Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 945
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    160

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Omagamoga Bardzo dziękuję! :)))
  2. @andrew Piękny wiersz - modlitwa. Dotyka czegoś bardzo ludzkiego - tego momentu, gdy stoimy między świadomością daru życia a niepewnością, jak go spożytkować.
  3. @Radosław Czas nie zatoczy koła, ale pozwala nam wracać... pamięcią, wspomnieniami. Chociaż Einstein mówił, że czas to iluzja a inni, że czasu nie ma.
  4. @infelia To zabawny i kreatywny wiersz! Parodiujesz "W pustyni i w puszczy" w sposób świadomie absurdalny i przekomarzający się z oryginałem. Jest jak tekst napisany przez nastolatka dla innych nastolatków, z przymrużeniem oka. Podpis na końcu dodaje autentyczności i uroku. Ciekawa satyra szkolnej lektury! Pozdrawiam.
  5. @Radosław Podoba mi się poezja jako lekarstwo, coś co leczy rany duchowe. Gdy apteczka świeci pustkami, zostajemy bezbronni wobec bólu. Wiersz działa jak plaster na ranę, którą sam opisuje.
  6. Jesteśmy przypadkiem. Możemy odmieniać świat.
  7. @Natuskaa To przepiękny wiersz o wytrwałości, determinacji i wierze w moc tworzenia nawet w najtrudniejszych warunkach. Pozdrawiam.
  8. @Leszczym Z przypadkowych gestów i nieoczekiwanych pojedynków... Najlepsze wiersze rodzą się z życiowych potknięć. :) (żartuję)
  9. @MIROSŁAW C. Berdzo mi się podoba - to intrygujący, zmysłowy wiersz, który operuje na pograniczu erotyzmu i refleksji.
  10. @Leszczym Dokładnie! Intencja, przekaz i odbiór - trzy różne rzeczywistości. A potem stoisz ze swoją Route 66 i zastanawiasz się, jak to się stało, że masz pojedynek z kimś, kto cię zmiażdży. I pewnie ten wielki skubaniec jeszcze myśli, że prowokujesz go symboliką amerykańskiej drogi... :)))
  11. @Łukasz Jurczyk To piękny fragment - pełen napięcia między tym, co zapowiedziane, a tym, co rzeczywiście się stało. Wers ostatni świetnie domyka motyw wróżby. Czuć tu nieuchronność tragedii - nie dlatego, że bogowie tak chcieli, ale dlatego, że ludzie widzą tylko to, co chcą zobaczyć. Pozdrawiam. :)
  12. @Simon Tracy Twój tekst to mocne, gorzkie wyznanie pełne rozdarcia między tradycją a współczesnością, między dumą a rozpaczą. Czuje się w nim rezygnację i desperację (w próbie zachowania tożsamości). Wiersz jest inspirujący.
  13. @Czarek Płatak To ciekawy wiersz o zawieszonej chwili i oczekiwaniu na kogoś. Ten wers "noszę w tobie gałąź noszę w tobie stołek który kiedyś kopniesz" - to ujęcie relacji, gdzie jeden człowiek nosi w sobie drugiego razem z przyszłą zdradą czy odejściem. Ten stołek, który "kiedyś kopniesz", to chyba symbol samobójstwa lub nagłego zerwania. A koniec jest spokojny - pozornie. Brzmi jak rezygnacja albo pozorowanie normalności w obliczu katastrofy. Bardzo podoba mi się tytuł -"reportaż spod skóry" - świetnie oddaje charakter tekstu, relację z wnętrza, coś bardzo intymnego i bolesnego. Możliwe są oczywiście inne interpretacje, ale ja tak subiektywnie odbieram. Pozdrawiam.
  14. @Leszczym Wielkość rękawiczki nie ma znaczenia - liczy się odwaga, żeby ją rzucić! :)
  15. @Mitylene Pięknie! Kocham drzewa. :)
  16. @Leszczym Rzucasz rękawicę Orłom. Więc już milczę. :)))
  17. @Radosław Bardzo dziękuję ! @Czarek Płatak Serdecznie dziękuję!
  18. @Czarek Płatak Drogi Panie - za słowa tak piękne, za szczery ukłon - serdecznie dziękuję! :)))) Pozdrawiam.
  19. @Czarek Płatak Podzielam Twoją opinie, a w wierszu zawarłam takie ostrzeżenie, że tak może się stać. Wojny na ziemi rozwijają technologię niszczenia, już teraz człowiek w kosmosie zrobił ogromny śmietnik. Bardzo dziękuję i pozdrawiam. :)
  20. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! No trochę ma, ale uwierz, że wiem o czym pisałam. :) Pozdrawiam. @A.Between Bardzo dziękuję! Twoje słowa biorę do serca. :) Pozdrawiam. @Wędrowiec.1984 Bardzo dziękuję! Pochwała z Twoich ust jest dla mnie bardzo ważna. Pozdrawiam. :) @Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Świetny komentarz! :) @infelia@Rafael Marius@Radosław@hehehehe@Wiechu J. K. Serdecznie dziękuję! :)))
  21. @Marek.zak1 Moje herbaty są ziołowe i owocowe najczęściej, i nigdy nic nie słodzę. A słodziki, nawet te najlepsze, dla mnie nie istnieją. :))) Jestem gorzka jak czekolada. :)
  22. @Omagamoga Jakie inspirujące poszukiwania! Praca nad "rdzennym zapisem" to niezwykle ambitne przedsięwzięcie. Co do liczby jerów - historycznie języki słowiańskie miały dwa podstawowe - jer miękki i twardy, ale Twoja intuicja o większej ich liczbie może odnosić się do szerszego systemu samogłosek redukowanych w praindoeuropejskim. "Wymarzony Ą-tech" to intrygująca nazwa - sugeruje coś między archaiczną materią a współczesną technologią zapisu. Pamiętam konferencję na której mowa była o odtworzeniu języka plemion pruskich. Prusowie też mieli jery i to przysparzało sporo kłopotów w odtwarzaniu fonetyki języka. Zatrzymano się na "Bazowym słowniku polsko-pruskim dla dalszego odtworzenia leksyki" autorstwa Mikkelsa Klussisa. Trzymam kciuki za Twoje badania! To rzadkie, gdy ktoś zagłębia się w takie fundamentalne warstwy języka. Pozdrawiam. :)
  23. @Simon Tracy To ciekawe, jak świadomie budujesz tę reportażową estetykę - rezygnacja z pocieszenia i moralizacji rzeczywiście sprawia, że czytelnik zostaje sam na sam z tym "faktem dokonanym". Ta zawieszona fotografia, o której piszesz, to silny obraz. Łączenie formy reportażowej z filozofią vanitas - to rzadkie i odważne połączenie.
  24. @Leszczym Fajnie wyszło - generalnie lubię poezję śpiewaną. :)
  25. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję za wyjaśnienie. Staram się pić wodę, ale więcej piję różnych herbat. No i kawę! Może czas na zmianę nawyków. :)) Serdecznie pozdrawiam też niemal świątecznie. Globalne ocieplenie jest fajnie napisane - dużo dialogów. Jak skończę, to podzielę się wrażeniami. :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...