Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 28.05.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Z nasionka kodu człowiek wyrasta w nim całe szczęście bytu ukryte pierwotny obraz radosnych ścieżek wizja kreśląca słodziutkie życie Z wiekiem obrasta w nie swoje myśli pragnienia innych i aspiracje cel otoczenia zasłania własny a wychowanie zaciera szlaki Gdzieś jednak pnie się do sedna dróżka na szczyty marzeń wabi płomyczek złote nasionko wiecznie odrasta zielonym pędem szukaniem byciem
    6 punktów
  2. spojrzałem w lustro zapytałem siebie o to i o tamto uśmiechnęło się powiedziało tak trzymaj bądź zawsze sobą a kolejne dni życia będą cieszyć nie przejmuj się gdy pada i wieje toć to nie koniec świata patrz jak pięknie zaprasza horyzont w nim widać nadzieje która nie ma złych zamiarów jest na tak
    4 punkty
  3. przedtem wystarczyły mi tekst wyobraźnia dłonie a potem było tylko gorzej obraz to mało - konieczny był dźwięk wspomnienia uporczywe wchłaniałam wszystkimi zmysłami ból (czułość) obrzydzenie (rozkosz) wstyd (akceptację) nie chciałam nie potrafiłam nacisnąć STOP
    3 punkty
  4. -Mistrzu, jak ją przekonać, żeby się udało? -Jak nie jest przekonana, wszystko będzie mało. Bywa też inaczej, ale rzadko
    3 punkty
  5. 3 punkty
  6. W Ustroniu Morskim, w porannym brzasku, leżała sobie laska na piasku. Przygodny turysta z okazji skorzystał. Dzień cały chadzał z laską po piasku.
    3 punkty
  7. Z goździkiem jest tak, że długo pozostaje w zastanowieniu. W tym stanie wyciąga się łodygą: smukłą, bezlistną, mało wymagającą. Czasami ma wrażenie, że takim badylem pozostanie już do jakiegoś tam końca, lawirując całym swoim, poniekąd sztywnym ciałem przez życie, jakie mu dano, niezauważany przez pszczoły, trzmiele czy choćby motyle. Robi to, ponieważ jest bardzo spragniony słońca i wiatru. Czyżby był niedokarmiony? – zapytasz. O tak, ziemia opiekuje się nim, a jednak on dokładnie wie o tym, że aby wydać plon, potrzebuje czegoś więcej. To coś jest nieuchwytną jakością, która lubi się dozować w nieoczekiwanych momentach z siłą, jaka całkowicie zaspokaja oczekiwania. Dopóki jej nie znajdzie, nie wypuszcza pąków, ale wytrwale ciągnie te pragnienia w górę. Czasami robi to w deszczu, ozdabiając się kroplami. Żeby wyglądać zjawiskowo łapie je i kolekcjonuje w swoich wspomnieniach, jak nitki muliny, którymi haftuje się piękny obrus do swojego domu. Taki, który zachwyci gości leżąc na stole, jeszcze na długo zanim gospodarz postawi na nim kawę i ciastka i inne cudowności w jakich się wyspecjalizuje. Bywają też dni suche. Wtedy zagląda korzeniami do ziemi i pyta – dlaczego? Jak długo jeszcze będę tak chcieć, a nie dostawać? Głowę opuszcza cierpiąc katusze i nie jest już taki wygięty i nie ma już tyle nadziei, lecz czuje się zapomniany - bardziej, niż wtedy, kiedy padał deszcz. Ale nadchodzi dzień zbilansowania, wyrównane szale już tylko nim kołyszą. Wsłuchany w ciszę własnego spokoju czuje, że sensem istnienia jest przyjmowanie. Nauczył się robić użytek z tego, czego może dosięgnąć. Liście wydłuża dla zagarnięcia większego terenu roboczego, wypuszcza małe odgałęzienia, żeby się nie złamać, kiedy wicher okrutny i grad i inne szaleństwa targają światem, a korzeniami penetruje boczne rejony, korzystając z dorobku dziada, pradziada i innych krewnych. Nareszcie czuje, że żyje, że jest niezależny od strachu o własne istnienie, bo w swoim bycie zrobił już wszystko, co trzeba zrobić. I mówię wam, nawet by nie zauważył, że jego kielich właśnie się otwiera, gdyby nie ten gwałtowny ruch wokół jego osoby. Owady wszelkiej maści poruszające się swoim robaczkowym ruchem, często wirowym - całymi dniami go odwiedzają, bo oto wybuchają w nim kolory. Nie wiadomo dlaczego teraz, nie wiadomo.... bo to goździk, a nie każdy może być goździkiem...
