-
Postów
5 100 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
118
Treść opublikowana przez Berenika97
-
Noc która plotła byle co
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar Piękne podejście do życia - zamiast zamartwiać się tym, co było i co będzie, po prostu otwierasz się na teraźniejszość. Pozdrawiam. -
Biała cisza.
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. -
Elegia o niekochanych
Berenika97 odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stary_Kredens To jeden z najboleśniejszych wierszy jakie czytałam. Nie o stracie miłości, ale o rozpaczy po czymś, czego się nigdy nie miało - to jest ból, który trudno nawet nazwać. I ta droga od nadziei, przez rozpacz, aż po zobojętnienie - opisana tak spokojnie, bez krzyku, a właśnie dlatego tak bardzo boli. Ostatnie zdanie jest jak zimna woda. Prawdziwe i okrutne. -
@CesarzYerby Ojej, trochę? To dołożę - podoba mi się Twój wiersz, można też interpretować jako manifest nadchodzącej wiosny, która wie, czego, czego chce. Lubię, gdy wiersze są wieloznaczne. A Twój właśnie taki jest. :)
-
@Natuskaa Podoba mi się ten tekst. Najbardziej zakończenie. Obraz śrubokrętu, transparentnego kleju i gipsu jako "miksu do samoobrony" to coś bardzo konkretnego w tekście, który przez większość czasu operuje abstrakcją. I właśnie przez tę konkretność uderza - narzędzia są żałośnie niewystarczające wobec zadania, ale to jedyne, co człowiek ma. I to, że są dziedziczone, dodaje temu gorzką puentę. Tekst sprawia wrażenie szczerego, nieoczywistego - mimo pozornego chaosu ma wewnętrzną logikę.
-
@CesarzYerby Taka prosta obserwacja, a tyle w tym życia. Ten obraz trawy, która wstaje po mrozie i "wie czego chce" - jakbyś pisał nie o trawie, a o człowieku po trudnym czasie. Czuć w tym wierszu ogromną wiarę w odrodzenie. Ten dopisek odautorski, moim zdaniem, nie jest potrzebny. Pozdrawiam.
-
@Leszczym Pisać w kajucie każdy może, ale żeby potem poeta nie musiał się gęsto kajać w swoim kajecie, że wyobraźnia znów wyprzedziła rzeczywistość o całą długość kadłuba! :)
-
Nie ufam.
Berenika97 odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis Mocne i bezkompromisowe. Czuć w tym wierszu, że przemyślałaś swój stosunek do świata wirtualnego i nie boisz się tego powiedzieć wprost. Obraz nalewki z robaczywych jabłek - genialny. Sieć jako macocha karmiąca kłamstwem to metafora, która trafia w sedno. A zakończenie daje siłę - nie ma tu rozpaczy, jest wybór i pewność siebie. Świetna klarowność przekonań, które osobiście podzielam. -
sekcja komentarzy
Berenika97 odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Migrena Przeczytałam wcześniejsze komentarze, więc nie chcę się powtarzać. Dodam tylko, że twój wiersz - groteska jest dziwnie pocieszający - dopóki mamy dostęp do Wi-Fi /sieci , nikt nie musi być po prostu staruszkiem w polarze. Można być bogiem w systemie Windows, przynajmniej do czasu kolejnej aktualizacji... lub wizyty komornika zwanego Czasem. Pod warstwą sarkazmu przemyciłeś również empatię. Bo ostatecznie każdy z nas, niezależnie od rocznika, szuka kogoś, kto powie nam „kocham” - nawet jeśli trzeba to napisać palcem sztywnym od artretyzmu. Ekran jaśnieje - to nasza scena, Gdzie każde słowo to kostium lśniący. W filtry ubrana szara codzienność, A spektakl kursora - oszałamiający. Tu kropka kłamie, a spacja wzdycha, Reżyserujesz swój wielki portret. Choć rzeczywistość za oknem cicha, W sieci wciąż grasz swój życiowy koncert. A gdy monitor w końcu wygaśnie, Kurtyna spadnie na biurko szare. Wracasz do siebie... lecz wolisz te baśnie, Gdzie kliknięciem budujesz swą miarę. Więc grajmy dalej w te kropki i kreski, szlifujmy zdania jak drogie kamienie. Niech płonie monitor, ten ekran niebieski - nasze prywatne, lśniące zbawienie. -
@Myszolak No to niepodzianka! Ale już tak jest, że jak opublikujesz swój tekst, to on żyje własnym życiem. I to jest właśnie najlepsze - to jak różnie możemy rozumieć przekaz. :) Pozdrawiam.
