają stare rozlewiska. Teren rzeźbiony przez czas... :)) i jak?? unoszę się, to się nazywa lewitacja?;)
Bea.2u Opublikowano 30 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Świat Chagalla jest piękny, bo kontrastuje z czernią świąt i dnia codziennego. dorzuć do warkocza meandrujący wiatr, plizz :)) koryto Wisły jest na Mazowszu pełne zakoli. dzielnice leżące w zasięgu paru kilometrów zawierają stare rozlewiska. Teren rzeźbiony przez czas... :)) i jak?? unoszę się, to się nazywa lewitacja?;) :)) to dobry stan na wieczór ;)
aluna Opublikowano 2 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2009 Beatko frywolność ...zabiegów poetyckich ...wspaniala . Zresztą wiedz doskonale że piszesz dobrą POEZJĘ! Pozdrowienia wietrznie słoneczne!
Bea.2u Opublikowano 3 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja tam nie wiem, czy dobra i czy poezja w ogóle. ponoć to nie są nawet wiersze.. tak słyszałam.. :)) ponoć bełkot itd. ale cieszę się, jeśli do kogoś moje pisanie dociera. przynajmniej czuję się trochę mniej niż Norwid niezrozumiała.. - żart - to tylko żart z tym Norwidem of kors ;) wietrznie zimowo :)) niech nam przewieje wszystkie grypska Dzięki i Pozdrawiam, Alunko /b
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się