Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 31.08.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Gdy wczoraj jakoś nie chce odejść, a jutro wpycha się przez okno, między mrugnięciem ciężkich powiek o westchnień garść się można potknąć. Czas się rozejdzie w obie strony. Wydaje się że stanął w miejscu. Myśli zaś biegną nieskończone, wśród szybkich spojrzeń ciepłych gestów. Chwila nostalgii je zatrzyma, przy zbiegu ulic w cichej knajpce, gdzie tło śliwkowe ma smak wina. Świat nie wypatrzy nikt nie znajdzie. Realizm niczym cięcie nożem kreśli na twarzy obojętność, a czas jak domek z kart się złoży. Biją sekundy słyszę tętno. Dziś ktoś na moment czas zatrzymał, choć wiem, że to jest niemożliwe, zniewolił zmysły dziwny klimat i myśli ubrał w kolor śliwek. 2012
    12 punktów
  2. zupełnie przepala mnie to przenikanie implozja ciebie nie miękną sutki mgła przesłania oczy furkot serca zagłuszył świat demon upłynnienia
    9 punktów
  3. ,,Bóg miłuje pokornych,, List do Syr.3 pokora trudno się w nią ubrać ciasny gorset upadamy błądzimy zawsze nieomylni MY zawsze pierwsi wielcy pnę się do góry widzę tylko siebie władca zwycięzca trudno dostrzec Boga dopiero gdy … gdy… przypominam sobie że On to nie sen baśń On to życie życie w zgodzie z Nim sobą światem to właściwa droga wracam pochylam głowę bez pokory trudne Jezu ufam Tobie nigdy nie opuszczasz czekasz na każde dziecko 8.2025 andrew Niedziela, dzień Pański
    8 punktów
  4. om z obrazu wykrój noc trzeba ubrać w kapelusze i zaroślami dym dym przeciągać za rękę na polanę pod ambonę z łydkami w zadrapaniach pajęczynami we włosach przekleństwami pod nosem brnąc przez gęstwinę zdążyła już stracić nadzieję że może się jeszcze stać stała się oddając w dryf na grzbietach traw struny om w strydulacja song na granicy -e żeby nie kłuł łokciem zasłaniając sierp gdy w paciorkach oczu błyskały ogony nigdy nie zapomni umierania gwiazd
    6 punktów
  5. Leć duszo, leć wysoko, ale nigdy poza obręb mojego człowieczeństwa. 31.08.2025r.
    6 punktów
  6. A może powój zrywasz, gdzieś przy torfiakach, rozgrzanym słońcem wczesnego lata. Dróg nieprzespanych nie z tego świata. Zbożem śpiewasz w purpurowych makach. Śpi ikebana schowana w Łyny brzeźniakach, a z nich utulana wciąż moja słów dzielnica. A wartownicy cienie, ta nasza dziś ulica, chabrowe sny schowane w łez absmakach. A może znajdę Cię gdzieś w tafli jeziora, a klangor żurawi wciąż śmiech pamięta Mamo- trudna i zbędna ta moja perora Niwa bezkresna to lnu znów metafora Piękna i droga Mateńko zawsze święta., a polna panna wiatrem jeszcze rozpięta.
    5 punktów
  7. Myślisz, że jestem słowem w księdze, zakurzonym problemem filozofów? Nie. Jestem tkanką świata, spojrzeniem, które sięga głębiej. Zrzuć zasłony ze źrenic — nie mieszkam za oknem, lecz w pulsie światła, w rytmie nocy, w ciszy między słowami. Niebo pęka jak skóra i płynie z niego blask, drzewa to tylko odbicie myśli, ich korzenie - nici którymi są zszyte światy. Jesień nie jest czasem — to przejście bez progu, gdzie liść staje się pyłem, pył gwiazdą, która dawno zgasła, a wciąż płonie w twoim oku. Błękit to twoja krew, cisza wokół ciebie nie jest pustką — to wezwanie. Twoje imię wpisano w rdzeń wszechświata. Gdy spojrzysz w lustro i spytasz: "kim jestem?" — zapytasz wtedy o mnie.
