Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 09.07.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. Miało być bez wycieczek wycieczek pod nazwiska a bywa, w komentarzach czytamy wprost wyzwiska. Ktoś czegoś nie zrozumiał albo mu nie na rękę lub czyta bardziej z musu przechodząc jak przez mękę. Ktoś inny jest uparty wywyższa swoje ego i tylko on ma rację na wierzchu ma być jego. Sprężyna się nakręca adwersarz się gotuje i wtedy nikt nikomu za grosz nie pofolguje. Mediator nic nie wskóra więc lepiej na uboczu czekać, kiedy przestaną skakać sobie do oczu. Wystarczy, aby jedna ze stron przystopowała i zatarg się rozmydla ot filozofia cała.
    7 punktów
  2. skafander wysokowyspecjalizowany z dość długą potencjalnie żywotnością niektórym się podoba ja też jestem zadowolona mogę pracować mogę kochać nadano mu imię Iwona był dzieckiem dziewczynką dziewczyną jest kobietą będzie staruszką potem go zdejmę a oni spalą lub zakopią Ty weźmiesz mnie do siebie będę tam wszystkim którzy mnie kochali pachnieć świeżo skoszoną łąką
    5 punktów
  3. w powietrzu unosi się zapach pustyni i truskawek zroszonych łzami nie zaznałem spokoju posłuchaj dobrej rady zabierz walizkę i kolekcję płyt kilka książek które znasz dwie koszule i skarpet garść bilet w jedną stronę w weekendowej promocji trzecie okienko od lewej wygodny przedział z widokiem na las czas się nie liczy a podróż długa być albo mieć ważne żeby dojechać przed wschodem słońca nocna audycja pobrzmiewa po kątach ten głos dobrze znasz stukot kół usypia miarowo a gdzieś tam czeka sklepik z marzeniami
    5 punktów
  4. Każdy z nas jest mnogością, kontyngentem informacji, bezradnością, która kiedyś - jak wszystko inne - minie, lecz teraz wspina się po pluralistycznej drabinie skręconej w podwójną spiralę To nie są indywidualne schody do nieba dla wybitnie uzdolnionych. Ananas ma podobną drabinę. Łańcuch ogniw strzela w pysk na odległość, I człowieka, i ananasa. Tak się dzieje aż do punktu zwrotnego, bo genetyka to inwestycja, która z czasem się zwraca. Nieświadomie poszliśmy na kompromis, silniejsze kości miast dłuższych kończyn dzierżąc, A po drugiej stronie okrągłego stołu, żółć gdzieś tam i kielichy stały, stąd też poszliśmy na ten kompromis także z bylinami, i nikt z nas za darmo obiadu tam wtedy nie dostał. Każdy z nas jest więc jednością z ananasem, i nie tylko. Więc szanujmy ananasa, i nie tylko, bo… Wszystko jest jednym, a jedno staje się wszystkim Prócz filozofii, nic nas tego nie nauczy lepiej niż nasze własne helisy. O to słowo Ewolucji: Chwała ludzkości! I każdej istocie na Ziemi! - Tak! Chwała także ananasom! Złączeni wszyscy w jednym celu reprodukcji po wszech-wspaniałym-czasom!
    5 punktów
  5. Moja wrażliwość to nie jest surówka z groszku, Nie jest ugniataniem chleba przez wiejskie baby, Marzeniem ptaka, ani też bajką o śpioszku, Czy kontemplacją słowa lub kultem sylaby... Moja wrażliwość stąpa granitową nogą, Frunie żelaznym skrzydłem, po rozstajach nocy Tam, gdzie syreni jazgot biegnie do pomocy, Gdzie tłuczone w zaułkach szkło przejmuje trwogą... To pożółkłe korytarze komisariatów, Cele wiezień i chorych pokoje wariatów, To skarga krzywdy, melin pijackie bełkoty, Znamiona winy - krew, łzy, brud, zwłoki, wymioty… A mimo tego jest i widzi, choć zranionym Okiem kształty nieba i w nim cięciwę czasu Czuje jej oddech na swym policzku splamionym I trzyma się kierunku gwiezdnego kompasu...
