Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.04.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Szarym śladem na wilgotnym szkle żegnam bez słowa kaprysy kwietnia. Niedokończony szkic w strugach deszczu spłynął.
    17 punktów
  2. Dziś nawet czajnik na mnie nie gwiżdże, w kominie zasnął zziębnięty świerszcz. Tuż przy zegarze wystaje cisza jak gwóźdź zrdzewiały, jak z płotu żerdź. I księżyc w pełni drąży po nocy srebrzystą smugę za cieniem rzęs. Nie powiedziałeś, chciałam usłyszeć dobranoc Alu, ja ciebie też.
    17 punktów
  3. Pustka w odcieniach szarości. Jak niebo przed deszczem. Jak kurz na półce, którego nikt nie ściera. Pustka szumi. Cicho. W uszach. Jak muszla. Obiecuje ocean, a daje tylko echo. Boli to, co było przed. Wspomnienie, gdzie kończyłaś się Ty, a zaczynał ktoś. Teraz jest tylko przestrzeń. Za duża. Za cicha. Można w niej utonąć, zanurzyć się lub rozłożyć ręce. Siedzę w mojej pustce. Nie walczę z nią. Nie pytam, czego chce. Myślę... Może pustka to nie brak. A miejsce na to, co jeszcze niewiadome, a co dopiero będzie.
    9 punktów
  4. przemiany przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony miodny bursztyn wszechrzeczy w ruchu mieni się na niebie jak gołębie w locie jak widok ze starej ruchomej pocztówki
    9 punktów
  5. Miłości! Ach, tyś ust karminową rozpustą, wszystkich odcieni różu i korali, sex appeal, broń mocna- ze stali! Miarą miny kupidyna opustną. bezwstydność- jesteśmy wspaniali! Miłości. Usta usta a kiedy wspomnę, och, na chwilę o bezbronności zapomnę. Pigmaliona potem przypomnę. Rozbestwisz mnie rozkoszy czerwcem, grzechem łona niczym tym złotym cielcem. Miłości tyś bezwstydnym proporcem. Wrześniem jeszcze tu raz za razem pęknę, różom zmysły rozognione ukradnę. Miłości! Wśliznę się w ciało nocą bokiem, odpokutuję w serc szczelinach okien
    8 punktów
  6. coraz bardziej cichną noce kiedy pytam o odpowiedź chociaż pewność i niepewność tkają wątek w mojej głowie zapominam jak się czeka choć tęsknoty coraz więcej obserwuję ze zdziwieniem czas..przecieka mi przez ręce
    8 punktów
  7. Zachęcam do przesłuchania (brzmi lepiej): Jak wierzba, która płacze Tęsknie, głębiny przenikam Z świata w smutek znikam Już Cię nigdy nie zobaczę Jak płacząca wierzba smutny Nuty melancholii wysyłam I uśmiech przez łzy posyłam Los tęsknoty tak okrutny Śpiewam z wierzbą płaczącą O nadziei i już nie wierzę Że serce Tobie powierzę Bo jesteś uparcie milczącą A ja, jak ta wierzba szumię W płaczu, smutku, bólu I nikt nie powie mistrzu, królu Bo uwiądłem w dumie Z wierzbą, z piosenką smutną Płaczę, milczę, trochę myślę Rzucam słowa i zanim wyślę Już gałęzie wierzbie utną Tak mnie jak tej wierzbie Tną marzenia i nadzieje A ja słów ziarno sieje I martwię się o Ciebie
    8 punktów
  8. gdy ktoś mówi mam dość bo życie dało mu w kość że nie jest wstanie już przezywać nowych burz sznurem się podpiera to co przednim zaciera więc mówię bracie dość musisz silniejszym być nie myśleć że jest zły że świat ma tylko kły które zanurza w tobie nie wmawiaj tego sobie przecież takich jak ty kocha uśmiech i łzy z których nie tylko zło wyrasta również dobro weź sprawy w swoje ręce wylecz swoje chore serce chore na lęk i obawę zrób sobie mocną kawę potem w stół pięścią walni uwierz w siebie się ogarnij idź przed siebie śmiało a życie nie będzie bolało otworzy przed tobą drzwi ubarwi smutne sny spełni marzenia twe a ty poczujesz że sznur to wyjście głupie i złe
