Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 945
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    160

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @andrew Pięknie piszesz o Nim.
  2. @huzarc To bardzo gęsty, poetycki obraz zmierzchu i wyczerpania – zarówno fizycznego, jak i egzystencjalnego. Nagromadziłeś dużo zmysłowych metafor - jakbyś chciał uchwycić moment gaśnięcia światła i świadomości. Na końcu oddzielone "Gasnę" - zamyka wiersz jak nagły wyłącznik. Intrygujący wiersz.
  3. @Radosław Podoba mi się minimalizm, każde słowo ma znaczenie. To nie heroiczne zmaganie się z mrozem, ale spokojna, cicha wytrwałość. To, że "mają własną pogodę" jest najważniejsze, bo ważna jest autonomia, niepodleganie zewnętrznym okolicznościom. Bardzo mi się podoba.
  4. Berenika97

    przesilenie

    @violetta Bardzo dziękuję! Człowiek musi sobie radzić w różnych sytuacjach - także w ciemnościach. :)))
  5. @tetu Bardzo dziękuję! Piękny i mądry komentarz. To dla mnie cenny prezent. Życzę pięknych Świąt! Pozdrawiam.
  6. @Simon Tracy Muszę przyznać, że gdy przeczytałam całość, to pomyślałam "przecież to Poe"! Chciałam przypomnieć jego opowiadania, w których był motyw powracającej zmarłej kobiety. No i jest on zawarty w wielu jego utworach. Pozdrawiam - to prawda, piszesz jak mistrz.
  7. Berenika97

    Święta

    @Ajar41 Bardzo dziękuję za piękne życzenia! Wzajemnie!
  8. @Simon Tracy Bardzo mi się podoba! To piękny, głęboki, melancholijny tekst, który oddaje pewien rodzaj egzystencjalnego bólu. Czytam o samotności i rozczarowaniu światem, jest tu cynizm wobec świątecznych życzeń, uczucie wyobcowania. Ale najbardziej wzruszająca jest wizja Natalie. Bo nagle, mimo całego cynicznego dystansu, objawia się ogromna tęsknota i zdolność do miłości. Świetne są obrazy w Twoim wierszu. Pozdrawiam
  9. @Wochen Twój wiersz ma fascynującą, lustrzaną konstrukcję - druga połowa to odbicie pierwszej. Pewnie to klucz do znaczenia. Lustrzana budowa sugeruje symetrię, harmonię - ale treść mówi o utracie kontroli i niemożności powrotu. Świetne!
  10. @tetu Piękna gra z ciszą i dźwiękiem - cisza nie jest brakiem, ale czymś, co można "rozpisać", co "wybrzmiewa". Drobnym, codziennym gestom nadajesz wagę egzystencjalną. "Dzień wisi na włosku" - krucha równowaga chwili. To miejsce "między ustami a brzegiem ciszy" jest bardzo sugestywne - stan zawieszenia między mówieniem a milczeniem, między obecnością a nieobecnością. Śliczne!
  11. Berenika97