    4 punkty
  6. @Gathas Choć nie do końca jasne jest dla mnie to stwierdzenie dlatego je przemilczę albowiem bon-ton cenię. pozdrawiam @iwonaroma Tak właśnie być powinno bez sprzeczek, złośliwości bo każdy z nas piszących zna swoje możliwości. pozdrawiam
    4 punkty
  7. Ufo w polszczyźnie Uwielbiam Figury Ortograficzne * Ufo w demokreacji Uniemożliwiają nam Fizycznej i mentalnej Odmienności * Ufo future Ufam, że kiedyś może być dobrze. Fantastycznie! Trzeba tylko Odkryć w sobie pokłady dobrej woli. * Ufo poliglota Unfortunately, Future is Obvious
    3 punkty
  8. Kiedy los rzuca na kolana, musi w posadach zadrżeć ziemia, wtedy to właśnie z wielkim jękiem, pękają mity i złudzenia. I trzeba głowę po raz enty podnosić, choć na karku brzemię. Lecz dużo łatwiej stawiać kroki, kiedy do prawdy lgnie spojrzenie, by zajrzeć w siebie jak najgłębiej, póki nadziei nie zabrakło. Z maleńkiej iskry dobyć płomień i podtrzymywać w sobie światło.
    3 punkty
  9. Była jakaś awantura? I mnie to ominęło?! Kurczaki! Awantury w sieci są powszechne, raczej. Jeśli portal daje taką możliwość, to zablokować delikwenta (please, nie blokujcie mnie!!!! xD), żeby se pogadał do lustra. Zobaczcie, co dzieje się na wiecach! Starzy ludzie, którzy nie mają siły stać w trolejbusie, nawalają przeciwników swojego Pomazańca i przeważnie są z jednej opcji politycznej. Pokój i przedpokój Państwo Poeci i Pisarze, piszcie, bo słowo pisane dostaliście w darze :)))
    3 punkty
  10. Każdy ma jakiś poziom zwykle Jeden wspina się do niebios Drugi maluje dzieło przykre Wysyła zniewagi kiepski cios Miejmy siłę dziś i cerpliwość Durniom dajmy być durniami Schowajmy duszę i tę tkliwość Przed idiotów tych duszami Polejmy myśli tylko tym wartym Dajmy serdecznym bukiet mysli Resztę wręcz poślijmy w czarty Aby chamy zdechli i też skiśli Pozdrawiam!
    3 punkty
  11. Usiadłem krzywo z krzywo włożoną poduszką co by uwierała trzeba mi specyficznego natchnienia gorzkie żale przybywajcie! Zaraz mam je we krwi to narzekanie narodu wybranego przecież nie jest mi obce - sera żółtego 30 dekagramów poproszę - którego? - goudy - której? - lepszej - panie a mnie skąd wiedzieć, która lepsza?! jedna z pomorza jest a druga z włoszczowej jeśli wie pan o czym mówię... - pojęcia nie mam! - panie toż ser też jest już upolityczniony. - wie pani co, sam sobie zrobię tą goudę - dziękuję za fatygę.