    8 punktów
  9. słońce pięknie wzeszło było mroźno szum elektroniczny jak pole przeszkód praca
    8 punktów
  10. sen ze snu dobrego i złego cicho pod słońcem tańczy żuraw a z błękitów w chmurach miód rozlewa się po ziemi wybijam szyby w oknie nieba duchy duchy dzieciństwa wczepione w siebie w przetartych prześcieradłach śmieją się oczy kobaltowa rozgwiazda ze strachów strachuńków codziennego nie użytku
    7 punktów
  11. Jesteś ptakiem... widzisz wszystko nie pytasz skąd po prostu jesteś wyżej powietrze jest inne cisza też na dole ruch błędy widzisz je szybciej niż oni zdążą spadasz nie ma czasu na wątpliwość ofiara? a może tylko ktoś o sekundę wolniejszy oceniasz ciężarem ruchem drżeniem instynkt nie pyta bierze i znika czasem czujesz ktoś patrzy wyżej że nie jesteś sam na tej wysokości że dla kogoś to Ty jesteś ruchem i błędem czekaniem nie wszystko co widzisz jest prawdą ale powietrze też potrafi zniknąć orzeł nie wie Ty już tak i właśnie wtedy spadasz wolniej albo wcale nie zdążysz wybrać instynkt czy strach co zostawiasz przy życiu a co zostawia Ciebie?
    6 punktów
  12. tylko brak słów otwiera przestrzeń w której swobodnie dryfuję nikt nie mówi co jest teraz nie muszę wiosłować odpływ potem przypływ w ciszy rytm jest głośniejszy próbuje oderwać się od Ziemi księżyc tylko
    6 punktów
  13. możesz być ... nie tylko chmurą patrzę na kwiaty jeszcze wczoraj szare pąki świat świat przygląda się mieni kolorami cieszy zaprasza jesteś ... wierzy że cię spotka ... nim odjedzie pociąg 4.2026 andrew
    6 punktów
  14. motyl i kamień otóż rybak zarąbał brzaskiem motyla dziś na plaży zatoki przypływ bałwanowodny laguna złota nieregularnie ciężki kamień zielone szkiełko w piasku pod muszlą zapomniane
    5 punktów
  15. pada deszczyk jeszcze nie ulewa na niebie błyskawica grzmot po cichu wyprzedza
    5 punktów
  16. Zostaw poezję Zostaw śpiewanie Czytaj książki Pracuj Słuchaj muzyki Pij kawę Pal papierosy Zostaw poezję Zostaw śpiewanie To nie jest pogrążanie się Zostawiasz to co nie działa Nie działa Jesteś ok To wszystko Zmieniasz się Zostawiasz Idź na studia Pracuj Urzeczywistnij się Czytaj książki o tym świecie Nie o paraświecie Zostaw astrologię Chodź do kościoła Nie pamiętasz? Fajnie było Zjadłeś komunię Może to dlatego Księża widzą niewidzialne Wiedzą Ty nie Ty jesteś owieczką Potrzebujesz ochrony Przecież że się gubisz Przystań uciekać Przestań się gubić Czytaj książki wydawnictw takich jak Media Rodzina Staraj się być lepszym Gdzie jesteś teraz? W staraniu Wróć do ciała poprzez Ciało
    5 punktów
  17. zachorowaliśmy na trąd więc nas wywieźli na spinalongę gdzie stworzyliśmy miasto pół kilometra od przeczystych brzegów krety ludzie kochali się rodziły się dzieci mieliśmy kościół wszystko prócz powrotnej drogi do świata
    4 punkty
  18. Są ludzie w grzechu tak zakorzenieni, że już nie czują i nie widzą tego, a choćbyś im oczy siłą chciał odmienić ciebie oskarżą o czynienie złego. Oni wydają owoce zepsute sami się karmią i innych częstują, w głowach czart śpiewa na fałszywą nutę tak pogubieni nie wiedzą, że trują. Nie wszystkich da się ocalić, ratować nawet gdy kochasz miłością najszczerszą czasem wypada uciec i się schować ochronić siebie jak rzecz najcenniejszą. Lecz nigdy modlić się nie zapominaj westchnieniem w niebo pozmieniasz kierunek, tak właśnie złemu możesz się sprzeciwiać szczerą modlitwą przynieść im ratunek.
