Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 928
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    160

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Marek.zak1 Twój pryncypał to mądry człowiek. Dla mnie jego odpowiedź skojarzyła się z "Zakładem Pascala". Pozdrawiam. :))
  2. @Łukasz Jurczyk Świetny tekst! Dziadek przemawia z pozycji kogoś, kto przeżył wojnę i nosi jej ciężar. To nie abstrakcyjna mądrość, ale wiedza wypalona doświadczeniem. Czuć tu zmęczenie, rezygnację, ale też desperacką potrzebę ostrzeżenia wnuka. Każda strofa to aforyzm, który brzmi jak stara prawda. "Tarcza to tylko cień deski w deszczu" to piękny obraz kruchości tego, co wydaje się ochroną. Część o pieśniach jest szczególnie gorzka - to zanegowanie sensu heroicznych narracji, którymi karmi się młodych wojowników. A końcowa strofa "droga jest dłuższa niż twoje życie" - sugeruje, że nie ma ani zwycięstwa, ani powrotu do normalności. Jest tylko trwanie z tym, co wojna zostawiła. Tekst ma w sobie coś z antycznej tragedii. Każda część jest rewelacyjna! Pozdrawiam.
  3. "Nie odchodź" - prosi wiatr błądząc w sitowiu, gubiąc horyzont w kołysaniu trzcin. Też tak proszę, gdy twój dotyk płynie po mojej skórze. "Zostań" - szepczą wodorosty oplatając kostkę wędrowca, nie wiedząc, czy ratują, czy topią. Jeśli uchylisz drzwi do swojego spojrzenia - utonę w nim cała. "Nie gaśnij" - krzyczy noc, liżąc brzegi ostatniej krwawiącej gwiazdy. A ja chcę tak krzyczeć, gdy czuję, jak w twoich oczach eksploduje blask. "Zwolnij" - błaga chwila, nie chcąc tak szybko stać się przeszłością. I ja błagam próbując odcisnąć w pamięci fakturę twoich ust "Wypełnij mnie" - woła ziemia przyjmując deszcz , by nie utracić tego, co dotknęło jej wnętrza. Chcę tego samego. Gdy twoje imię rozpada się na języku, i stajesz się częścią mnie. inspiracja: Wiersz Anny Ciarkowskiej
  4. @Christine Bardzo dziękuję! Nie jest to więc sytuacja jedostkowa! Pozdrawiam. :) @Mitylene Dziękuję za ciekawy komentarz. Pozdrawiam. @Natuskaa Serdecznie dziękuję! :)
  5. @Radosław Bardzo dziękuję! Pozdrawiam.
  6. @violettaDokładnie, chociaż zmiana kalendarza raczej wiele nie zmieni. Bardzo dziękuję!
  7. @Simon Tracy To niezwykły wiersz, to zapis miłosnego cyklu - od zbawienia po unicestwienie. Najbardziej przejmująca jest tu ambiwalencja zbawienia. Zostajesz uratowany z jednej traumy, tylko po to, by doświadczyć kolejnej - jeszcze głębszej. Miłość-lekarstwo okazuje się kolejnym uzależnieniem, a ocalenie – początkiem nowej zależności. Metafora gotyckiej katedry sakralizuje relację, by później móc ją zburzyć. Witraże z "grzesznymi fetyszami" zapowiadają już to, co nieuniknione - sacrum i profanum nie mogą współistnieć bez destrukcji. Końcowe wejście do trumny - to wybór godności. Bardzo mi się podoba.
  8. Jedyny tytuł na czasie to kalendarz.
  9. @hollow man Cały wiersz wydaje się opisywać strategię radzenia sobie z bólem lub przeciążeniem - przez tłumienie, odcinanie się, przekształcanie żywych wrażeń w archiwum. Ale ta "cisza spomiędzy słów" może też oznaczać przestrzeń kontemplacji. Dwuznaczność jest tu intrygująca - nie wiem, czy to obraz depresji, czy ascetycznej dyscypliny duchowej. Pozdrawiam
  10. @andrew To piękny, kontemplacyjny wiersz o głębokim przesłaniu duchowym. Ale rodziny są różne.
  11. @huzarc To przejmujący wiersz o kontraście między wojną a codziennością, między śmiercią a komfortem. To porównanie dwóch światów (tam i tutaj) jest bezlitosne. "Polują dyskretnie" kontra "pluszowy wieczór" - bardzo mocne.
  12. @Leszczym Wysłuchałam, trochę długie. Mocniejsze uderzenia niż w 34, które bardziej mi się podobało. Nie znam się na muzyce zupełnie, ale ten utwór też jest niezły.
