Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 20.05.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
kiedy rozsypiesz mnie już pod dębem tym z którym rosłem przez wiele lat każdą gałązką w niebo odetchnę bo znów w zielone będziemy grać a choć jesienią poczerwienieję mam do zabawy omszały pień i się rozszumię cicho dla ciebie czując twój oddech i dłonie dwie w miejscu gdzie serce w korze wyryte przebite strzałą która wciąż tkwi niech zazielenią się niczym liście wspomnienia wspólnie przeżytych chwil12 punktów
-
przeżyłam miłość wiosenną na zabój uroczo ciut grzesznie nikt nie oceniał nie winił bo rzecz zdarzyła się we śnie7 punktów
-
kury kąpały się w kurzu kiedy lato drylowało cienie z przyjemnego chłodu i wypuszczało z kocich grzbietów świetlne zajączki babcie na sosnowej ławce pod starą jabłonią jak szyszki pylące snuły opowieści o nieskończonej różnorodność piękna i duch Święty jadł im z ręki a ja strzelałem z procy Bogu w okno dziecięcą beztroską aż wpadłem w pokrzywy heh nie ma przypadków są tylko znaki6 punktów
-
Najpiękniejsze są miłości niespełnione, co są muzą dla tysiąca jeden wierszy. Przez nie serce niespokojne nocą płonie, gdyż wyczuło posmak skryty między wersy. Słodycz kremu, ukrytego w kruchej rurce, lub w cukierku, ten upojny z wiśni likier. Wabiąc zmysły zapalają czerwień uciech, by w rozpaczy zamknąć wszystko w mroczną ciszę. Wykąpany polny kamień w kropli czaru i garść złudzeń choć przez chwilę może ponieść, a wirtual znów się schował gdzieś w realu. Najpiękniejsze są miłości niespełnione.6 punktów
-
Romie zanim w śnieniu ciepło-wiosennym szklista zieleń w ciemny szmaragd stężeje i ciepławe migoty półmgielne w żarowrzenność powietrza się zmienią dogoń szczęście i złap je za rękę myślą opleć jak bransoletką5 punktów
-
gdy się spotkamy nic nie powiem nie zdołam nowych powyjmować wszystkie na miarę zdjętą szyte wszystkie już dałam tobie słowa może nam przyjdzie od początku z elementarzem rok powtarzać kiedy będziemy bliżej siebie przecież to ludziom też się zdarza tylko się nie bój kochanieńki że to jest trudne i w ogóle nie ma strachliwszej niż ja duszy najmocniej z wszystkich cię przytulę4 punkty
-
zieleni się między nami żółci forsycją różowi surfinią aromat wiśni łaskocze kubki smakowe pod białą magnolią otulona blaskiem słońca śpi szylkretowa kotka siadam obok niej wyginam ciało do promieni słodkie mango rozpływa się w ustach przeciągam palcami po trawie w źdźbłach szukam znajomego zapachu podchodzisz powoli rozedrgane peonie chłoną wiatrem niesiony szept4 punkty
-
Dwie szkolne przyjaciółki w Warszawie spotkały się w Łazienkach przy kawie, obgadały pół miasta, zjadły sześć porcji ciasta, za biegunkę obwiniły pawie.2 punkty
-
Co się dzisiaj dzieje w lesie? Echo krzyki, piski niesie, Wrzaski Zenka oraz Mai Ze świergotem się mieszają. Lis hałasem przerażony, Zebrał cztery swoje żony, Nie mógł ukryć się na sośnie, Zatem uciekł – gdzie pieprz rośnie. Wraz z Ambrożym mała Zosia (To Psotnica, nie Samosia) Pośród jagód szybko krąży Zdeptać wszystkie – jeszcze zdąży. Pod klonem (albo jaworem?) Zobaczyli muchomora, Chociaż grzyb to jest chroniony, Leży – kijem rozwalony. Zosia podeptała kwiaty (Wszak polana – nie rabaty), A Ambroży (o tempora!) Wrzucił śmieci do jeziora. Zjedli chrupki i cukierki, Zaś paczuszki i papierki, Modre, białe i zielone, Porzucili pod jesionem. Zenek wypił puszkę coli, Maja Fantę żółtą woli, Puste puszki już po chwili Na mech miękki wyrzucili. To by chyba było wszystko, Gdyby nie fakt, że ognisko (Aby śląską piec kiełbasę) Rozpalili tuż pod lasem. Słusznie prawił pan gajowy Rudowłosy i surowy, Chcesz się leśnym cieszyć chłodem Wpierw zachowuj się jak CZŁOWIEK...2 punkty