    2 punkty
  8. szary kamień z raną wyrzutek układu planet niesie z sobą zimne poznanie ciemnie głębie tajnie i tabu lecz transformuje żal smutek apatię w nowe piękne i żywe jeśli tylko go przyjąć
    2 punkty
  9. się odwracać no chyba, żeby zrozumieć że nie warto się odwracać po raz trzeci się nie odwracaj bo do trzech razy sztuka - nieudana no chyba że chcesz zostać wiecznie odwracającym czarnego kota ogonem a on wówczas pokaże ci pazury!
    2 punkty
  10. „Starość Wandala” Świat się nie kończy. On po prostu zmienia barwy, jak włócznia w słońcu. Imperium padło. I co? Ziemia dalej rodzi słodkie winogrona. Nie boję się nic. Tylko tego, że zapomną kim byliśmy. Zostawiłem miecz w świątyni bogów, których nigdy nie znałem. Czasem śnię las. Czy to dzieciństwo, czy bóg — nie wiem. Ale wracam. Mój syn, jeśli żyje, może dziś wojuje gdzieś dla innego władcy. I dobrze. Tak świat toczy się — od wojownika do ojca. Patrzę na morze. Nie ma już w nim statków. Tylko świt.
    2 punkty
  11. pachnące octem dzieło pracowitości leśne mrowisko
    2 punkty
  12. w trzech objęciach metalowych pewna beczka roi sobie trzy bednarki mnie ściskają więc powodzi mi się dobrze dużo miejsca do wygody mają śledzie czy kapusta może jestem zbyt okrągła ale za to niemaluchna zatem póki luźny środek jestem lekka to się chwali bo pustotę proszę pana bardzo łatwo jest obalić i głupota też się zmieści chociaż próżna wciąż się chwalę tak jak małomądrzy ludzie do hałasu mają talent
    2 punkty
  13. pomóż mi majem się pozachwycać nawet dziecinnie jak wtedy zimą gdy w mróz tuliłaś kwiaty na szybach a ja wiedziałem że ci się przyśnią że zaczniesz tęsknić za pierwiosnkami każdym krokusem jeszcze uśpionym i za tą chwilą kiedy zatańczysz ze mną na łące w rannych mgłach wiosny myślami jednak wciąż w lutym jesteś bo mnie namawiasz żeby odśnieżyć wśród traw i kwiecia do pląsów przestrzeń zdmuchując pierwszy biały puch z mleczy
    2 punkty
  14. Witam Was w mojej rzeczywistości Przez otwarte okno dostrzegam moją rzeczywistość Krajobraz natury, urok oraz promienie słońca na czystym niebie Ludzie kochają się nawzajem i są dla siebie życzliwi Uwielbiam moją rzeczywistość, ponieważ nie ma w niej zła W moim otoczeniu są zwierzęta, które uwielbiam Miłość , to moje drugie imię Świat miłości oraz uprzedzenia, dobro dla każdego Odsuwam zło z mojego życia Niech w naszych sercach panuje dobro, miłość oraz życzliwość Niech radość w naszych sercach będzie jak największa Lovej. 2025-05-28 Inspiracje . Ile jest dobra , a ile jest zła w ludziach
    2 punkty
  15. @Wiesław J.K.Skoro Adam i Ewa byli stworzonymi, pierwszymi ludźmi, to raczej Lilith jest wymysłem.