    4 punkty
  8. Talarek Sympatyczny Waldemar z małego Kalinowa, tnie ogórki - w talarki - by w słoikach przechować. Przecież sierpień woła o przetwory, zimą ceny skaczą - istne zmory. Osobliwy - Talarek - lubi strofki szlifować. sierpień, 2025 @Waldemar_Talar_Talar ... w tym limeryku, mieszkasz w Kalinowie... :)
    4 punkty
  9. błękit nieba ułożony między chmurami słońce dociekliwie mnoży swoje promienie nie dokucza nam wiatr ciepłe słowa o poranku jak kawa przytulona w filiżance z naderwanym uchem słuchamy w ciszy namalowanych drzew te kolory lata temu wydawały się żywsze na białym płótnie kołdry wybudzone okna marszczą się cieniem w naszych dłoniach kartki z pamiętnika i żadnej metafizyki pod poduszką koty owinięte w swoje mruczanki łaszą się do naszych snów
    4 punkty
  10. Miłość zapisana na poplamionej kartce wyrwanej z książki o smokach i rycerzach splamionej niepewnością i oczekiwaniem legenda wiecznie niespełniona kartka zwinięta bezładnie w rurkę odpędzam nią emocjonalne muchy przez otwarte okno część much wylatuje przylatują nowe wracają nawet te zabite bzyczy we mnie niepokój bez okładki historia z nieopisanym tytułem tylko jedna strona w połowie zapisana czekająca na spis przyszłych treści kartkę wkładam do koperty bez znaczka wysyłam ją listem sam do siebie listonosz nie dostarcza przesyłki adresat chwilowo nie istnieje
    4 punkty
  11. Za każdym wierszem, za każdym słowem, kryjesz się Ty, stare i nowe. Za każdym wierszem, są różne krople. Czarne od smutków i białe - słodkie. Za każdym wierszem, warto podążać. Szukać w nim siebie, odkryć i poznać. Za każdym wierszem, chowa się myśl, kryje się serce i chwila, jak liść. Za każdym wierszem, są horyzonty. Za każdym wierszem, warto iść. Choć minie wszystko i w piach się zatoczy. Jeszcze coś zaskoczy, jeszcze wzejdzie sens.
    4 punkty
  12. - gwarą warmińską z dodaną ostatnią strofą No bo mówta some. Noszo godka je nojlepsio. A dloczamu a nie jandzi? Poni łu noju sia pokazała i po noszamu z dziywczoczkam rozmoziała? Matulka Śwanto łobleczóno w modry klejd jek warnijsko farba. No bo powiedźcie sami, nasza mowa jest najlepsza. A do dlatego że u nas się pokazała a nie gdzie indziej. I po naszemu z dziewczynkami rozmawiała. Mateńka Święta w błękitnej szacie w kolorze warmińskiego nieba. Mamo elegantką byłaś. Wszystkie diamenty już czas łzami zapisał, jak słońce Twego serca. Okruchy mają kolory lnu. Wiedziałaś- nie można odkładać piękna na od święta.
    3 punkty
  13. co jest między życiem a śmiercią? życie! śmierć to tylko mała kropka na końcu zdania informująca że zaraz pojawi się. Nowe
    3 punkty
  14. Przyjaciółki wpadły na kawę, całe w skórach i makijażach. Spojrzały na mnie litościwie - "Musisz być na topie!" - stwierdziły. Moje włosy wzbudziły spory: Za gęste! Odsłoń czoło! Podkręć! Wyprostuj! Zrób loki! Otworzyły następnie szafę: Co za kolory! Niemodne! Za ciemne! Jak z zeszłej dekady! Teraz muszą być pastelowe! A fasony?! Niekobiece! Za szerokie! Już nie trendy! Tu są same modowe błędy! Szafa do wymiany! Jakie masz paznokcie? Też niezrobione! Tipsy to nasze walory! Że co, niewygodne?! Twoje są dobre dla kury domowej! Trendy? Paznokcie? Moda? Ja mam dziecko – i to jest moja uroda.