    4 punkty
  19. na wysypisku śmieci wśród sterty toksycznych odpadów siedział człowiek nie był to jednak człowiek zwykły lecz człowiek ostatni prawdziwy w świetle ogniska rozpalonego na gruzach spalonych mostów i palącego poczucia winy tańczyły cienie dzikich bestii panicznie zlęknione światła kuliły ogony drapieżnych ambicji prawdziwy człowiek ściskał w dłoni nabity beznadzieją pistolet i złoty medalik – ostatnie wspomnienie nie bał się bestii zaklętych w ciemności światło nie lęka się mroku lecz ogień którego nikt nie podsyca przygasa kiedy ostatnia iskra wypaliła się w sercu człowieka prawdziwego zgasł i płomień ogniska ostatnia namiastka spokoju ducha nim dał się słyszeć skowyt krwiożerczych oprawców przeszył jeszcze powietrze bezgłośny krzyk ostatnich człowieczych myśli „Po co żyć, jeśli już nie ma dla kogo? Po co komu prawda, skoro zawsze rani? Po co iść na ślepo tą niepewną drogą? Dlaczego tylko szaleństwo nie zna swoich granic?” dał się tylko słyszeć głuchy wystrzał chrzęst przestrzelonej na wylot czaszki i nadziei łoskot opadającego ciała worka na kości na wysypisku śmieci tuż obok sterty toksycznych odpadów przy akompaniamencie radosnego tryumfu ciemności leżał człowiek a jego krew zalewała ściśnięty w martwej dłoni złoty medalik - ostatnie wspomnienie.
    4 punkty
  20. @andrew o! pragnienie ściągnięcia bytu na ziemię wiosenne pąki przeobrażone w kwiaty budzi się potrzeba realnej bliskości by współgrała z kolorami świata czasu jest mało co piękne ucieka sprzed oczu jak widok zza szyby wehikułu
    4 punkty
  21. Ażeby niniejszym wyrobić ważną dniówkę i pobyć te kilka chwil z istoty literówką napiszę - choć w skrócie - o tym że dzień najczęściej jest dniem ale marzą mi się najbardziej i najmocniej nocne harce w przytulone oboje odważnie pozbawione mroków tęsknoty gdzieś w poniekąd ku błogiej nieświadomości to takie nieobyczajne takie nieobyczajne... Warszawa – Stegny, 29.04.2026r.
    4 punkty
  22. @Berenika97 ... sztalugi na molo rozłożył malarz czasu pomyślał o maju już chciał zacząć spojrzał na ciebie na morze mina ... dam więcej słońca pomyślał rzucił jeszcze raz spojrzenie uśmiechałaś się tak będzie ok zaczął malować jutro ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
    4 punkty
  23. 72. Równina świata 1. Gładka jak lustro. Zobaczycie w niej siebie tuż przed pęknięciem. 2. Król Persów zebrał narody jak monety — i też nimi zapłaci. 3. Macedończycy — mało ich, a wystarczy. 4. Ostatni wdech. Zanim kurz Gaugameli zapcha wasze gardła. 5. Sto języków, a każdy rozumie słowo „strach”. 6. Wróżbici mówią: bogowie są z nimi. Zawsze są z nimi. 7. Zgromadzono świat — teraz trzeba go rozdzielić na równe mogiły. 8. Zostaną pieśni. O tych, co przeżyli, by móc kłamać dalej. cdn.