-
2 punkty
-
świat jak to świat jest jaki jest nie psujmy go nie wariujmy niech cieszą nas jego horyzonty pełne łąk pól i drzew tu spotkasz echo babie lato i wiatr świat jest jaki jest niech taki zostanie innego nie będzie tu mieszka miłość twoja siostra i brat nadzieja się uśmiecha tu rodzą się dzieci pięknie śpiewa ptak czyż to nie piękne więc proszę was nie niszczmy tego czym cieszy świat2 punkty
-
Ów zaniemógł w niedomogach. Więc stękał. No bo mógł stękać. I głośno stękał, zamiast stękać cicho i tylko to psuło szyki zwycięzcom. Stękać owszem, zawsze można, ale trzeba to robić po cichu i w głęboko wewnętrznym cierpieniu. W jak największej prywacie, no na przykład przed łazienkowym lustrem. Co najwyżej tylko we własnym pokoiku, wcale nic nie szkodzi że bardzo małym. Na zewnątrz natomiast trzeba wywalać zawsze hasło pod tytułem „gra gitara”. Innych haseł świat nie lubi po prostu, zawsze nie lubił. Zwalcza je nawet, zawsze zwalczał. Warszawa – Stegny, 20.05.2025r.2 punkty
-
Wiersz jest pięknie napisany, a co do meritum, jak komuś udało się przeżyć miłość, może uważać inaczej. Pozdrawiam.2 punkty
-
2 punkty
-
@Roma Bardzo mi miło, że Ci się podoba :))) Dziękuję serdecznie :)))) Deo @Laura Alszer @Rafael Marius Dziękuję Wam :)))2 punkty
-
2 punkty
-
Wchodzisz lękliwie w ciszę lasu ściętą Gdzie tylko w górze uparcie łopoce Rozdarty całun chmur sine memento A wśród korzeni dryfuje holocen Już nie rozumiesz, o czym wilki wyją Choć rozpoznajesz w płucach zapach sosen Blaski śreżogi nad ziemią niczyją Skroplą na liściach dobroczynną rosę.2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Zachód… świetlisty, promieniujący, Szum wody, cichy oddech wszechświata, Pył kamienny spod fal chwytający, Na horyzoncie drewniana chata. Tuż ona… igła w stogu siana, Obok mnie, z uśmiechem wrażliwym, Siedzi ta, ciemnooka oddana, Cząstka Boska, w eterze żywym. Blond, kaskadowo opadający, Na zgrabne, niczym anielskie plecy, Wzrok drżący i uspokajający, Przeszywający głębię, kobiecy. Spinelowe, rozchylone usta, Delikatne, jak chmurka na niebie, Trafiają w kapryszące gusta, Ucałują czule w potrzebie. Wtulony czuję zapach lotosu, Ciepło jej włosów, okala szyję, Wymieszany z nutą kokosu, Doznaję uniesienia, że żyję. Patrzy na mnie, przeszywa mi duszę, Wchodzi w ocean niespokojny, Zagłębia się w nim, widzi, że fruszę, Fale wirują, wolne od wojny. Cichy szept, „O czym myślisz kochany?” „O świecie, planecie bólu i łez. Dobra, miłości, szczęścia zabrany.” „Ciii…” Kładzie mi palec na usta, „Leż…” Siada okrakiem, patrzy z góry, Dłonią otula serce wrażliwe, „Rozumiem cię, zburzymy te mury, Zerwiemy razem węzy kłamliwe.” Malachitowe drzewa hulają, Obejmuję rękoma jej talię, Wargi ust się do siebie zbliżają, Ptaki nam ćwierkają, chwalili je. Widzę łzę z innego wymiaru, W ciemnym zwierciadle do otchłani, „Jesteś znakiem prawdziwego daru, Nieprawdopodobnymi siłami. Prawdziwą ostoją w chaosie, Wzorcem bytu z Krainy Światła, Cóż bym uczynił sam w mym losie?” Grymas radości, uśmiech mój skradła. Otula dłońmi twarz pieszczotliwie, Gest miłości na policzku składa, „A więc jestem dla ciebie prawdziwie.” Ramiona me powoli rozkłada. „Aby cię wspierać, kochać, pomagać, Gdyż ty mój drogi masz tu zadanie, Nie można go zupełnie odkładać, Masz wzniecić to duchowe powstanie.” Rzeka szlocha lekko, słońce zaszło, Świadomość, że to fikcja dobija, Wszystko z hukiem iluzji zbladło, To niczym sen, myśl o tym zabija. Gdzie znaleść taką kobiecą duszę? Nim znajdę prędzej się sam uduszę, Która mnie pięknie, w pełni zrozumie, Dostrzeże, do swego życia przyjmie. Pokocha czule, zaakceptuje, To jak myślę i się zachowuje, Czy będzie mi taka dama dana? Szukanie igły w stogu siana…1 punkt