    2 punkty
  16. @violetta "Lilith to postać, o której można dowiedzieć się w Alfabecie Ben-Sira, datowanym na 7-10 wiek n.e. Istnieją również wcześniejsze i późniejsze dokumenty, które mówią o istnieniu pierwszej kobiety Adama1. W Biblii można znaleźć pewne odniesienia do Lilith, choć nie jest to postać zbyt często wspominana w kanonie biblijnym2. W kabale Lilit jest demonem piątku i przedstawiana jest jako naga kobieta, której ciało przechodzi u dołu w wężowe sploty podobne mackom olbrzymiej kałamarnicy. W tradycji żydowskiej Lilit jest demonicą krzywdzącą noworodki i płody, a wiec siłą inspirującą do dzieciobójstwa." Wikipedia
    2 punkty
  17. znikam z wanilii zapachem i goździkami w dłoniach, cała letnimi kwiatami pachnę aromat cudzych prawd w powietrzu się unosi zbyt późno by w miejscu stać zbyt trudno nieswoje lęki nosić
    1 punkt
  18. wciąż chłodna wiosna spod kurtki krótkie spodnie tęskno za latem
    1 punkt
  19. Trzy panienki w Białobrzegach po kosmetycznych zabiegach nie wychodzą z domu, nie mówią nikomu, że od stóp do głów są w piegach.
    1 punkt
  20. chodzę po głazach gdzie błękitna woda kaskadowo spływa wokół kolorów fioletu jasnego zachodu skrzydła ptaka mgły przebijam się jego głębią promieniami zmieniając w pudrowy pączek róży Dzika róża zbieram białe sercowe płatki delikatne jak bibułka w dłoni a pod falbanką chroniona liną nie tracę swojej łagodności spleciona w koku czerpię siłę
    1 punkt
  21. informatyczny zeskanuj mnie!
    1 punkt
  22. tkamy ten mały wspólny świat wplatając wciąż nici nowe by nie naderwać zbytnio lat przez wątek w czułej osnowie
    1 punkt
  23. @Naram-sin fakt, zabawa :) Twoja interpretacja obok mojej intencji (ale nie naprzeciw :)). Rzeczywiście, można rozumieć jako nieodwracanie się do tych spraw/osób które wymieniłeś. Mnie chodziło ogólnie o nieodwracanie się do przeszłości. Zaznaczam - nadmierne czepianie się tego co było, zarówno złego jak i dobrego - tzw.mielenie już zmielonego. Nie chcę przez to powiedzieć, że patrzenie wstecz jest w ogóle bez sensu bo jeśli służy wglądowi, zrozumieniu, wzrastaniu dobrych relacji itp. to jest to zasadne. Ale czasem przeszłość jest dla nas tylko balastem, ciężarem... Dzięki za wpis @Waldemar_Talar_Talar :) dziękuję, również serdecznie pozdrawiam @Rafael Marius ! :) Dzięki @Dagna Myślisz, że człowiek z głęboką wiarą nie skupi się na teraźniejszości? Nie wiedziałam o tym znaczeniu 'kot' w języku niemieckim ... :) Przypuszczam, że chodzi o kota czarnego ;) To oczywiście przesąd, kocham wszystkie koty! bez względu na powierzchowność:) Pozdrówka i dzięki za podzielenie się opinią @Deonix_ :) dziękuję
    1 punkt
  24. @krys929 Wartość nie potrzebuje porównań. Wartość jest w Twoim wierszu, a to znaczy że i w Tobie. Będzie mi miło jak mnie oznaczysz, gdy znowu ładnie zaświecisz. Dobranoc!