  13. @Lenore Grey Wiersz wyraża fundamentalną ludzką bezradność wobec metafizycznych pragnień – nie możemy przestać sięgać, choć każda próba pogłębia niemożność dotarcia. Ciekawie napisany. :)
  14. @Leszczym Wydaje się, że wyrażasz fascynację życiem bez kompromisów, pełnym pasji i ryzyka - nawet jeśli tragicznym. To dość egzystencjalne spojrzenie - liczy się intensywność, nie długość czy moralność życia. Ale czuję, że to taka mała prowokacja z Twojej strony. :))) Pozdrawiam.
  15. @beta_b Bardzo mi się podoba, bo to wiersz o terapeutycznym zejściu z obsesyjnej miłości do zdrowego rozsądku. To taka poetycka wersja odkrycia, że życie ma więcej do zaoferowania niż wpatrywanie się w jedną osobę. Szczególnie ujmujące jest to dyplomatyczne "Nadal jesteś ważny, ale bez Ciebie nie umrę" - czyli "zostaniesz w kontaktach, ale już nie na szczycie listy". :)))
  16. @iwonaroma Takie chwile - migawki czasami tworzą niezwykłe skojarzenia. Bardzo spodobała mi się odpowiedź ojca - do zapamietania! Pozdrawiam.
  17. @iwonaroma Bardzo dziękuję! Pozdrawiam.
  18. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję za ciekawe informacje! :)
  19. @Omagamoga Świetne , jestem pod ogromnym wrażeniem! Ten tekst to mocna deklaracja, którą można odczytać jako manifest przekraczania granic - jednocześnie twórczych, filozoficznych i duchowych. "Alchemik" to ktoś, kto przemienia - nie tylko metale w złoto, ale przede wszystkim świadomość, myślenie, utarte schematy. To postać balansująca między sztuką, filozofią i duchowością, która dostrzega głębsze warstwy rzeczywistości i potrafi je przekształcać. "Zaginanie i łamanie programów" - może znaczyć wiele - rozbijanie społecznych narracji i uwarunkowań, przełamywanie konwencji artystycznych, ale też poszukiwanie prawdy poza narzuconymi strukturami myślenia - tymi wszystkimi "programami", które określają jak mamy postrzegać świat i siebie samych. "Czyste Słowo" to kluczowe narzędzie tej przemiany - jednocześnie poetycka wypowiedź, prawda filozoficzna i logos duchowy. To język, który nie jest skażony manipulacją czy fałszem. Super! ps. Kiedyś napisałam mężowi wiersz, zaczynający się słowami: Jak alchemik cyfrowego bytu, Zatopiony w źródłowych kodach, Nie zauważasz .... Teraz pokażę mu Twoje dzieła!
  20. @Marek.zak1 Bardzo rubasznie! Nie znam filmu, o Fellinim słyszałam. :) Pozdrawiam. :)
  21. @Mitylene Twój wiersz ma piękną, marzycielską atmosferę. Jest jak chwila zawieszenia między jawą a snem, świetnie oddaje stan "letniego letargu" nad morzem. Szczególnie podoba mi się metafora "szafirowe morze szepczące kołysankę" - to synestezja łącząca dźwięk, kolor i ruch.
  22. @Robert Witold Gorzkowski Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
  23. @iwonaroma Świetna gra kontrastów! Pomarańczowe szaty (kojarzone z buddyjskimi mnichami, duchowością, czymś wzniosłym) na tle białego śniegu tworzą niezły obraz. "Żwawo i radośnie" sugeruje lekkość. Puenta rozbija to oczekiwanie - prozaiczna czynność (wynoszenie śmieci) zderzą się z tym poetyckim obrazem. :)
  24. @Leszczym Klasyczna sytuacja XXI wieku - konkurencja o uwagę partnerki z chatbotem! Ale spokojnie, AI nie zastąpi prawdziwej relacji, chociaż faktycznie czasem potrafi lepiej słuchać... :)
  25. @Marek.zak1 Tym razem Twój pryncypał nieźle zaskoczył. Słowo "Mistrz" sugeruje mądrość i głębię, a uczeń zamiast filozoficznych rozważań dostał pochwałę... podstawowej funkcji fizjologicznej. Świadomie złamał tabu społeczne, mówiąc wprost o tym, o czym zwykle się nie mówi w "kulturalnej" rozmowie, a jednocześnie uznaje, że podstawowe potrzeby ciała są równie ważne jak wszelkie wzniosłe ideały. Tekst rubaszny - przypomniało mi się takie określenie. :) Pozdrawiam. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...