-
Postów
6 945 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
160
Treść opublikowana przez Berenika97
-
Nie widzę Słońca
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta Na pewno! :) -
@huzarcJa rozumiem ten wiersz jako kulminację cynizmu. Retoryczne pytanie "Czego jeszcze chcecie?" zdradza prawdziwą motywację - "głusz bez historii" (negacja tubylczej kultury) kontra "żyzna ziemia" i "cenna ruda" - to o zasoby naturalne chodziło od początku. Wiersz demaskuje hipokryzję kolonialnego "postępu", który maskuje wyzysk ekonomiczny pozorną troską. Każdy "dar" służy kontroli i eksploatacji.
-
Kiedyś byłeś sobą, chyba w dzieciństwie
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew widzę tę smycz, masz rację czasem łatwiej płynąć niż stanąć powtarzać słowa które słyszymy niż szukać własnych w ciszy -
Nie widzę Słońca
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violettaBardzo dziękuję! :) -
Wilczy apetyt
Berenika97 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marek.zak1 Rada mistrza jest praktyczna i zgodna z współczesną wiedzą dietetyczną - picie wody przed posiłkiem rzeczywiście może pomóc kontrolować apetyt i zmniejszyć ilość spożywanego jedzenia. To ciekawe, że ta prosta zasada była znana już dawniej. Jest tu również życiowa mądrość o samodyscyplinie ("jak będziesz w tym niezłomny"). Fajne! -
@Marek.zak1 Bardzo dziękuję! :)))
-
Gdzie rdzewieją miecze: 7. Narodziny wichru
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk To była najlepsza decyzja roku! Pozdrawiam. :))) -
Nie widzę Słońca
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Bardzo dziękuję. Pięknie opisałeś to wrażenie - "cichnie i blaknie". Czasem to, co najbardziej boli, nie wybucha, tylko właśnie po prostu znika. Pozdrawiam. @andrew Bardzo dziękuję za te słowa. Twój komentarz jest pięknym wierszem. Pozdrawiam. @Annna2 Ślicznie dziękuję! Pozdrawiam. 💚 @Amber Dziękuję za tak piękny komentarz. "Nastrojony jak instrument" - to cudowne określenie. Bardzo sobie cenię Twoje słowa. Pozdrawiam! @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Cieszę się, że udało mi się. :)) Tym bardziej, że nie mam wprawy w pisaniu takich wierszy. :) @Christine Bardzo dziękuję! -
Przykartuski Las. Wizyty
Berenika97 odpowiedział(a) na Corleone 11 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Corleone 11 Zawarłeś w opowiadanie piękną tezę, że drzewa są istotami obdarzonymi duszami i świadomością, komunikującymi się z wrażliwymi ludźmi, a las nie jest zbiorem roślin, ale wspólnotą duchowych bytów. Od momentu, gdy przeczytałam książkę "Sekretne życie drzew" patrzę na las w podobny sposób. Pozdrawiam. -
Nie widzę Słońca
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy @Omagamoga Bardzo dziękuję! :) @huzarc Bardzo dziękuję! :) -
Ostatnie namaszczenie
Berenika97 odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Czuję w Twoim wierszu niepokój, bo na początku Śpiewaczka milknie wobec śmierci synka , jest pełna bólu i bezradności , bo „głos dusz już woła do siebie". Potem barokowy obraz "triumfu śmierci" i nagle na końcu pojawia się samobójstwo. Czyli chodziło o młodego mężczyznę a nie dziecko. Nie ma w Twoim wierszu pociechy - zostawiasz mnie w ciemności, z obrazem krzyża opartego o mur ogrodowy. Jak zwykle Twój tekst robi na mnie wrażenie, działa na wyobraźnię. Podoba mi się. -
@beta_b Zawarłaś w wierszu - moim zdaniem - świetny paradoks: samotność i pustka są jednocześnie sprzyjające pisaniu i niebezpieczne. „Gdybym była sama, chybabym umarła” - niemal wyznanie. Pisanie okazuje się możliwe tylko do pewnego stopnia samotności – dalej jest już pustka egzystencjalna, nie twórcza. Bardzo mi się poboba.
-
Nie widzę Słońca
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Wiesław Jasiński Serdecznie dziękuję! :) @Migrena Serdecznie dziękuję! Cieszę się, że jesteś i że moje próby pisania wierszy rymowanych podobają Ci się. Serdecznie pozdrawiam. :))) -
@Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo dziękuję! :)
-
@Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo dziękuję! :)
-
@Łukasz Wiesław Jasiński Serdeczne podziękowania! :)
-
@Robert Witold Gorzkowski @Łukasz Wiesław Jasiński Serdecznie Panom dziękuję! Pozdrawiam. :)
-
@Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo dziękuję i ślę pozdrowienia. :)
-
@Amber To piękny, nostalgiczny wiersz pełen ciepła. Piękna metafora - gwiazda, która „pamięta" za nas. Ostatnie wersy są mądre i smutne jednocześnie - „wszyscy w dniu świąt się dobrze mieli , dlatego nikt ich nie pamięta". To prawda - pamiętamy dramaty, trudności, a szczęście które „po prostu było" - umyka.
-
Nie wiem kiedy świat zgasł tak szybko we mnie I barwy w szarość nagle się zmieniły. Ktoś mgłą przysłonił oczy tak podstępnie Że dni i sny się w jedno połączyły. Wciąż zapominam, że dzień się zaczyna, A świat nie może powstać z samej ciszy. Że życie lepić trzeba jakby z gliny, Z ruchu i z tego, co się wokół słyszy. „Spójrz, jakie słońce!” – mówisz do mnie rano, Gdy żaluzjami zrywasz cienie ze ścian. Ja widzę tylko pustkę – tę niechcianą, Gdzie linie mroku to ślady dawnych ran.
-
@Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Człowiek dąży do poznania Wszechświata, to prawda. Tylko co potem zrobi z tą wiedzą i jakie ma intencje? "W latach 70-tych były plany użycia broni w kosmosie i na Księżycu, zwłaszcza w czasach Zimnej Wojny, gdzie USA i ZSRR rozważały zrzucenie bomb atomowych na Księżyc, aby zademonstrować swoją siłę" Na szczęście wtedy odpuścili. A traktaty? Historia i nie tylko ona wie, że są bezwarościowe w czasach wojen. Pozdrawiam.
-
@Leszczym Bardzo trafia do mnie ta część o "domach" - każda niespełniona rola, każda nieodebrana intencja to jakby osobny pokój w tym samym mieszkaniu. I ta końcowa przestroga - żeby nie dać się "ocykać" życiu - brzmi jak manifest kogoś, kto już wie, ile kosztują różne "nieporozumienia" i "nadinterpretacje". Twoja rada na końcu to mądrość kogoś, kto wie, że w życiu naprawdę idzie o wielką stawkę. I że maski w sztuce to nie choroba - to sposób, żeby dotknąć prawd, do których w jednej twarzy nie da się dotrzeć.
-
@huzarc Znakomicie zbudowałeś napięcie między dwoma światami - tym cyfrowym, toksycznym, pełnym przemocy a tym zmysłowym, pełnym nadziei. To świetny wiersz!
-
Poduszka wspomnień
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar ale może (wybacz mi śmiałość) może czasem warto rozpłakać się nie po to by cofnąć czas lecz by ulżyło naprawdę -
@violetta @Rafael Marius Bardzo dziękuję! :)