    3 punkty
  12. uspakajający głos miasta dziś wrzeszczał rozpaczliwie ktoś doniósł komuś swoje trzy grosze nawet nie niepokój przygryzał skórki chwilą tylko ten wywar z melisy gorący dał wyraz myślom i wyrwał mam dosyć gdy wielkiej kałuży nie zdoławszy ominąć wpadł pod spojrzenia słowem nic dodać
    3 punkty
  13. Ryba. Nigdy nie będą nią. Cynizm i wiara. Grymas politowania dla ślepców i dzieci, Kiedy połów w głębinie wskazaniem zegara Kończy się przeciążeniem i zerwaniem sieci… Ptak. Nigdy nim nie będę. Ból mój oraz zdrada. Zbierane pilnie ciernie nie uszyją żagla Do nieba, chociaż słowo święte to ponagla, Gdy pomiędzy sploty deszcz gorzki ciągle pada… Drzewo. Nie mogę nim być. Kłamstwo i marzenie. Gdy na konarze wisi nadzieja skazana Na wieczne czekanie i usprawiedliwienie, Ziemia toczy się dalej wciąż przez przyszłość gnana... Głaz. Nigdy nim nie będę. Miłość oraz żądza. Ulegam, jak skupienie światła pryzmatowi, Ażeby ogień, którym życie rozporządza Nie zgasł, nim śmierć mnie w swoje drobne palce złowi...
    2 punkty
  14. Raz młody szlachcic zadał mistrzowi pytanie, - Czy żenić się z ubogą, jakie waści zdanie? - Gdy bierzesz biedną, trudno wiedzieć na początku, czy chce cię mieć dla ciebie, czy też dla majątku. Powiem, jak to rozpoznać, ale w tajemnicy, bo czy cię kocha, dowiesz się tego w łożnicy.
    2 punkty
  15. nie odmawiam pacierza bez ucałowania podnoszę z ziemi gwiżdżę na psa na polach pod luleminem koło słupska żerują dzikie gęsi może łabędzie to nie ma znaczenia mam chwilową amnezję zespół albo syndrom nie wychodzę z domu zasłoniłam lustra na polach pod luleminem koło słupska żerują dzikie kobiety z wypalonymi oczami gwiżdżę na psa nie przybiega 300320
    2 punkty
  16. stary szkoda lata czeka góra czeka morze rzeka las czekają jeziora polany - pachnący żywicą gaj stary pakuj się to wszystko zbyt urocze jest by budzić w sobie złość lub gniew albo łzy stary nie leń się ptak już śpiewa słonko humor ma nie marnuj chwil póki czas dla ciebie mają stary uśmiechnij się - to wszystko klamrą spięte dla wzroku słuchu dotyku pięknym objawieniem
    2 punkty
  17. palą na stosie biednych pedałów spadają biblie z czarnych regałów milczeniem tylko objęty biskup gdy macał chłopców, aż do wytrysku bęc!
    2 punkty
  18. nie zatykam uszu watą lubię słuchać kiedy szemrze potok o czystej miłości bardzo głębokich korzeniach i szukać sensu czułości przerywanej nagle krzykiem rozdzieranych prześcieradeł wieszanych potem na płotach żeby się śniły i męczyły resztki z minionych czasów zabobon staropanieński także klątwę wczesnowdowią znajduję już w dobytku jako część elementarza w niej zagęszczonym drukiem zeszłe widać scenariusze a pogrubione są szlaki które jeszcze trzeba przebrnąć by domknąć kielichy wpleść się w warkocze które nosi wszechświat na stałe na co dzień
    2 punkty
  19. Leciał dudek przez ogródek lecz padł jak rażony a przyczyną tej tragedii wdzięki mojej żony gdyż zachciało się mej lubej leżeć na kocyku i nie chciała mnie posłuchać, że trzeba w staniku. Chociaż dudek to nie sokół i ma słabsze oczy żaden samiec nawet ptasi widząc to nie zboczy a że było, na co patrzeć trochę zaślepiony lot obniżył i się nadział na sutek mej żony. Jest wydatek, bo jest pogrzeb gdyż biedak nie przeżył gdy z impetem swego lotu wprost w sutek uderzył więc ja zwracam się z apelem do każdej ptaszyny - trzeba latać w okularach, omijać dziewczyny.