-
@Marek.zak1 Nie zapominam o tym dniu z przyczyn osobistych. Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten komentarz - i za odwagę mówienia o tym wprost. To, co opisujesz – te osób, które się osunęły, poharatane lub na amen - nie daje spokoju. Wiersz pisałam właśnie po to, żeby takie rzeczy nazywać, bo milczenie wokół nich jest częścią problemu. Serdecznie pozdrawiam. @hollow man Bardzo dziękuję! Pozdrawiam.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 40. Węzeł gordyjski
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk To cena za bycie supernową. Ostatecznie historia pamięta blask, a nie popiół, który po nim został. :) -
@Rafael Marius Wiersz ma ładną trójdzielną strukturę - harmonia, jej rozwinięcie, zakłócenie. Koniec jest świetny - "szalkę na wadze przechyli życie" dobrze oddaje to, że równowaga w związku rzadko zależy tylko od nas. Pozdrawiam.
-
@Myszolak To jest właśnie ten rodzaj poezji, który zostaje z tobą długo po przeczytaniu. Ten obraz serca rzeźbionego na kształt twojego - jakby miłość była czymś, co trzeba dopasować dłutem, a nie znaleźć gotowe. I ten wybór - odejść albo skruszyć siebie. Że bliskość kosztuje. To ostatnie zdanie mnie zatrzymało - przypadek, który bije tuż obok. Nie przeznaczenie, nie plan - tylko przypadek, ale tak bliski, że aż boli.
-
@hollow man Bardzo interesujące! Nie znałam takiej ceremonii.
-
@wiedźma To milczenie mówi więcej niż jakiekolwiek słowa mogłyby powiedzieć. Czuć w tym wierszu ogromną bezsilność - krzyczysz, płaczesz, kochasz, a w odpowiedzi tylko ściana. Ostatnie pytanie jest genialnie przewrotne - bo nawet na nie dostajesz to samo. Bardzo poruszające.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 40. Węzeł gordyjski
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Też mi się tak wydaje. Chociaż ciekawe, czy to przez miłość bogów, czy po prostu klasyczny przypadek hubris. -
Gdzie rdzewieją miecze: 40. Węzeł gordyjski
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Ale z drugiej strony - mówi się też, że tych, których bogowie kochają za bardzo, zabierają do siebie młodo. W jego przypadku sprawdziło się to co do joty. :) -
H. P. Lovecraft - I. Księga (I. The Book)
Berenika97 odpowiedział(a) na Andrzej P. Zajączkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Andrzej P. Zajączkowski Dzięki za H. P. Lovecrafta - mam możliwość w jakiejś małej części poznać jego twórczość. -
Tak jak młode orły
Berenika97 odpowiedział(a) na Mitylene utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Mitylene Wiersz jest liryczny i czuły. Piękne - "dotykiem błękitu malujesz lazur nieba" ma w sobie coś synestezyjnego, dotyk i kolor nakładają się na siebie w nieoczywisty sposób. -
Gdzie rdzewieją miecze: 40. Węzeł gordyjski
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Pytanie tylko, czy to bogowie go pokochali, czy on sam po prostu nie dał im innego wyboru. :))) -
Biała cisza.
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! "bardziej o procesie niż o zdarzeniu" - to zdanie, które chciałabym mieć jako motto tego wiersza. Trafiłaś w sedno. Serdeczności! @Rafael Marius Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. -
@iwonaroma Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten komentarz – i za przypomnienie, że zanikanie to nie koniec. Czasem piszę, żeby to sobie właśnie uświadomić. Te wiersze o depresji - to przypomnienie o tej chorobie, wcale nie takiej rzadkiej, jakby się wydawało. A dziś jest szczególna okazja. Pozdrawiam.
-
@iwonaroma To bardzo miłe słowa, dziękuję! Choć z "krytyczką to naprawdę przesada" – nie czuję się krytyczką, raczej uważną czytelniczką, która czasem powie głośno to, co myśli. Może właśnie dlatego, że sama piszę, wiem, jak bardzo słowa mogą dotknąć, więc staram się być pozytywnie nastawiona do każdej osoby piszącej. A sodówka? Zdecydowanie nie w moim przypadku - zbyt dobrze wiem, ile mi jeszcze brakuje, żeby cokolwiek uderzało mi do głowy. :) Pozdrawiam ciepło! :)))
-
ciszy wezbrane brzegi
Berenika97 odpowiedział(a) na Gosława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gosława Budujesz niezwykle sugestywną przestrzeń wewnętrzną - miejsce, w którym łzy rzeczywiście mają swoje „koryto sięgające serca”. Obrazy są tu gęste, momentami surowe, a jednocześnie bardzo plastyczne. Szczególnie poruszające są wersy o zaplataniu rąk „by było bezpieczniej” oraz o zapamiętywaniu kamieni raniących stopy. To piękna metafora czujności, która rodzi się z doświadczenia. Podmiot liryczny nie ucieka od bólu - przeciwnie, oswaja go, zapisuje w pamięci, jakby każde zranienie było elementem budowania tożsamości. Ciekawy jest również kontrast między kruchością ciała („szmaty”, „stare ciało”) a obrazem odrodzenia „niczym pestki wyplute z ziemi”. Koniec niesie w sobie cichą obietnicę transformacji. Wiersz nie podaje emocji wprost, ale pozwala je odczuć poprzez metaforę. Pozdrawiam.