    3 punkty
  15. wiatr liściem zatańczył echo coś powiedziało góry lasy sady parki z mgłą się skumały ptaki w gniazdach drzemią słońce ciepła skąpi kwiaty się poddały gwiazdy już zimniejsze w kącie pająk kombinuje jak ostatnią muchę zwabić cień po ścianie spaceruje próbuje coś dogonić przy kominku miłość swoje rany leczy płomień na to patrząc ciągle w nią wierzy
    3 punkty
  16. schylone wierzby spłukują lato z włosów pieni się burza *** wicher przegina bzy kursywą pisane zbyt giętkie kości
    3 punkty
  17. Co dzień okradam się z siebie wariat ubrany w jutro przechodzi obok zdejmuje kapelusz mówi dzień dobry ze skradzionego portfela drobne lęki wydaję na odwagę nie żądając reszty nałogowo przywłaszczam siedem nieszczęść paser je olewa są bezcenne siódme nie kradnij spowiadam się ze swojej słabości
    3 punkty
  18. niektóre kwiaty kwitną wśród chłodów bez oczekiwań na słońca promień pomimo zimna na szklanych szybach oczy roziskrza najmniejszy kolec zastygam w żalu w oczekiwaniach żeby ich urok powiązać w słowa i opleść wstążką bezwzajemności temu co trzeba móc podarować
    3 punkty
  19. Dostałam wymarzone buty te co chciałam już długo, lecz czy one naprawią problemy? To, że się z nich cieszę nie znaczy, że wyjdę w końcu z tej tremy, że od tego dnia będzie każdy następny dzień lepszy Że dzięki tym butom stracę zmartwienia będę szczęśliwa już nie od niechcenia Ale te buty.. przecież ja o nich marzyłam Dlaczego więc gdy już to przeżyłam dostałam te buty. Nie cieszę się? Co się teraz stanie gdy w końcu to marzenie spełniłam...?
    3 punkty
  20. Wolność Mówią mi o wolności Jaka jest Gdzie chowa się To znów wystaje na rogu ulicy Nie pokazali jej fotografii Mam sobie wyobrazić Mówią mi o wolności O czym myśli O czym marzy w swojej skrytości Każdy chce ją mieć Na własność Chyba zaczynamy się licytować Mówią mi o wolności Ciągle W parku w sklepie w mediach Ten zgiełk nie pozwala Poczuć jej aksamitnych ramion Wtulić się w jej ciepło Mówią mi ciągle o wolności Kiedy stoją na murach Chowają miecz Nie chcę tej hybrydy Zamyślony pójdę jej śladem Za głosem serca
    2 punkty
  21. do nikogo ani niczego mój balon dawno już pękł i zerwałam się ze sznurka dryfuję wśród chmur czekam na wiatr co mnie rozgoni w czyste niebo
    2 punkty
  22. bocianie gniazdo młody się niecierpliwi żabka na łące
    2 punkty
  23. czego może chcieć od życia ktoś taki jak on gość który widział pogrzeb i bal czego może chcieć od życia skoro był tu bywał tam kochał góry echo wiatr czego może chcieć skoro wie co to uśmiech i łzy nie boi się prawd czego może chcieć ten spokojny człowiek przed którym same otwierają się drzwi a może on nic nie chce prócz tego by świat był sprawiedliwszy by życia się nie bał
    2 punkty
  24. Taki kwiatek życie innym wciąż utrudnia Bo wszyscy dlań to nieboszczyki Różniste osiągając w tym... wyniki Bo poziom kultury to nawet nie studnia Studnia chociaż ma jakieś jeszcze dno A mówiąc już bardziej ściśle Skaza nie jest tutaj na umyśle Nie ma się od czego odbić....dlatego ,,to’’ Boi się jak ognia wszelkiego obciachu Jego oręż to często kłamstwo Nieobce jemu jest chamstwo Pycha kroczy przed nim ale ze strachu Każe innym jak on myśleć i się budzić kiedy piękne mamy marzenia choć tyle jeszcze do zrobienia Ale nie z narcyzem -nie ma co się łudzić
    2 punkty
  25. Tam mijasz słońca, puste dziś korytarze, Sen tu na zawsze już jest oksymoronem, one wciąż miłości twoim bastionem. Tuszu znów pełne zostały kałamarze. Kwiaty - zardzewiałe egzemplarze bezczynnym , niemalże Hyperionem, nuty zastygły pięknym Orionem. Wieczne dziś, osobne gdzieś apanaże Hallelujah pięć lat w rozpaczy pisałeś Zyski i straty, one rosą na trawie. Zwycięstwo tańczy, tak przecież chciałeś. I wiatrów brzemiennych sny na jawie Jestem gotów, szeptałeś jeszcze na koniec. nuże wiesz co jest po drugiej stronie.