    3 punkty
  24. * * * dzięki Ci, Panie, za dwoje oczu którymi mogę chłonąć świętość krajobrazów dzięki Ci, Panie, za dwoje uszu którymi mogę słyszeć symfonię ptaków o poranku dzięki Ci, Panie, za dwoje rąk którymi mogę modlić się do Ciebie dzięki Ci, Panie, za dwie nogi którymi mogę pielgrzymować do Twych świętych sanktuariów... Autor: Maciej Szwengielski
    3 punkty
  25. "Siwa męka" Co roku tęsknię, co roku czekam w tej samej szarości, co roku narzekam. Stoję i patrzę nad blokowiska, jak samobójca na skraju urwiska. I wiem, że ten czas przeminie ponury, zabierze ze sobą ciężkie, siwe chmury. I radość powróci w spojrzeniach rankowych, w słonecznym śpiewie ptaków wesołych. Tak dzisiaj rano, choć niespodziewanie, słychać było nagle tych ptaków śpiewanie. Nadzieję budząc na przyjście wiosenki, na rychłe wyjście z tej siwej męki. Choć szarość jeszcze trzyma się dachów, w sercu kiełkuje wiosna zapachów. Wystarczy jeden ptasi, ton radosny, by siwa męka padła u stóp wiosny. Leszek Piotr Laskowski.
    3 punkty
  26. @Berenika97 W rzeczy samej. :-))) @Jacek_Suchowicz Przykre to zaiste! Nigdy nie wiadomo co komu i kiedy pisane. pozdrawiam @Poet Ka dzięki za 💋, a czemu to prawda? ze znakiem zapytania?
    3 punkty
  27. a człowiek pod drzewo szybko się schronił lunęło błysnęło zagrzmiało i po nim pozdrawiam
    3 punkty
  28. @Posem @Lenore Grey @lena2_ @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję - był to też bardzo ciekawy szkic . :))))
    3 punkty
  29. @Migrena Bardzo dziękuję! To zdanie znam, ale nigdy nie widziałam go rozpisanego tak - jakby każde słowo potrzebowało własnego oddechu. To więcej niż komentarz. :) Serdecznie pozdrawiam. @Annna2 Bardzo dziękuję! Miejmy nadzieję na ciepły maj - oby nie był tak rozkapryszony jak kwiecień. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @viola arvensis Dziękuję serdecznie! Bardzo się cieszę - to chyba największy komplement dla krótkiego wiersza - że każdy może go przeczytać trochę inaczej i każdy znajdzie w nim coś swojego. Serdecznie pozdrawiam! :)) @A.Between Bardzo dziękuję! Nie mogę teraz patrzeć na szybę tak samo. :) To piękne, że technika odwróconego malowania zmienia cały sens wiersza - może rzeczywiście szkic nie spłynął, tylko schował się po drugiej stronie. :) Serdecznie i optymistycznie pozdrawiam. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Pisałam o deszczu jako smutku, a tymczasem gdzie indziej deszcz to nadzieja i modlitwa. Wiersz nabiera zupełnie innego ciężaru, gdy się o tym pomyśli. Oby te modlitwy zostały wysłuchane - i oby ta susza skończyła się czym prędzej. Serdecznie pozdrawiam. @Andrzej_Wojnowski Bardzo dziękuję! Dziękuję, że na to zwróciłeś uwagę - "niedomknięcie i ulotność" - o co chodziło. Serdecznie pozdrawiam. :)
    3 punkty
  30. Romeo, co mieszka w Weronie rzekł Julii, że konar mu płonie ta źle zrozumiała strażaków wezwała zgasili więc pożar na łonie.