    przesilenie

    @hollow man @Migrena Serdecznie dziękuję! :))
  12. Berenika97

    przesilenie

    światło przygasa noc chce unieważnić dzień niemy ruch świata
  13. @hehehehe Bardzo dziękuję! :)
  14. @Robert Witold GorzkowskiBardzo dziękuję! To tak samo jak mnie, dlatego lubię uciekać w metafizykę. :))) @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Cieszę się! Pozdrawiam. :)) @Wochen Bardzo dziękuję! :)
  15. @Leszczym Może się mylę, ale wolę myśleć, że życie to ciągłe wybory - a niektóre z nich prowadzą do kłopotów. :))) Pozdrawiam.
  16. @Leszczym Twoja historia ma w sobie coś z tragikomedii - przypadkowe zdarzenie, które eskaluje w sposób całkowicie nieprzewidywalny i nie do końca zasłużony. Czuć w tym tekście ironiczny dystans do własnego przegranego starcia z losem (i z Goliatem). Opowieść o tym, jak źle dobrane rękawiczki mogą zrujnować wieczór. Route 66 to przecież szlak wolności, a nie prowokacja do walki - ale ci "wyrobieni w przemocy" mają własną interpretację symboli. Mam nadzieję, że następnym razem rękawiczki będą odpowiednio dobrane - choć pewnie i tak jakoś dałbyś radę wplątać się w kłopoty. Taki już los Dawidów z niedopasowanym ekwipunkiem. :)) Pozdrawiam.
  17. @Waldemar_Talar_Talar Twój wiersz jest mądry i ciepły - mówisz o czymś, co wydaje się niemożliwe, a jednak tak potrzebne - o łagodnym powrocie do przeszłości. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.
  18. @huzarc To mocny, gorzki wiersz o utraconych iluzjach i brutalnej rzeczywistości współczesnego świata. Najbardziej poruszyły mnie te "worki przez granice" - równoważenie ciał i pieniędzy jako towarów tego samego gatunku to obraz okrutny i "szyję worki dla niej" brzmi jak rezygnacja, ale też wierność czemuś, co już właściwie nie istnieje - tej "ziemi niewinności". Tekst jest wieloznaczny - działa na wielu poziomach naraz. Mądry.
  19. @Robert Witold Gorzkowski Napisałeś bardzo intrygujący, zmysłowy wiersz o intensywnym doświadczeniu bliskości i pożądania. Wiersz działa jak impresja - stany, obrazy, doznania w ich intensywności i ulotności, a także jest tu ekstaza maetafizyczna. Bardzo mi się podoba.
  20. @andrew To piękny wiersz o ulotności chwili i sile wyobraźni. Uchwyciłeś coś, co chyba każdy zna - ten moment, gdy jedno spojrzenie wystarczy, by w ułamku sekundy stworzyć całą historię. Pozdrawiam. :)
  21. @marekg Mnie przeraża, gdy muszę być "na czasie" w odpowiednim czasie. Pozdrawiam.
  22. @Lidia Maria Concertina Święta! Święta! Czy ktoś jeszcze o Nim pamięta? Dobrze, że o tym napisałaś.
  23. @Rafael Marius Tak, pętla ma wiele znaczeń - nie wszystkie tak spokojne jak w moim wierszu. Twój komentarz pokazuje, że czas może być zarówno darem, jak i wyrokiem. Bardzo dziękuję!
  24. @Łukasz Jurczyk Świetnie o śmierci Filipa II Macedońskiego! Rewelacyjnie oddajesz mechanikę konspiracji i plotek dworskich. Każdy następny punkt to kolejna teoria - żona Olimpias, syn - Aleksander, przypadek. Stopniowanie jest celowe - od najbardziej oczywistej winowajczyni, przez niewygodną prawdę o następcy tronu, po "może nikt". "Człowiek, którego złamano" to pewnie Pauzaniasz. "Kiedy rodzi się drugi dziedzic..." - to chłodna analiza mechanizmów władzy. Mistrzostwo!
  25. @andrew Bardzo dziękuję! Piękne są Twoje komentarze. Pozdrawiam. :) @Simon Tracy Dziękuję serdecznie! To piękne słowa! Pozdrawiam. @Łukasz Jurczyk Może koło się zatrzyma i zobaczymy ścieżkę prowadzącą do góry. Bardzo dziękuję! @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! To prawda, że szukamy wzorców i całości - może poezja jest jednym ze sposobów na to "ogarnięcie" tego, co wykracza poza umysł i wiedzę. Cieszę się, że wiersz skłonił do takich refleksji. Pozdrawiam ciepło. @huzarc Bardzo dziękuję! Piękna metafora ze wstęgą Möbiusa. Zastanawiam się, czy Bóg musiałby przerwać to, co stworzył - a może jest w samym ruchu, w tym wiecznym odwracaniu? Tego nie wiemy. Pozdrawiam. @Annna2 Bardzo dziękuję! Zgadzam się - może właśnie w tym niewiedzeniu jest przestrzeń na cud i pokorę. Tajemnica nie po to jest, by ją rozwiązać, ale by przy niej trwać. Pozdrawiam. @violetta@truesirex@infelia@Lidia Maria Concertina Serdecznie dziękuję! :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...