-
Postów
8 343 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
185
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@Leszczym Skoro samo szukanie odpowiedzi to spłycanie, to może ten "myk" polega na tym, żeby po prostu pozwolić się temu światu zaskakiwać i nie próbować go za wszelką cenę "rozgryźć". Choć przyznam, że ta Twoja ciekawość jest zaraźliwa - teraz i ja będę się zastanawiać, na czym ten myk polega. :) Pozdrawiam. :)
-
klimatyczny sen
Berenika97 odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Andrzej_Wojnowski Mistrzostwo. Skrobanie szyb w kwietniu, kolejna praca , której nie lubię, rower zamiast diesla i żółw przed kolejką - i do tego kabanosy jako happy end. Rzadko kiedy finał wiersza tak bardzo poprawia humor. :)))) -
@Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! :))) Serdecznie pozdrawiam. @wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Leszczym Zaciekawiła mnie ta fraza o "stronach, których jest już dużo więcej". To zdanie świetnie obrazuje moment, w którym człowiek orientuje się, że świat nie jest czarno-biały, a próba zrozumienia go (tego tytułowego "myku") staje się wyzwaniem ponad siły. Jest w tym pewna ironia, ale i szczerość. No chyba, że coś poplątałam. :))
-
Przyjaźń "księgowej"
Berenika97 odpowiedział(a) na wiedźma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@wiedźma "Skopiuję. By zachować wspomnienia. Kopia wystarczy." – to zdanie jest wymowne. Kopia zamiast oryginału. Wspomnienie zamiast człowieka. „VAT wrzuci w koszty" - to najzimniejszy wers. Emocje zostają zaksięgowane jako strata, odliczona od podatku, zepchnięta do rubryki „koszty uzyskania przychodu". Ból jest, ale zostaje zracjonalizowany, schowany w dokumentach. Niezwykle inspirujący i refleksyjny tekst. -
w żółtych kaloszach
Berenika97 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Ten wiersz to lekki, a jednocześnie głęboki manifest optymizmu! Przypomina, że szczęście nie wymaga wielkich wypraw do nieba - ono leży tuż pod naszymi nogami, w kałużach. Najbardziej ujęła mnie puenta - kalosze na uszach to świetny symbol asertywności i ochrony własnej radości przed opiniami świata. :))) To przepiękny wiersz! Chyba zabrakło mi już słów, aby wyrazić mój zachwyt. :))) -
@Posem @Simon Tracy @MIROSŁAW C. @Lenore Grey @Poet Ka @Waldemar_Talar_Talar @Achilles_Rasti @Stukacz @wiedźma Serdecznie dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
-
@Andrzej_Wojnowski Bardzo dziękuję! Właśnie o to chodziło, o to dręczące poczucie, że żyjemy w przestrzeni, którą zaprojektował ktoś obcy - albo dawna wersja nas samych, do której już nie pasujemy. "Cudza dekoracja" – zostanie ze mną. A co do filozofów - czytałam różnych, ale moim najbardziej ulubionym jest Seneka Młodszy - stoik. O gromadzonych przedmiotach tak pisał: „Dopóki nie zaczniemy się bez nich obywać, nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele rzeczy jest zbędnych. Używaliśmy ich nie dlatego, że ich potrzebowaliśmy, ale dlatego, że je mieliśmy”. Pozdrawiam serdecznie! @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! To celne - kotwica czy balast, zależy od tego, co jest "czymś więcej". Bez tego "więcej" rzeczy nie zatrzymają chyba nikogo. A już na pewno nie mnie. :))) "Żony Konstancina" nie znałam - chyba czas to naprawić. Serdecznie pozdrawiam. :) @Migrena Bardzo dziękuję! Tak. Często mylimy bezpieczeństwo z posiadaniem. To zapis momentu, w którym dociera do nas, że dom to nie suma przedmiotów z katalogu, a przynależność, której nie da się kupić na raty. "Świetnie umeblowane kłamstwo" to metafora życia, które wygląda idealnie na zewnątrz, ale od środka uwiera każdą komórkę ciała.”. "Kubek jako dowód, że byt nie chce się podpisać naszym imieniem" - to najciekawsza interpretacja i chyba najtrafniejsza. Bliska filozofii egzystencjalnej, trochę Sartrowska - rzeczy są obojętne na nasze próby zakorzenienia się w nich. Serdecznie pozdrawiam.
-
@Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! "Wklęsłe, ciepłe miejsce w sercu" to przepiękny obraz. Cudownie, że mi go przyniosłaś. Serdeczności! :) @[email protected] Bardzo dziękuję! Zmywanie to jedyny moment, kiedy mam nad tymi kubkami jakąkolwiek kontrolę. Przez resztę dnia to one chcą rządzić moim życiem - dlatego odstawiłam i wyszłam. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję – "jednorazowe czasy" to dobre określenie. Sądzę, że Twój wiersz na końcu - trzy linijki, a mówią więcej niż Skrok na kilkudziesięciu stronach. Serdecznie pozdrawiam! :)
-
@Charismafilos Bardzo dziękuję! To bunt materii przeciwko duchowi. Serdecznie pozdrawiam. @bazyl_prost Bardzo dziękuję! Masz rację! Czasem gromadzimy rzeczy, żeby poczuć grunt pod nogami, a potem okazuje się, że grunt jest z tektury. :) Serdecznie pozdrawiam. @Sekrett Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten wiatr - to świetne porównanie! Pozdrawiam serdecznie. @andrew Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) bo gdy słońce rozpędzi chmury i mrok kubek sam dłoń odnajdzie zrobisz ten jeden krok zanim dzień całkiem zajdzie
-
@Stukacz Bardzo mi się podoba jako utwór w całości, chyba najbardziej ze wszystkich (w tej serii "Echo"), chociaż musiałabym posłuchać wcześniejsze jeszcze raz. Wiersz ma w sobie coś z epickiej ballady, gdzie losy jednostek są nierozerwalnie splatane z kosmicznym porządkiem i fatum. Refren mocno zapada w pamięć i buduje rytm całej opowieści. Jest rewelacyjny! Całość genialna!