-
Nie ma słów W twoich ustach I zgasło niebo Świat się nagle skończył Oddechy umarły Życie odeszło I została wieczna pustka1 punkt
-
wytrącasz mnie jak zegarek mały brzęczyk w kwiecie oto jestem z dziecięcą ciekawością w odchylonych dzwonkach campanuli odpływam liliowym z tobą zanim wrócę do życia1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Sylwester_Lasota W polskiej kulturze literackiej rymy, prócz, tworzenia jakiegoś dzieła literackiego, mają na celu kształtowanie świadomości narodowej - obywatelskiej postawy społecznej i umożliwiać każdemu rozwój literacki, otóż to: babcia - żabcia dała klapsa - taki układ rymów człowiek łatwo zapamiętuje, a jest to przede wszystkim złota myśl - aforyzm. Znam na pamięć następujące wiersze i to dzięki właśnie arcydziełom sztuki rymotwórczej, nomen omen: w Liceum Zawodowym zdobyłem drugie miejsce w konkursie z okazji Święta Niepodległości, teraz: koniec - dygresji, znam na pamięć następujące teksty: Święta miłości kochanej ojczyzny, dla ciebie zjadłe smakują trucizny, nie żal żyć w nędzy... I ten wiersz powinien być Hymnem Polski, zamiast: Mazurka Dąbrowskiego - Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy, co nam obca przemoc wzięła, szablą odbierzemy! A kolejna to pieśń religijna: Bogurodzica, Dziewica, Matko Zwolena, Bogiem Sławiena, Kiere Elesioin... I temu podobnie i tak dalej - znam blisko trzydzieści piosenek o charakterze patriotycznym... Łukasz Jasiński1 punkt
-
@Łukasz Jasiński mam znajomych, którzy glosowali na Nawrockiego, praktycznie cała wieś, bo boją się euro:) Dania ma cały czas dkk. Pamiętam, gdy Grecja zmieniła walutę, ceny wszystkiego poszły w góry. U nas będzie podobnie, gdy przejdziemy na euro. Też wolałabym zł. :) euro zabierze nam polskość.1 punkt
-
-Mistrzu, mam wszystko, ale nie jestem szczęśliwa. -Szczęście to stan ducha, a z duchem różnie bywa.1 punkt
-
@Marek.zak1 dziękuję ostatnio tyle się dzieje że trudno mi to wszystko ogarnąć ta strona jest taką odskocznią gdzie choć chwilę mogę pomyśleć o czymś przyjemnym1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Leszczym Michale, wiem ile nauki i pracy trzeba włożyć kiedy np. chcesz grać na instrumencie. Np na fortepianie, jakie to jest trudne, kiedy prawa ręka wykonuje inne ruchy niż lewa - jednocześnie. To nie wszystko, bo jednym okiem czytasz klucz wiolinowy, a drugim basowy. Albo skrzypce, które nie mają progów jak gitara, tylko trzeba je znaleźć i mieć wybitny słuch, a lewa ręka cały czas drży szukając idealnie czystego dźwięku. AI jest tylko narzędziem, nie neguję jego pomocy, ale nie zastąpi człowieka. Z utęsknieniem czekam na Noworoczny Koncert z Wiednia, na prawdziwą orkiestrę, która jest dla mnie niczym prawdziwa uczta i święto. Mam nadzieję, że się nie gniewasz, mówię co myślę i czuję. Serdeczności :)1 punkt
-
1 punkt
-
@aniat. "Kocha się raz, potem drugi i trzeci, i znów". Tak śpiewała kiedyś Irena Jarocka. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
@Alicja_Wysocka Dzięki Alicjo. Ten wierszyk jest świeży,więc chyba całkiem wena mnie nie opuściła. Miłego dnia.1 punkt
-
1 punkt
-