    2 punkty
  20. beztroska młodości jakże miłą mi byłaś przepadłaś bez powrotu zanim poznałam miłość o którą tak walczyłam i zanim się spełniła
    2 punkty
  21. @ais Draki nie było, ale pyskówki czyli tak zwane wycieczki piesze by pod nazwiskiem antagoniście wstawić, co nieco i ku uciesze tych, którym takie, choć to żałosne scenki jak z filmów gdzie panu pani kochany a ta stara wywłoka ta lafirynda się bisurmani a tak poza tym cisza i spokój raz świeci słonko raz idą chmury a ja to tylko zapamiętuję bo przecież przykład idzie nam z góry. pozdrawiam
    2 punkty
  22. @Radosław Jest jeszcze ta opcja z tekstu zrobienie sera goudy sobie samemu czy odrzucenie każdej narracji, no prawie bo ta wytworzona na własne potrzeby czyli własna to już też pod narrację podchodzi;) więc przyznaję rację w tej kwestii. @dmnkgl do podobnych wniosków dochodzą w tym wywiadzie powyżej, wręcz Mazurek proponuje upartyjniony (tam chodziło o asfalt ;) znaczenia już pewnie nie ma żadnego tylko człowieka może wziąć niepotrzebnie nerw z powodu tego sztucznie wykreowanego (media tu mają swój przeogromy udział) podziału, który popłynął już o te kilka mostów za daleko @Czarek Płatak Dokładnie! Mistrzowie Bareja, Piwowski, Gruza, Machulski same ochy i achy! Dzięki. A tu taki mały bonusik od Pana Ropucha Kobieta Pracująca czyli Pani Irena Kwiatkowska - polska pionierka hipsteryzmu! ;) Pan Ropuch
    2 punkty
  23. @ais ...aż do wytrysku, aż do spełnienia a wszystko w nadziei Wiecznego Zbawienia!
    2 punkty
  24. @[email protected] Piszecie tak ciekawie i w tak zróżnicowany sposób, że o wiele większą przyjemność niż publikowanie swoich własnych, skromnych wierszy sprawia mi czytanie Waszych wierszy, które nierzadko są już poezją, czy też prozy. Ale ok. zrozumiałam aluzję ;) Pozdrawiam :)
    2 punkty
  25. @Lach Pustelnik Dziękuję za przeczytanie i serduszko. Odpowiedź: No, it's a secret. Pozdrawiam.
    2 punkty
  26. @huzarc Bardzo dobry wiersz, który zatrzymał, i który pokazuje, że nawet obcując na co dzień z tym, co w ludziach złe i mroczne, dzięki wrażliwości jak najbardziej możemy "trzymać się kierunku gwiezdnego kompasu..." :) Pozdrawiam Autora :)
    2 punkty
  27. @ais Może dudek nie był w formie, lub miał zeza, zramolały ciężko teraz wyrokować zresztą, na co by się zdały wszelkie sądy i opinie, ekspertyzy, ustalenia dudka dzisiaj nic nie wskrzesi pozostają, więc wspomnienia i legenda o twardości sutka, który był przyczyną niefortunnej śmierci dudka i zderzeniu z tą ptaszyną. pozdrawiam ;)))
    2 punkty
  28. to znaczy, że cię nie ma tam gdzie trzeba :)
    1 punkt
  29. @Henryk_Jakowiec Super zabawny i taki obrazowy ten Twój wiersz, a jakbyś widział końcówkę " omijać nagie dziewczyny"? Pozdrawiam z uśmiechem :-)
    1 punkt
  30. @Henryk_Jakowiec Czytając o tym zaślepionym dudku szukałem jego grobu w każdym ogródku. Lecz, że ogródków jest cała masa, pokłoniłem się jemu tylko do pasa. Bo czy to będzie pierś czy sutek to pozostanie ten sam skutek. Uśmiech zawitał na moim obliczu i mówię to serio bez żadnego kiczu.
    1 punkt
  31. Nic tak nie buduje własnego ego Jak odarcie twardej skóry z innego Uczynienie srogo z jego nazwiska Kartki dla zanotowania przezwiska :):):)
    1 punkt
  32. @Henryk_Jakowiec Przykład Henryku leci nam z góry, walka po trupach, a problem wtórny. Trzymaj się mocno, nie zapomnij o wyborach?