-
@lena2_ Czytam z uśmiechem, a zostaję z czymś poważniejszym. Na tym polega sztuka dobrej puenty. Bardzo piękny i mądry wiersz!
-
@Zbigniew Polit Morał z tego jest rzęsisty- Nie rób z siebie florysty, Bo gdy dusza tnie jak brzytwa, Z koparką przegrana bitwa! Zostań przy burakach - idzie Ci to zdecydowanie bardziej malowniczo niż sadzenie petunii! :)
-
Na Mazurach o nocnej porze... (pantun)
Berenika97 odpowiedział(a) na Gra-Budzi-ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gra-Budzi-ka Wiersz, który zaczyna się od lirycznego pejzażu, a kończy na pierogach - i wychodzi mu to z wdziękiem. Mazurski nastrój i na końcu humor - uśmiechnęłem się, bo niezwykle finezyjne to pantun. :) Dla mnie, te mazurskie wieczory (z komarami) są znane. :) -
Gdy mgła opada
Berenika97 odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@A.Between Piękny wiersz! Każda strofa to inny zmysł, inny detal - i razem budują świat kompletny, zamknięty w jednej chwili młodości. Koniec wiersza napisany z prawdziwą czułością. -
fizyka poezji
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Achilles_Rasti Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Posem Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) -
Gdzie rdzewieją miecze: 69. Kształt lęku
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Świetne rozważania operatora katapulty na widok egipskiej piramidy. Nie widzi w niej "cudu świata" ale masę i kamień - nie ma "czym odpowiedzieć". Czyli nie jest w stanie naruszyć „wieczności” wpisanej w geometrię piramidy. "Kształt lęku" - tytuł sugeruje, że piramidy powstały ze strachu przed niebytem. Ale narrator posuwa się do krytyki - „Zbyt wiele potu, by schować jednego człowieka”. Cena „wieczności” dla jednego faraona jest nieproporcjonalna do cierpienia tysięcy. Zauważa również, że „forma piramidy to modlitwa” Na końcu porównuje - Egipcjanie zatrzymali czas w kamieniu, a oni budują tymczasowe konstrukcje prowadzące do końca. To piękny opis spotkania człowieka z " absolutem zamkniętym w kamieniu." Widzisz te bloki? To zamrożone sekundy. Zbyt ciężkie, by upłynąć. -
Bunt przeciw przemijaniu.
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski „Kiedyś wszelkie łamałem zakazy... dziś kości bardziej mnie łamią" to świetna puenta. Wiersz jako bunt przeciw przemijaniu opisany z dystansem do siebie. Super! -
Odbiór osobisty
Berenika97 odpowiedział(a) na Na liniach czasu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Na liniach czasu Pod pozornie gospodarskim tonem kryje się cały dramat - ktoś zostawił swój ból i nie wrócił po niego. A podmiot wiersza... sprał, wyprasował, czeka. W tym geście jest i troska, i gorycz, i może nadzieja. Podoba mi się. -
„Na niebie, na błękitnym”
Berenika97 odpowiedział(a) na Chiron utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Chiron Podoba mi się - od lekkości i frywolności, przez metafizyczne napięcie środkowej strofy, aż po wyciszenie na końcu . Zestawienie Stwórcy z Diabłem przy szachach to mocny obraz, i dobrze,że nie ma rozstrzygnięcia partii. -
@andrew Wiersz zaczyna się w miejscu bez wyjścia - brak sił, niemoc, zatrzymany zegar. I właśnie wtedy, bardzo cicho, pojawia się zwrot: „a gdybym... spróbuję". To jeden krok. I jakoś w tym jednym kroku jest więcej nadziei, niż w wielu wierszach, które mówią o zbawieniu.
-
@bazyl_prost „Moja woda jednak wrze" - modlitwa jako starcie, nie pocieszenie. Ciekawe!
-
@Migrena To bardzo mroczny i przejmujący wiersz - opisujesz somatyczność rozstania - jakby relacja była tkanką, którą organizm po czasie zaczyna traktować jako ciało obce i odrzucać jak nieudany przeszczep. Ten motyw "jałowego otworu" i wszystkiego, co wycieka po rozstaniu, jest niesamowicie mocny - jak tekst o amputacji. A w tym wszystkim jest jeszcze zestawienie prozy życia (wrząca woda w czajniku) z makabrą emocjonalnego rozpadu i "gnijącym" dotykiem. Puenta o bólu, który ostatecznie zamienia się w samą funkcję jest najmocniejsza emocjonalnie. Świetny tekst - niesamowite połączenie biologii z emocjami. !
-
@Simon Tracy I bardzo dobrze! Przynajmniej coś z rodzimych legend, mitów, obyczajów można się dowiedziec. :)
-
@Simon Tracy Oj, chyba nie troszkę! W słowiańskim folklorze wilkołak, upiór czy leśny demon ginie tylko od srebra, ognia lub rytualnego kołka. "Chochoły stoją na baczność, „Każdy krzyż można obrócić. Gromnicę zagasić." - to konkretna słowiańska metoda ochrony przed złem, gaj był w słowiańszczyźnie miejscem sacrum, próg w słowiańskiej kulturze to miejsce graniczne między domem (bezpiecznym) a światem zewnętrznym (niebezpiecznym), tam składano ofiary. Jest jeszcze więcej. :)