    1 punkt
  25. @krys929 Dobra robota, "dźwignąłeś tę sztangę". Na portalu takich prób nie każdy daje radę. Zasługujesz na tytuł chorążego myśli Herberta. Udanego czwartku, pozdrawiam! PS. Ciekawy tytuł
    1 punkt
  26. Te po środku, są zeszłoroczne, jeszcze badyle, bo zbierają się po zimie :), a te po bokach są moim nabytkiem tegorocznym, odchowane przez kogoś w warunkach cieplarnianych poszły już dalej. Sama widzisz, nadają się na balkon.
    1 punkt
  27. Taka modna,ostatnio sentencja: Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy. J.Stalin Pzdr
    1 punkt
  28. @iwonaroma tekst dla mnie jest dość powierzchowny, bazuje na obiegowych przesądach,determinantach. Człowiek z głęboką wiarą nie potraktuje poważnie takich rewelacji :), tutaj każdy dzień jest nowy i kształtowany w relacji do Boga. ( A dla ciekawostki dodam, że „ Kot” to po niemiecku… odchody).
    1 punkt
  29. @Rafael Marius Może "genu", ale mi wystarczy!
    1 punkt
  30. @iwonaroma Lepiej od razu złapać byka za rogi.
    1 punkt
  31. Ech... czepiacze :)))))) Poprawiłem :) Dziękuję Pozdrawiam. :) Król Popiel, tyran i niecnota, bezsilnie się po wieży miota. Osaczon przez zgłodniałe myszy, srodze pogryzion charczy, dyszy: ,,Kota! Królestwo dam za kota!” Wiesław Szymborska :) Tutaj nasza noblistka nie zadbała nawet o skrócenie trzeciego i czwartego wersu, nie mówiąc już nawet o umieszczenie nazwy geograficznej w którymś z dwóch pierwszych. No cóż, można powiedzieć: to nie limeryk, ale można też powiedzieć: A może można i tak? Bo w końcu, dlaczegoby nie? Pozdrawiam jeszcze raz :)
    1 punkt
  32. Zgodnie z wierzeniami sumeryjskimi, ale to nie był mój zamysł. Wiersz bazuje na psychologii i genetyce, choć może też mieć konotacje religijne i dobrze im więcej skojarzeń wywołuje tym lepiej dla niego. Dziękuję za serduszko i komentarz.
    1 punkt
  33. Na plaży w Ustce...
    1 punkt
  34. Nic nie poradzę na to, że jest to dla mnie szczyptą ciepłego humoru :-) Pzdr :-) Na plaży morskiej, w porannym brzasku, usychająca babka na piasku, tuż obok druga, prawie że mruga, rozbił parawan - może z szacunku.
    1 punkt
  35. Dzień dobry Dziękuję za miłe słowa na temat mojego wiersza. Pisałem od serca . Pozdrawiam
    1 punkt
  36. @Marek.zak1 Rozumiem. Nie upieram się. :)
    1 punkt
  37. @Natuskaa - dziękuje -
    1 punkt
  38. @Marek.zak1 Raczej nie mówi się, że wszystko będzie mało, tylko wszystkiego będzie mało. Miast tego napisałbym: zawsze będzie mało. Co do samego przekonywania, algorytmów jest dość dużo, fakt, ale działają wielokroć bardzo losowo.