    2 punkty
  26. @Annna2 @wierszyki @Natuskaa @TylkoJestemOna @Rafael Marius @piąteprzezdziesiąte @Leszczym @Wiesław J.K. Dziękuję ♥️
    2 punkty
  27. @Annna2 Piękno nie tyłko święta lubi , tym się w codzienności chlchl. Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
    2 punkty
  28. .... nacieszyłam oczy i.. uszy... mogę zostawić.. :) i nadal podziwiam, tę podwójną "tożsamość" językową. Dobrego popołudnia i nocy.
    2 punkty
  29. leżą gałęzie odwieczny szum platanów zgłuszył warkot pił
    2 punkty
  30. Od czasów szkolnej ławki, tej oślej, Ochoczo palce podnosiłem w klasie piątej „b”: „Proszę pani, Anka ściąga, Rysiek kredę zjadł, Baśka cycki pokazuje naokoło” Dobry w tej profesji byłem, mistrzunio, Aż duma mnie rozpierała, skrzydła rosły. Na przerwie łomot srogi brałem, Becząc, do domu gnałem pod spódnicę mamy. Na podwórku wielbiony byłem za wyczyny, Odznakę konfidenta mi przyznano jednogłośnie Oraz dyplom zdrajcy nieugiętego. Puchar wznosiłem – kolaboranta. Z gospodarzem domu sztamę miałem, Donosiłem na ekscesy i złodziejstwo. Dzielnicowy klepał mnie po plecach Za meldunki i dowody zbrodni. Pod drzwiami zwąchałem, razu pewnego: Sąsiad bimber pędzi, drugi kradnie prąd, Bale urządzają do białego rana – na golasa. Stare dzieje… szczeniak byłem głupi. Dziś, zza biurka, w garniturze marki Gucci, W butach wyglancowanych od Diora, Z duszą urzędnika i poważną miną Okiem rzucam na petenta: „Czego?” W zębach dłubię, po brzuchu się drapię, Wielkim jak bęben dobosza... bum! bum! Na postrach wybijam niedowiarkom. Oto mój życiowy sukces: skargi rozpatruję.
    2 punkty
  31. Wagony z zielonego lodu mróz wtacza na bocznicę. Wagony w dyby chłodu zakute. Wśród kalekich semaforów czekam, wśród jednorękich katów i braku słów, na odjazd. Przykryję widmo drużnika, które na dachu stacyjki drży jak kra i odjadę. Ze szronem wkłutym w powieki, do Ciebie i do mnie naraz, w dwie strony na wieki odjadę.
    2 punkty
  32. jakie miłe pobożne życzenie by każdy wiersz schowaną miał myśl bo ja takie wiersze bardzo sobie cenię jeszcze piękna forma - trudno o nią dziś :))
    2 punkty
  33. Można ładnie mówić i nic nie powiedzieć albo w pięknych słówkach uryć kłamstwa szpetne. Można też powtarzać, bo ktoś chce usłyszeć, bzdury oraz brednie, zgoła niepojęte Słowa niczym krople - -trucizny lub życia, sączą sie codziennie zabarwiając dusze. Czasem jakby kwiaty z ust wychodzą milych, a czasem pioruny, sprowadzają burze. Słowa mają wartość jakość oraz klasę, lecz trzeba samemu się o to zatroszczyć żeby wzlatywały nie padały puste gdy ich jest niewiele, miło jest je gościć. Słowem-mów co warto, a resztę pozostaw gdzieś na skraj języka postaw, potem wypluj. A gdy ktoś cię nimi zapragnie zasypać, to ty decydujesz- -tylko dobre przyjmuj.
