-
Postów
5 153 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
119
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@Leszczym Bardzo dziękuję! :)
-
@infelia Dzień będzie się bronił z powodzeniem - ale my nie mamy na te przepychaniki żadnego wpływu. @Lenore Grey poems Bardzo dziękuję! :))
-
@infelia To świetny wiersz o rodzinie, samotności i prawdziwych wartościach, napisany z humorem i ciepłem. Kontrast między oczekiwaniami a rzeczywistością jest genialnie rozegrany. Rodzina zjeżdża się z całego świata w przekonaniu, że dziadek będzie czytać testament. Ta gonitwa "na złamanie karku" pokazuje ludzką chciwość i materialną motywację. A potem – zwrot akcji, który wszystko odmienia. Super!
-
@Leszczym Ciekawy tekst! Pięknie unikasz jednoznacznych ocen, ukrywając się za eufemizmami („mieli się ku sobie", „przepięknie rodzące się uczucie"). Przedstawiasz potencjalnie problematyczną sytuację w sposób niewinny. Moment ze sprawdzaniem dowodu - tu humor przechodzi w coś bardziej dwuznacznego. Starszy pan chce sprawdzić wiek dziewczyny (co sugeruje, że ma świadomość ryzyka), ale ostatecznie rezygnuje - stawiasz pytanie - czy naprawdę nie mógł przeczytać, czy po prostu nie chciał wiedzieć? Ale skoro miała dowód - była pełnoletnia - chyba, że zabrała mamie lub starszej siostrze. Oczywiście ryzyko istnieje innego typu, a tekst to prawie przestroga, gdy w grę wchodzą emocje. Pozostawiasz czytelnika z "niepokojem" - nie rozstrzygasz, co właściwie się wydarzyło.
-
Dla dzieci (małych i dużych) - Gwiazdka
Berenika97 odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Bardzo pododoba mi się! Pozdrawiam. -
@FaLcorN Pięknie napisałeś, słów prawdziwych blask, Że miłość daje życiu sens i czas.
-
Za omszałą opoką...
Berenika97 odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lenore Grey poems To piękny i melancholijny wiersz, pełen symboliki i emocjonalnej głębi. Stworzyłaś przejmujący obraz uwodzenia przez to, co ciemne i zatracające. Ta nimfa bez oblicza to wspaniały symbol jak beztwarzowa pokusa, która może być też uzależnieniem, destrukcyjną relacją. -
@andrew Pięknie piszesz o Nim.
-
@huzarc To bardzo gęsty, poetycki obraz zmierzchu i wyczerpania – zarówno fizycznego, jak i egzystencjalnego. Nagromadziłeś dużo zmysłowych metafor - jakbyś chciał uchwycić moment gaśnięcia światła i świadomości. Na końcu oddzielone "Gasnę" - zamyka wiersz jak nagły wyłącznik. Intrygujący wiersz.
-
@Radosław Podoba mi się minimalizm, każde słowo ma znaczenie. To nie heroiczne zmaganie się z mrozem, ale spokojna, cicha wytrwałość. To, że "mają własną pogodę" jest najważniejsze, bo ważna jest autonomia, niepodleganie zewnętrznym okolicznościom. Bardzo mi się podoba.
-
@violetta Bardzo dziękuję! Człowiek musi sobie radzić w różnych sytuacjach - także w ciemnościach. :)))
-
@tetu Bardzo dziękuję! Piękny i mądry komentarz. To dla mnie cenny prezent. Życzę pięknych Świąt! Pozdrawiam.
-
@Simon Tracy Muszę przyznać, że gdy przeczytałam całość, to pomyślałam "przecież to Poe"! Chciałam przypomnieć jego opowiadania, w których był motyw powracającej zmarłej kobiety. No i jest on zawarty w wielu jego utworach. Pozdrawiam - to prawda, piszesz jak mistrz.
- 10 odpowiedzi
-
0
-
- dekadencja
- dekadentyzm
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Ajar41 Bardzo dziękuję za piękne życzenia! Wzajemnie!
-
@Simon Tracy Bardzo mi się podoba! To piękny, głęboki, melancholijny tekst, który oddaje pewien rodzaj egzystencjalnego bólu. Czytam o samotności i rozczarowaniu światem, jest tu cynizm wobec świątecznych życzeń, uczucie wyobcowania. Ale najbardziej wzruszająca jest wizja Natalie. Bo nagle, mimo całego cynicznego dystansu, objawia się ogromna tęsknota i zdolność do miłości. Świetne są obrazy w Twoim wierszu. Pozdrawiam
- 10 odpowiedzi
-
1
-
- dekadencja
- dekadentyzm
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Wochen Twój wiersz ma fascynującą, lustrzaną konstrukcję - druga połowa to odbicie pierwszej. Pewnie to klucz do znaczenia. Lustrzana budowa sugeruje symetrię, harmonię - ale treść mówi o utracie kontroli i niemożności powrotu. Świetne!
-
@tetu Piękna gra z ciszą i dźwiękiem - cisza nie jest brakiem, ale czymś, co można "rozpisać", co "wybrzmiewa". Drobnym, codziennym gestom nadajesz wagę egzystencjalną. "Dzień wisi na włosku" - krucha równowaga chwili. To miejsce "między ustami a brzegiem ciszy" jest bardzo sugestywne - stan zawieszenia między mówieniem a milczeniem, między obecnością a nieobecnością. Śliczne!
-
@hollow man @Migrena Serdecznie dziękuję! :))
-
światło przygasa noc chce unieważnić dzień niemy ruch świata
-
@hehehehe Bardzo dziękuję! :)
-
@Robert Witold GorzkowskiBardzo dziękuję! To tak samo jak mnie, dlatego lubię uciekać w metafizykę. :))) @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Cieszę się! Pozdrawiam. :)) @Wochen Bardzo dziękuję! :)
-
Wyrzucenie rękawiczki
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Leszczym Może się mylę, ale wolę myśleć, że życie to ciągłe wybory - a niektóre z nich prowadzą do kłopotów. :))) Pozdrawiam. -
Wyrzucenie rękawiczki
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Leszczym Twoja historia ma w sobie coś z tragikomedii - przypadkowe zdarzenie, które eskaluje w sposób całkowicie nieprzewidywalny i nie do końca zasłużony. Czuć w tym tekście ironiczny dystans do własnego przegranego starcia z losem (i z Goliatem). Opowieść o tym, jak źle dobrane rękawiczki mogą zrujnować wieczór. Route 66 to przecież szlak wolności, a nie prowokacja do walki - ale ci "wyrobieni w przemocy" mają własną interpretację symboli. Mam nadzieję, że następnym razem rękawiczki będą odpowiednio dobrane - choć pewnie i tak jakoś dałbyś radę wplątać się w kłopoty. Taki już los Dawidów z niedopasowanym ekwipunkiem. :)) Pozdrawiam. -
Uwierzyć w to co było
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar Twój wiersz jest mądry i ciepły - mówisz o czymś, co wydaje się niemożliwe, a jednak tak potrzebne - o łagodnym powrocie do przeszłości. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam. -
@huzarc To mocny, gorzki wiersz o utraconych iluzjach i brutalnej rzeczywistości współczesnego świata. Najbardziej poruszyły mnie te "worki przez granice" - równoważenie ciał i pieniędzy jako towarów tego samego gatunku to obraz okrutny i "szyję worki dla niej" brzmi jak rezygnacja, ale też wierność czemuś, co już właściwie nie istnieje - tej "ziemi niewinności". Tekst jest wieloznaczny - działa na wielu poziomach naraz. Mądry.