    3 punkty
  31. @violetta I co jeszcze Violu? Zrób z tego wiersz, pozdrawiam :)
    3 punkty
  32. @Berenika97 nic nie trwa nawet to co boli najbardziej poetycka perełka Nikuś:)
    3 punkty
  33. @Berenika97 Są rzeczy, które nawet z kosza wracają a akwarela wybiera odejście. Oddechu już nie odnajdziesz. Smutno, ale poetycznie. Poeci potrafią smutkiem uykładać witraże, one zostają :)
    3 punkty
  34. @violetta Bardzo dziękuję! To daje nadzieję, że będzie lepiej. :) Serdecznie pozdrawiam. @APM Bardzo dziękuję! Oby to słoneczko szalało wszędzie, u mnie w nocy była temperatura ujemna, a przedwczoraj - deszcz i grad. Wprawdzie padał krótko, ale pogrążył kwiecień. :))) Serdecznie dziękuję! @Poet Ka Bardzo dziękuję! Pozdrawiam serdecznie. :)
    3 punkty
  35. @Berenika97 A słoneczko już szaleje! Piękny obraz namalowałaś na szybie!
    3 punkty
  36. @Wiechu J. K. Tak i możliwe że dobrze że tak się dzieje, a nawet bardzo dobrze ;) @Annna2 Dzięki, fajnie że do mnie zajrzałaś.
    3 punkty
  37. @P.Mgieł Piękny wiersz przejmujący nieukojonym smutkiem rozstania. Pzdr
    3 punkty
  38. @Poet Ka, @Berenika97, @viola arvensis, @Poezja to życie i @Jacek_Suchowicz dziękuję :-) *******
    2 punkty
  39. @Wiechu J. K. Działa na wyobraźnię! :)) Niech pada, niech zmywa, co w sercu zastałe, po wielkiej ulewie zostanie co trwałe
    2 punkty
  40. niepojęty ranek w cukierence croissant, café au lait patrzę z nadzieją przez szybę jestem w środku szkolenie z wiązek prądu – szot energii waham się między latte a espresso płacę zaraz otworzą przybytek patrzeć przez szybę pokrytą po francusku piegami? czy na ażurową kelnerkę, która niechętnie mawia bonjour biały kruk powiada o kelnerce: ona jest przezroczysta jak tu nie reagować na drugiego człowieka? zagwozdka – nie potrafię skupiam się na skupieniu światła na przybrudzonej szybie, którą czyści szyld patisserie zaraz szkolenie – myślę alternatywnie o paradokumencie: o mnie, o nich stoję i czekam. właśnie otwarto nie kawiarnię – miejsce szkoleń co mnie jednak cieszy
    2 punkty
  41. @Berenika97 Bardzo ciekawy obrazek. Pozdr. 👍
    2 punkty
  42. ... pociąg do Kołobrzegu już gotują tłumy się szykują morze nie jedynych zbliżyło nawet siebie zaślubiło ...
    2 punkty
  43. @andrew warto być na czas:)
    2 punkty
  44. @Alicja_Wysocka Kobiety lubią kokietować. On mówi, nawet kilka razy, a okazuje się, że o jeden raz za mało. O ten na ,który czekała. Pozdrawiam
    2 punkty
  45. @andrew Skąd wiesz?
    2 punkty
  46. @Alicja_Wysocka wiem, że to nie to samo ale ja - dzień dobry Alu:) uśmiechnij się:) i kotu mleka miseczkę poproszę :)
    2 punkty
  47. @wiedźma bardzo apetyczna pustka:) aromatyczna:)
    2 punkty
  48. @Berenika97 - @Andrzej_Wojnowski - @Poet Ka - @Posem - dzięki -
    2 punkty
  49. @Leszczym etam, zaraz tam nieobyczajne. Taki Twój, fajny
    2 punkty
  50. @MIROSŁAW C. wzruszasz wywołujesz nostalgię malujesz dosięgasz absolutu wzruszasz nostalgią malujesz absolut dosięgasz i wywołujesz wzruszając wywołujesz nostalgię malujesz absolutu dosięgasz malujesz nostalgię wywołując wzruszasz dosięgasz absolutu
    2 punkty
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...