    2 punkty
  34. @janofor tekst - dzwon dla sumień i wyciskacz łez, ale to zaledwie jeden punkt widzenia, a i sumienia powinny „ dzwonić” po dwóch stronach. Jest wojna i wiele już pomogliśmy otwierając na oścież drzwi, ale był i Wołyń, którego nie należy zamykać jedynie na pomnikach i kartach książek - lecz pamięć o nim traktować jako przestrogę, walcząc o polską rację stanu i wiedząc do czego jest zdolny Rusin,( bo to historycznie ukształtowana inna mentalność…)
    2 punkty
  35. @Berenika97:) To widać prosto na osi czasu. Narodziny - a potem Życie, Życie, Życie, Życie, Życie, Życie ...i śmierć, która trwa sekundę , minuty, kilka godzin, najdłużej kilka dni. I co tu przeważa? :) Koany są cudne, samo życie, bo ono jest paradoksalne:) Dzięki @Rafael Marius :) dzięki
    2 punkty
  36. @Toyer No tak. Jednak reinkarnacja jest dobra dla tych, co pójdą po rozum do głowy. W przeciwnym wypadku to niekończące się koło głupoty. Dzięki za wpis @Nata_Kruk :) Właśnie tak jest. Sprawdzałam w necie - w każdej SEKUNDZIE na ziemi umiera dwoje ludzi, ale rodzi się czworo :) Życie zwycięża:) Tobie również - zdrówka :)
    2 punkty
  37. @janofor Moja opinia. Wojna dzieje się tam i teraz. O bestialstwie Ukaińców na Ukrainie i Powstaniu Warszawskim - nic. O aktualnych, terytorialnych żądaniach banderowców wobec Polski / Przemyśl/ - nic. Kazda polska złotówka wydana na rzecz Ukrainy to złotówka zabrana polskiemu dziecku, jego rodzicom, jego dziadkom. Każda złotówka to fizyczne kalectwo lub śmierc Rosjanina i Ukraińca. Rosja tę wojnę wygra !!!! Nie ma innej opcji. Rosyjskie siły strategiczne przeznaczone na wojnę z NATO nie zostały naruszone. Armia Rosyjska udostępnia jedynie mniej niz 1 procent swoich zasobów na wojne na Ukrainie. Są to głównie dane wywiadowcze i logistyka. Przewaga Rosji nad Ukrainą jest tak miażdżąca jak przewaga lwa nad królikiem. Każdy kto myśli inaczej jest idiotą. Na Ukrainie giną ludzie dla globalnej kasy. Dla szmalu. Rosja nigdy nie odda Ukrainy NATO. Nigdy. Zrozumieli to już amerykanie. Każdego dnia gina tam ludzie. Ukraina zamówiła w Niemczech 60 tysięcy protez nóg i dłoni. Nie dajemy pieniędzy na głodujących ludzi. Bulimy polską kasę żeby tam lała się krew.
    2 punkty
  38. Nad wyraz płodny krasnal spod Pszczyny za pismem pismo pisze do gminy: "Proszę mi wydać choćby zaraz, jedną decyzją, obie na raz, kartę i dużej, i małej rodziny".
    1 punkt
  39. 🗼 Stary latarnik w pracy w Niechorze często rozmyśla o swym wyborze. Nie mam rodziny, majątku, ani zdrowego rozsądku. Lecz mam syreny, istoty hoże. 🗼 Duch latarnika z Jarosławca to jest latarni przeszły władca. Pół wieku tam pracował. Latarnią się zajmował. Teraz to żartów siła sprawcza. 🗼 __ 17 Sierpnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Latarni Morskich
    1 punkt
  40. Chytry haker ze wsi Drogosze, cele miał coraz ambitniejsze. Przestawiał w banku cyferki, dziś ręcznie pisze literki, choć otaczają go klawisze
    1 punkt
  41. jeszcze tylko paciorek i spać są takie raje gdzie szeptem po okręgach pełni wsuwam się w ciemność liczę gwiazdy w splocie magicznych formuł wyłącznie dla siebie tu i teraz na końcu błyskawicy muskam ręką wypukłość na piasku perłę wody na stroskanym sercu niezwykła sekunda ciszy
    1 punkt
  42. @Nata_Kruk zbieram się 😔 na czwarty tomik
    1 punkt
  43. Pokora, powinna być choćby małą cząstką składową każdego człowieka. "Trudno się w nią ubrać"... myślę, że wielu ludzi ma z tym problem. Pozdrawiam.