    1 punkt
  33. @Wieslaw_J._Korzeniowski Eee, nic nie wyniknie. Przecież każdy zdaje sobie sprawę, że to prawda, nie ma co się burzyć. Dziękuję za przeczytanie i komentarz :))) poZdrówka! @Lach Pustelnik Jeśli kościelni posłańcy krzywdzą dzieci, nie bojąc się kary wiecznej, czy to oznacza, że jednak nie ma boga, jakiego nam przedstawiają? Dziękuję za przeczytanie, komentarz i serduszko :))) poZdrówka! @Konrad Koper Obrazoburcze, ale prawdziwe. Dziękuję za przeczytanie i komentarz :))) poZdrówka!
    1 punkt
  34. pamiętam by zapomnieć sklejając z dłonią policzek i rozbite lustro w przedpokoju myśli nikt nie zaprzeczy pierwszy nie pochwyci skażony czasem wniknie za głęboko unicestwiając wszystko ulotne prośby wczorajszego dziecka nie dadzą spokoju same przez się przywykną dni przeklęte nadzieje starość odbierze skazana na siebie z nagła zastygnie tuż przed śmiercią
    1 punkt
  35. Typowa gówno burza w internecie.
    1 punkt
  36. @aisOdważnie! Nie ma co! Zobaczymy co z tego wyniknie! ;-)))
    1 punkt
  37. Zgadzam sie z @ais. Dodałbym tylko: senne marzenia, zwłaszcza trzy początkowe wersy dają do myślenia. Pozdrawiam :-)
    1 punkt
  38. @aisProszę uprzejmie! Pozdrawiam również! :-)))
    1 punkt
  39. odrąbaną głowę zakopali w rowie żywym z piersi sercem podsycali piece teraz nogi obie podrygują w rytmie disco polo wieje bardziej niż oberkiem trzepoczą na wietrze bezrozumne ręce choć już nie mazurkiem disco polo jeszcze korpus się telepie w walce beznadziejnej może zaraz umrze a może okrzepnie kona ciało całe zostało skażone i żre je gangrena jad komórki zżera jednak pobudzone wciąż zdrowe neurony bój zaciekły toczą by żyć nie umierać
    1 punkt
  40. If so, can you please share some of your knowledge about it with us...?:)
    1 punkt
  41. Arno Breker nie wzruszy mnie wasze paczaj na ścierwo które umiera z nadużywania używek jak ciało niegodne miana nadczłowieka mam to już za sobą jest przede mną świetlana przyszłość to dobrze że się w waszych oczach nie przeglądam w sztuce wynaturzonej uliczników z Place du Tertre brudnej niearyjskiej krwi bez przewiązania do miejsc i ziemi mój monumentalny Prometeusz jest mi bliski nie zaś wy on otworzy drzwi owo piękno siła niezłomność ducha i dopiszą mnie złotymi zgłoskami do listy obdarzonych łaską Bożą wśród niezastąpionych otworzy się brama pałacu Jäckelsbruch
    1 punkt
  42. @Victoria Victorio czekamy na wiersz, może jesteś tylko dziennikarką, krytykiem sztuki?
    1 punkt
  43. @Grynszpani Dzięki. @Pan Ropuch Kupę reprezentuje pomięty papier. Dzięki. @Andrzej_Wojnowski Wybiorę się kiedyś, dzięki. @Gosława Dzięki serdeczne.