    1 punkt
  39. zwarcie i transfer danych
    1 punkt
  40. @violetta Raczej legendą: "Lilith to postać, która pojawia się w różnych mitach i opowieściach. W Biblii nie ma bezpośredniego dowodu na istnienie Lilith, ale istnieje wiele odmian tego mitu." "Uważana za pierwszą żonę biblijnego Adama, wywodząca się najprawdopodobniej z tradycji mezopotamskiej." Z Biblii wiele ksiąg zostało usuniętych tzw. Apokryfy, a Objawienie 22:18-19 wyraźnie mówi: "Ja oświadczam każdemu, kto słucha słów proroctwa tego zwoju: Jeśli ktoś coś do nich dołoży, dołoży mu Bóg klęsk opisanych w tym zwoju. 19 A jeśli ktoś coś odejmie że słów tego proroctwa, temu Bóg odejmie jego udział w drzewie życia i w świętym mieście, opisanych w tym zwoju." APOKRYFY – ZAKAZANA CZĘŚĆ BIBLII "Apokryfy stanowią księgi, które zostały „wyrzucone” z kanonu Pisma Świętego. Ich zawartość bywa bardzo kontrowersyjna, zakłócająca harmonię i porządek w naukach Kościoła. Powodują pojawienie się wątpliwości w znanym nam obrazie Chrystusa oraz wiary. Dawniej te elementy pisma stanowiły ich integralną, akceptowaną i powszechnie czytaną część, obecnie określa się je mianem „wyklętych”, co sprawia, że stają się trudnym tematem dla osób wierzących, jednocześnie stanowisko Kościoła w ich sprawie budzi dyskusję. Dlaczego bowiem, w pewnym momencie fragment Świętych Ksiąg został odrzucony? Czy ludzie przestali je rozumieć? A może zrozumieli lepiej i ogarnął ich strach? Jakie Apokryfy wywołują największe kontrowersje? Apokalipsa Piotra, czyli skąd się wziął strach chrześcijan przed piekłem. Jest to mało znana w obecnych czasach księga, uznawana za apokryf. Miała status kanonicznej i wymieniana była w najstarszym znanym katalogu Pism Nowego Testamentu, który powstał około 180 roku, był to tzw. Kanon Muratoriego. Badania wskazują, iż była czytana jeszcze znacznie później w czasie obrządków wielkopiątkowych. Pergamin z zapisanym tekstem apokalipsy znaleziony został w XIX wieku przez archeologów, w czasie badania nekropolii w Górnym Egipcie. Znajdował się w grobie mnicha, który zmarł w VIII lub IX stuleciu. W tej bardzo kontrowersyjnej księdze znajdujemy zapis nauk Jezusa, które przekazywał on apostołom. Przerażeniem może napawać wizja końca czasów oraz losu ludzi po śmierci. Zauważalny jest tu mocny język, a całość przedstawiona jest w taki sposób, że można przypuszczać, iż sroga kara czeka również na niegrzeczne dzieci. Prawdopodobnie te elementy spowodowały wyrzucenie księgi z kanonu Pisma Świętego. W „Słowniku Biblijnym Mercera” możemy przeczytać następujące słowa dotyczące Apokalipsy Piotra „Świętokradców powiesi się za języki, morderców wrzuci do dołów z jadowitymi wężami, lichwiarze-zdziercy będą gotować się we krwi […], a osoby spędzające płody będą musiały stać we własnych odchodach sięgających im po szyję”. Takie obrazy mogą napawać przerażeniem i stanowić podstawę do wyobrażania sobie piekła. Ewangelia Egipcjan, czyli kilka słów o Genderze Kontrowersje, jakimi napawa osoby silnie związane z chrześcijaństwem, wydają się dość logiczne. Znane są jedynie fragmenty, które przetrwały w dziełach innych osób, gdyż sama ewangelia zaginęła. Na podstawie badań określone zostało, że do jej powstania doszło w Egipcie i właśnie tam była rozpowszechniona w II oraz III stuleciu. Niewielkie jej części poznajemy z dzieł Klemensa Aleksandryjskiego. Jak podają źródła, była dobrze znana również innym Ojcom Kościoła i niemal od zawsze uważana za dzieło