    1 punkt
  44. @zawierszowana będziesz mieć nowe marzenia, a gdy je spełnisz- to następne. Bo sztuką jest cieszyć się z małych rzeczy
    1 punkt
  45. Bardzo ładny, różne oblicza są.
    1 punkt
  46. @Nata_Kruk dzięki Natko ale bardzo lubię twoje rymy Pozdrawiam
    1 punkt
  47. @Annna2 wiersz piękny i powiązany z przygotowaniami do mojego nowego albumu. Od lat zbieram koronatki i metalowe i w postaci obrazków. Jest to pasja bardzo przyjemna bo artefakty są tanie ze względu na to że nikt ich nie zbiera a często można wypatrzeć je na giełdach jak ludzie sprzedają książeczki do nabożeństwa to w środku są święte obrazki. Jest ich tyle że nikt nie jest wstanie ich zebrać więc ja zawęziłem swoją pasję tylko do koronowanych obrazów Matki Boskiej. Chciałbym wydać piękny album z tymi obrazkami tylko jest jeden problem miejsc kultu dotyczących Maryi jest w Polsce przedwojennej i obecnej 450 pytanie jak zebrać 450 obrazków często z malutkich sanktuariów. Wiadomo te duże mam w różnych odmianach od XIX w. do teraz a tych małych nie. To znaczy może i są ale rzadko pojawiają się w zbiorach. Druga sprawa że w zasadzie są to zbiory regionalistów którzy słyszeć nie chcą o sprzedaży czy zamianie. Więc ostatecznie wpadłem na pomysł aby wydać katalog tylko mojej kolekcji. I niedawno się zastanawiałem, obrazki święte z której miejscowości umieścić jako pierwsze, bo wiadomo dalej to sanktuariami według alfabetu, ale na okładkę i jako pierwsze co dać Częstochowę? Czy może jednak Gietrzwałd jako jedyne miejsce gdzie Maryja ukazała się 160 razy i przemówiła do dziewczynek. Z drugiej strony Częstochowę zna i widział prawie każdy Polak, natomiast o Gietrzwałdzie ku mojemu przerażeniu nie każdy słyszał. Część ludzi kojarzy ze względu na film Brauna lecz generalnie nawet jak znają miejscowość to nie wiedzą że w Gietrzwałdzie jest jedyne miejsce objawień w Polsce uznane przez kościół. A jak Ty myślisz?
    1 punkt
  48. Iwona.... ostatnio miałam trochę pogrzebów.. i na każdym, nachodziła mnie myśl... życie się kończy, życie się zaczyna... bo inni z kolei informowali, urodziła mi się wnusia, wnusio... :) Radość i smutek, niemal jednocześnie. Ot, życie... A Ty częśto piszesz... zdrówka.. :) Tobie.
    1 punkt
  49. ciemność aż do przesady? nie, energicznym ruchem zrywam z kory ten plakacik, namokniętą rosą fiszkę. zaraz odrasta. zdecydowanie bardziej – to kinderbal w czekoladerii, poszycie humoru zakrywające wszyściuchne odmiany katastrofizmu. więc – tańczmy. pomimo, iż wczoraj odkryłem pod kolanem, głęboko wbitą w miękką materię mięsa, malutką igłę. i już boję się, że źli krasnale coś wszczepili. a ty mówisz: niemożliwe, to tylko drzazga. jednak durnieję, bo mam naturę wyśliniaczonego tragifarseusza, nie rośliny wyrosłej na skałach magmowych ale bazaltu kiełkującego w zagonie słoneczników. kochaj na złość wszystkim gnomom, kanibalom z bajek, armii pluszowych miśków z siekierami. mimo strzyg-wypluwek, które z uporem wracają mi pod język i do gardła.
    1 punkt
  50. @janofor W jednym z moich wierszy oddałem cześć polskim ofiarom Wołynia i Katynia. Nigdy o tym nie wolno zapomnieć!
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...