    1 punkt
  44. @Natuskaa Cześć, spędziłem kilka chwil przy twoim wierszu. Myślę, że trochę nieszczęśliwy jest rym miłości-czułości. Wydaje się on przypadkowy przez co stawia pod znakiem zapytania czy tekst jest do końca przemyślany. To może odstraszać tych którzy chcieliby się w niego wczytać. Myślę, że tytuł oznacza tak naprawdę samotność. Cały wiersz jest o miłości i związkach. Wydaje mi się, że PLka jest osobą samotną i pisze jak to wszystko wygląda z jej perspektywy. Mimo, iż samotna, PLka nie izoluje się na siłę. Wręcz przeciwnie lubi słuchać o miłości. Zwłaszcza naturalnej jak bijący strumień i tak samo czystej. Szanuje zwłaszcza miłość dojrzałą. Na marginesie - szemrze zmieniłbym na szepcze. Szept kojarzy się z szeptaniem czułych słów na ucho. Za to mamy szemrane interesy. Drzeć się jak stare prześcieradło - czyli mamy do czynienia z kłótnią. Z ranieniem się nawzajem. A potem wywlekaniem tych wszystkich brudów na widok innych, na płot. I wypominanie sobie wszystkich przewin z przeszłości. PLka zastanawia się nad sensem tych wszystkich konfliktów w związkach. PLka zna dobrze wszelkiego rodzaju miłosne zabobony. Być może jest bardzo samotna i czuję się jakby była zarówna starą panną jak i wdową jednocześnie. Czyli podwójna samotność. Może po prostu wszystkie te mity dotyczące kobiet tak na nią oddziałują, że czuje się, jakby do niej przynależały. Elementarz - PLka ma już za sobą doświadczenia, które nauczyły ją co to jest miłość i jak kochać. I mimo to, że PLka tyle wie o miłości, PLka chce się wpleść w warkocz który wszechświat na stałe nosi. Jeśli warkocz oznacza panieństwo, to może końcówka wiersza mówi, że PLka chce być szczęśliwa sama ze sobą. Że w ostatecznym rachunku, nikt we wszechświecie nam tego szczęścia nie da? Tylko my sami? I dopiero wtedy możemy się nim podzielić. Interpretacja bardzo luźna, ale pisałem ją późno w nocy :). W każdym razie wiersz zatrzymał na chwilę. Nie wszystko mi się w nim podobało, ale starałem się go zrozumieć :).
    1 punkt
  45. @fregamo a ja jednak dodam punkcik z komentarzem bo to obraz miasta po którym ja łażę. pozdrawiam
    1 punkt
  46. @Dawid Rzeszutek Szkoda, że ci, co przed nami przeszli jakby w stan spoczynku i na niebios złotej plaży zażywają wypoczynku nie zadzwonią i powiedzą jakie tam są obyczaje czy jak u nas tu na ziemi podzieleni są na kraje jaki język urzędowy a waluta a mieszkanie czekam, kiedy odpowiedzą na zadane im pytania. pozdrawiam
    1 punkt
  47. @[email protected] Tu ścierają się poglądy ja mam inne i dlatego nim wyjawię je do końca racz wysłuchać mnie kolego. Z góry obraz zamazany i ogólny zarys ciała mówią, że ma ptasi móżdżek lecz ptaszyna słusznie chciała spojrzeć z bliska, skrzydełkami otrzeć się o piersi obie jednak trochę przesadziła dziś spoczywa biedna w grobie. pozdrawiam ;)))
    1 punkt
  48. W teatrze życia gramy tutaj jedną z ról, nie zawsze tą, którą chcielibyśmy grać. Mimo, że rola ta sprawia czasami ból, musimy jednak na barki swoje ją brać. Na deskach teatru zwanego tu życiem, odgrywamy dramat naznaczony karmą. Czasami bywa świadomym przeżyciem, najczęściej jednak, to rolą bywa marną.
    1 punkt
  49. Wierszem, który naprawdę wpłynął na moje życie jest jeden z Liryków lozańskich Adama Mickiewicza:  Polały się łzy me czyste, rzęsiste,Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,Na moją młodość górną i chmurną,Na mój wiek męski, wiek klęski;Polały się łzy me czyste, rzęsiste!
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...