@Alicja_Wysocka Bardzo lubię taką lirykę, w dodatku w pięknej formie. A ten elementarz przypomniał mi mój głupawy limeryk: "Abecadło z pieca spadło" miłości uczyć chciał Staś z Mysiadła więc z Ewką zaczął od abecadła w biodrach zwichnął jej cud-nóżki także obił ich dwa brzuszki choć przecież wcale z pieca nie spadła. Pozdrawiam serdecznie Alicjo.1 punkt
-
1 punkt
-
Podzielam Twój zachwyt ja też upajam się kwieciem i mam róże w ogrodzie które są wyższe ode mnie ale nie tak piękne jak Twoje1 punkt
-
A w maju światło zgasło w moim Sercu nim zdążyłem przybiec do Ogrodu zbrązowiało i uwiędło Nie zaczekało na dobrą pogodę. Podnosisz z ziemi ubłocone kwiaty Wśród łodyg głęboka siność czemu Zakwitłaś w mroku zagonu a w Matni ukryłaś dziewczęcą miłość. Oszroń czerwień płatków swoich ukryj Myśli niedojrzałe nurzasz rozkosz Bladolicą śniąc o boskim ideale a w Tułaczce smagasz ciało rozedrgane.1 punkt
-
@Leszczym Byłam, wysłuchałam. Pewnie Twoja płyta znajdzie swoich odbiorców, ale mnie trzeba by bardzo długo na nią namawiać i nie wiem czy komukolwiek by się to udało. Powodzenia życzę i pozdrawiam przedpółnocnie :)1 punkt
-
Są miejsca w które nie da się wrócić, bo jakby "za dużo wody upłynęło", albo po prostu zbyt mocno zmienił się nasz system oczekiwań. Na pewno podjąłeś słuszną decyzję. Pozdrawiam :)1 punkt
-
@Naram-sin Rozumiem Twój punkt widzenia, ale patrzę na to zupełnie inaczej. Nie uważam, że forma rymowana z definicji deformuje emocje – wszystko zależy od tego, jak się jej użyje. Można napisać rymowany tekst, który jest sztuczny i przerysowany, ale można też napisać taki, w którym rym służy uczuciu, nie je zagłusza. Dla mnie rymy to nie przebranie ani maska – to po prostu rytm, który pozwala słowom płynąć w sposób naturalny, przemyślany, ale nadal szczery. Piszę z głębi duszy i tak, robię to rymem, jeśli ten rym współgra z tym, co chcę powiedzieć. Nie dlatego, żeby „wbić się w styl wieszcza”, tylko dlatego, że to właśnie ten styl był najbardziej zgodny z tym konkretnym przeżyciem. Co do długości – jasne, rozumiem, że nie każdemu odpowiada forma bardziej rozbudowana. Ale nie zawsze chodzi o to, by cały czas trzymać napięcie. Czasem chodzi o to, żeby dać odbiorcy przestrzeń do bycia w tym utworze. Jeśli ktoś wchodzi w taki świat – nie zmęczy się, tylko zatopi. Szanuję Twój punkt widzenia. Ale nie zamierzam rezygnować z formy tylko dlatego, że nie jest „współczesna” czy „łatwa do przełknięcia”. Bo dla mnie ważniejsze od trendów jest to, żeby być autentycznym.1 punkt
-
1 punkt
-
powitanie z tekstem do muzyki skrzypiącego wózka dźwięki niczym ból przykre lecz wierne drżą w dłoni rozczapierzonej jak zniszczony pędzel mało czytelne parametry ostatnich tygodni bezużyteczność włożona na najwyższą półkę bezradność powieszona na oknie i nieodwracalność wniesiona na strych wraz z dawną fotografią o filmowym uśmiechu "piękna..." (łzy) tylko nikt jej tego wtedy nie powiedział1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Może nie całe, ale jedynie mała jego cząstka. Bardzo dziękuję za przeczytanie i dobre słowo. Pozdrawiam. Tak, to prawda. Dzięki za czytanie i komentarz. Również pozdrawiam. Niezmiernie cieszy mnie taki odbiór i komentarz. Również pozdrawiam. Od pasikoników po galaktyki... hmmm... to niesamowite, co może pomieścić się w ludzkich umysłach. Nieprawdaż? Za resztę dzięki :) Pozdrawiam. No cóż, pozostaje mi się jedynie cieszyć, że ten skromny wierszyk sprowokował Cię do napisania takiego komentarza. Podoba mi się. :) Pozdrawiam.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne