Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 945
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    160

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @andrew może kiedyś wystarczy odwaga by zrobić krok bliżej niż tylko marzenie
  2. @infelia Dziękuję i z wzajemnością. A Mikołaj przez komin nie wejdzie - bo ciągle się pali w kominku, a on już ma pewne doświadczenie. :)
  3. @infelia Twój wiersz łączy humor z głębokim przesłaniem o prawdziwym sensie świąt. Przypomina, że najcenniejszym prezentem nie są rzeczy materialne, lecz bycie razem jako rodzina. Kartka z napisem "podarujcie sobie siebie" to piękne, poetyckie podsumowanie - prawdziwy dar to my sami, nasza obecność, czas i miłość, którą możemy sobie nawzajem ofiarować. Bardzo mi się podoba.
  4. @Leszczym I właśnie dlatego lubię Cię czytać. :))))
  5. @Łukasz Jurczyk Mamy tu portret historycznego momentu widziany oczyma perskiego urzędnika. Jego głos jest pełen niepokoju. Każdy fragment to prawie aforyzm balansujący między stwierdzeniem faktu a proroctwem. Bardzo podoba mi się "Zbyt wiele zwycięstw bez ceny". To ósme zdanie - "Być może to nic. Być może początek końca" - jest genialnie dwuznaczne. Nie wiadomo, czy chodzi o koniec Persji, czy świata, jaki znano. Wydałeś już dwie książki podobnej poezji "Opowieści i pieśni o starożytności" i "Jeszcze nie centurion" :) Jestem pod wrażeniem. :)
  6. @Leszczym Najpierw moje dziwne skojarzenie - brzmi to jak egzystencjalna trauma kogoś, kto utknął w nocnym sklepie Żabka z jaskrawym oświetleniem LED, gdzie wszystko widać w okrutnych detalach, a pomiędzy regałami ledwo się przeciśniesz. Jasno jak w dzień, ale czy szczęśliwy? Niekoniecznie. A poważnie - Twój tekst może mówić o sytuacji egzystencjalnej. Wszystko jest "jasne" (zrozumiałe, oczywiste), ale właśnie ta jasność jest duszącą - nie ma przestrzeni na iluzje, autooszukiwanie się, alternatywy. To może być refleksja o współczesnym życiu w mieście lub o stanie wewnętrznym, w którym świadomość własnej sytuacji paradoksalnie nie przynosi ulgi. I tak lubię Twoje teksty:))) Dolicz mnie do statystyk. :))) Pozdrawiam.
  7. @Robert Witold Gorzkowski Serdecznie dziękuję! :) @FaLcorN Bardzo dziękuję! :)))
  8. @violetta Bardzo dziękuję! :)
  9. @Leszczym Słuszna uwaga. :) Dziękuję! To słowna zabawa, która ma przedstawić wieloznaczność naszego języka. Tę "mini-recenzje" mozna zinterpretować na 3 różne sposoby. :)
  10. Dobrze napisane. Bez dwóch zdań!
  11. @Mitylene Ten wiersz ma piękną, melancholijną atmosferę i bardzo poetycką wrażliwość. Zakończenie - imię wołane przez "dogasające w słońcu echo" - to obraz pełen tęsknoty i bezradności. To próba dotarcia do kogoś, kto jest poza zasięgiem. Podoba mi się. :)
  12. @Simon Tracy To piękny, głęboko osobisty wiersz pełen bólu i buntu. Nie ukrywasz ani rozgoryczenia, ani tęsknoty. Ten kontrast między intymnością początku (nagość, pocałunek) a powrotem do „diabelskich legionów" tworzy poruszającą opowieść o kimś, kto czuje się wygnańcem - zarówno z miłości, jak i z łaski.
  13. @Omagamoga Bardzo ciekawy tekst - łączy w sobie elementy mistycyzmu, panteizmu i etyki. Odbieram to jako rodzaj mantry lub modlitwy wzywającej do harmonijnego życia w prawdzie i dobroci. I staropolskie słowo wplecione w wiersz nadaje pewnej tajemniczości. Świetna grafika, świadczy, że dogadujesz się z AI. :))
  14. @rockthewriter Ostatnie "Podobał mi się ten rok" zabrzmiał jak kapitulacja lub Syndrom Sztokholmski wobec własnego cierpienia – nauczyłeś się żyć z tym, co niszczy.
  15. @Łukasz Jurczyk Świetnie prowadzisz też narrację historyczną - Filip II narzucił greckim polis (oprócz Sparty) pokój, a one utraciły niezależność i muszą wędrować na Persje. A wszystko w ramach Związku . Piękna poetyka przy tym . Pozdrawiam
  16. @Waldemar_Talar_Talar Twój wiersz ma charakter uniwersalny - brzmi jak opowieść, która świadczy o tym, że przeszedłeś przez życiowe lekcje i wiesz o czym piszesz. Pozdrawiam. :)
  17. @Mitylene Bardzo dziękuję! Przepiękny komentarz, jestem nim zachwycona. Pozdrawiam.
  18. @Migrena Bardzo dziękuję! Czuję jak ciągle jesteś na tym portalu. Wspominają Twoje niezwykłe metafory i obrazy Ci, którzy tak bardzo nie mogą znieść Twojej wyobraźni, kreatywności i talentu. Ale ludzka zawiść była, jest i będzie. Pozdrawiam. @Lenore Grey poems@Rafael Marius@Leszczym@antonia@Andrzej P. Zajączkowski@Simon Tracy Serdecznie dziękuję i pozdrawiam. :)))
  19. @FaLcorN Bardzo dziękuję! W takim razie zmieniam front atmosferyczny na radosny i liryczny! Więc ogrzewam każde słowo, by zrobiło się… domowo. Pozdrawiam. :))) @andrew Bardzo dziękuję! A może odwiedzę gwiazdozbiór Warkocz Bereniki? Jest mi też bliski - zaplotę włosy w warkocz i poczuję się jak w domu. :)))) Pomarzyć można. :)) @Christine Bardzo dziękuję! Ależ pięknie napisałaś i jakże trafnie! Pozdrawiam serdecznie!
  20. @andrew wieczność tkwi w każdym geście w uśmiechu do nieznajomego w słowie rzuconym przypadkiem ty myjesz naczynia ja patrzę przez okno a wieczność już się dzieje
  21. @Annna2 Bardzo dziękuję! Masz rację, a my nie mamy na to wpływu. :) Pozdrawiam. @Marek.zak1 Przeczytałam z dużym zainteresowaniem Twój komentarz. W sumie to zgadzam się, bo jest logiczny. Początkowo napisałam, że ludzie jak "zamordują" Księżyc to doprowadzą do zagłady , ale przede wszystkim Ziemię. Zresztą, to wcale nie jest już niemożliwe. Nie wiemy, jakie będą tego skutki w Układzie Słonecznym. Ale rzeczywiście, we Wszechświecie nie będzie to znaczące. Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :))
  22. @huzarc Zastanowił mnie ostatni wers, który brzmi jak wyrok: "Boski dzień zapomina o tym, co widzi mrok". To może być odczytane na wiele sposobów – jako oskarżenie wobec porządku dziennego, który neguje mroczną prawdę, albo jako stwierdzenie nieuchronności tego podziału, albo jeszcze inaczej . Ciekawy wiersz.
  23. @Łukasz Jurczyk Serdecznie dziękuję! :) @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! :)
  24. @A.Between Dziękuję za wyrozumiałość.
  25. @Waldemar_Talar_Talar Na dnie nadziei żyje jutro schowajmy je przed ciemnością
×
×
  • Dodaj nową pozycję...