heretyckie. W Ewangelii czytamy głównie o roli kobiet oraz prokreacji. Czytamy słowa, które miały zostać wypowiedziane przez Jezusa, jakoby przybyłby odwrócić rolę niewiast. Pojawia się również zapowiedź, że królestwo nadejdzie, kiedy „dwoje stanie się jednym, czyli gdy kobieta i mężczyzna nie będą już kobietą i mężczyzną”. Zapisy takie tłumaczone są przez biblistów. W starożytności dominowało przekonanie, że pierwotna natura człowieka jest męska oraz że w chwili, gdy stworzona została Ewa, doszło do zakłócenia harmonii w naturze. Jednocześnie powszechne było przekonanie, że zniknięcie różnicy pomiędzy płciami pozwoli na osiągnięcie zbawienia ludzkości. Ewangelia Judasza, czyli o uniżonym zdrajcy Odnaleziono ją w latach 70. XX wieku w Egipcie. Zyskała sławę na początku XXI wieku za sprawą programu dokumentalnego, który poruszył jej wątek. Ta Księga ewangelii została spisana jako dialog. Ukazuje zupełnie odmienne spojrzenie na osobę Judasza. Nie miał on być zdrajcą, ale uniżonym sługą Jezusa, który dokonał wydania go, na jego wyraźną prośbę, aby umożliwić mu uwolnienie się z niewoli ciała. Jezus powiedział Judaszowi, że spowoduje to, że zostanie wyklęty, jednak również zyska władzę nad innymi. Znajdujemy tu również znaczące odcięcie się od wiary chrześcijańskiej. Ewangelia Judasza mówi bowiem o stworzeniu przez Boga „bóstw niższych”, które zostały powołane przez nadrzędnego, aby sprawowały kontrolę nad poszczególnymi częściami kosmosu. Ewangelie Dzieciństwa, czyli o braku ideału W Nowym Testamencie znajdujemy nieliczne wzmianki dotyczące okresu dzieciństwa i dorastania Jezusa. Nadrabiają to Księgi Wyklęte. Ciekawszym Pismem jest Protoewangelia Jakuba, do której powstania doszło w połowie I wieku. Znajdujemy tu informacje dotyczące okresu niemowlęcego Jezusa oraz okresu młodości jego matki Maryi. Miała ona zostać oddana na wychowanie do świątyni, a gdy dorosła kapłani wybrali wdowca, cieślę Józefa, który posiadał dwóch synów na jej męża. Sporo szczegółów dotyczących dzieciństwa i cudów małego Jezusa znajdujemy w Ewangelii Dzieciństwa spisanej przez Tomasza Izraelitę. Zagłębiając się w przytaczane historie trudno się dziwić, że księga ta została wyklęta przez Kościół, nie ukazuje bowiem Syna Bożego w doskonałej formie, pokazuje jego niedociągnięcia, które w wierze są odrzucane. Jezus miał zasłynąć ożywieniem ptaszków, które własnoręcznie ulepił z gliny, uzdrowieniem brata Jakuba ukąszonego przez żmiję, cudownym przedłużeniem deski, którą obrabiał wspólnie z Józefem, czy uzdrowieniem człowieka, który zranił się siekierą w nogę. Wymieniane są jednak nie tylko dobre uczynki. Chrystus miał spowodować śmierć srogiego nauczyciela, uschnięcie chłopca, który go drażnił, miał również rzucić klątwę na inne dziecko, które padło martwe. Księga Henocha, czyli upadłe anioły ze Starego Testamentu. Apokryfy występowały również w Starym Testamencie, jednak zdecydowanie mniej się o nich mówi. Budząca największe kontrowersje, z całą pewnością jest Księga Henocha. Był on patriarchą, który silnie przyjaźnił się z Bogiem i został przez niego zabrany do nieba w wieku 365 lat, o czym możemy przeczytać w Księdze Rodzaju. To, co poznał w Niebiosach, zostało opisane w Księdze Wyklętej. Opisy te wykorzystywane są często jako rodzaj dowodu, iż osoby, które uznawane były za bogów czy proroków pojawiających się z nieba były tak naprawdę przybyszami z kosmosu. Pierwsza część Księgi Henocha opisuje to, jak, dowiaduje się on o upadłych aniołach, tzw. obserwatorach, którzy w 200 zstąpili na Ziemię, brali za żony ludzkie córki i płodzili wspominane w Genesis pokolenie olbrzymów. Czytamy, iż dzieci okazały się okrutne i prowadzić do dewastacji Ziemi. Skutkowało to kresem dla nich i ich ojców na skutek wojny i potopu. Apokryfy, czyli niedoskonała część Biblii Apokryfy występują zarówno w Starym, jak i Nowym Testamencie. Z pewnością stanowią dla badaczy przeszłości ciekawe źródło informacji o czasach bardzo odległych. Jednocześnie pokazują nam, jak religia chrześcijańska ewoluowała na przestrzeni wieków. Analizując opisy poszczególnych ksiąg i fakt, iż w owych czasach nie były wyklęte, można by przypuszczać, że nastąpił proces wybielenia, wyidealizowania religii. Sprawiło to, że ją gloryfikujemy, uznając za coś doskonałego, bez wad. Czy aby na pewno tak było? Czy może w apokryfach kryje się źdźbło prawdy, o którym Kościół nie chce mówić, w obawie przed odsunięciem się wiernych od tej instytucji? Warto również zastanowić się, czy wiara w doskonałość jest dla nas dobra, czy może łatwiej by nam się żyło i zwalczało własne niedoskonałości i niedociągnięcia, gdybyśmy wiedzieli, że nawet najwyższy może się mylić? Już same przemyślenia dotyczące apokryfów pozostają kontrowersyjne, dlatego każdy z nich powinniśmy rozważyć we własnym sumieniu i duszy."
    1 punkt
  41. mówią że to grzech, Beduini ...a czasami ratunek podróże których nie ma, życie które się budzi ze snu. coś się śniło i już nie śni ...kwiaty i tak wzejdą
    1 punkt
  42. @Wiesław J.K. w P.Ś. nie ma o tym mowy;)
    1 punkt
  43. Ooo, proszę, wiersz biologiczny :)) Lubię :) Początkowe skojarzenie - genotyp, sedno, nadawane przez naturę kontra fenotyp - cechy genotypu ujawniane w zależności (choć nie do końca) od środowiska, otoczki. A psychologicznie owo "sedno" kojarzy mi się z podświadomością. Pozdrawiam :) Deo
    1 punkt
  44. @Rafael Marius Stworzenie-Annunaki. @violetta Pierwszą matką raczej tak, ale pierwszą żoną Adama była Lilith.
    1 punkt
  45. @Dagna zrobiłaś mi taką przyjemność wierszem:) Róża i linoskoczek bajka. Dzisiaj byłam na kameralnej dyskusji o książce Zaczarowany ogród, udzielałam się najwięcej, było nas 6 dziewczyn, wcześniej wysłuchujemy wstępu do dyskusji prowadzącej. Rozmawialiśmy o każdych postaciach w książce, o porach roku w ogrodzie, o historii poetki.
    1 punkt
  46. jak zwykle ładnie podana myśl i najważniejsze w tym świata porządku pilnować aby nie zgubić wątku :))
    1 punkt
  47. Mamo Ty już w krainie szczęśliwości na łąkach zielonych może niedaleko ... a ja ja teraz częściej i bliżej Ciebie niż wtedy gdy … czekałaś wiedziałaś że syn marnotrawny … dziś Twoje święto miłego dnia Mamo ♥️ 26.5.2025 andrew
    1 punkt
  48. @Amber Przypuszczam, że tak jest. @Rafael Marius Widoków wręcz brak.
    1 punkt
  49. Nie teraz. Bo właśnie deszcz pada na dworze tak rzewnie. Poczekam. Nie będę się nigdzie spieszyć niepotrzebnie. Usiądę tutaj. I w samotność się wtulę. Może też porozmawiam ze sobą czule. Usiądę i poczekam. Na czas lepszy, który się z jutrem przywita. Na kwiat w doniczce szarej, który rozkwita. Na marzenia, co właśnie pieszczą firankę. Poczekam. W dłoniach trzymam filiżankę.
    1 punkt
  50. wytrącasz mnie jak zegarek mały brzęczyk w kwiecie oto jestem z dziecięcą ciekawością w odchylonych dzwonkach campanuli odpływam liliowym z tobą zanim wrócę do życia
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...