Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Duszek małpuje. Czasem żartuje. Często zahacza, postawia, zbacza. Głosi fanfary, gusła i czary. I jest złośliwy, miły i ckliwy. Patrzy w kąty, kreśli trójkąty. … Nazywamy go życiem- przeżyciem.
-
@Toyer Bardzo mocne metafory - "zbuntowane słońce", "czarnej dziury oko", "raniący deszcz". Cała ta kosmiczno-atmosferyczna symbolika trafnie oddaje wewnętrzny chaos emocji.
-
@wiedźma Ulegam czarowi naszej piosenki, jak urokowi dziecka, już siódmego? Rodzicielskie szczęście, dzięki Twojemu wierszowi i odrobinie szlifu coraz sprawniejszego rzemieślnika. Będziemy łamać ludzkie serca naszymi nutkami. Dziękuję Ci🌹
-
Do złośnicy
Berenika97 odpowiedział(a) na Tadeusz Koch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Tadeusz Koch Ha, współczesne "Poskromienie złośnicy"! Tylko że Tadeusz, w przeciwieństwie do Petruchia, nie sięga po podstępy i głodówki - uzbroił się jedynie w rymy i komplementy, licząc na to, że urok osobisty załatwi sprawę skuteczniej niż Szekspirowska taktyka. Ciekawe, czy bohaterka da się przekonać łatwiej niż Katarzyna, czy raczej odpowie, że złośliwość to też forma sztuki... W każdym razie wiersz ma lekkość i świetną puentę - może w XXI wieku poskromienie złośnicy to nie kwestia dominacji, a jednego szczerego uśmiechu. Znakomity pomysł! -
Mówiłeś pięknie. Zbyt pięknie. Jakbyś czytał szept z moich snów. Dałeś mi słońce w zimne ręce. Chciałam uwierzyć. Chciałam czuć. Tłumaczyłeś moją ciszę Dawałeś wiarę. Serca krzyk. Myślałam: "ty i ja i dzień" Mówiłeś: "jeszcze nie ma nas". Krok do tyłu. Wdech. I wstałam! Byłam Twoją tajemnicą Budzę w sobie nowy dom. Zabieram serce z Twoich rąk Kiedy minie ten cały ból? Już nie pytam gdzie i z kim Odbieram głos. Odbieram noc Składam okruchy siebie. Serce pękło. Dusza płacze Krok do tyłu. Mój. Nie twój. Zostałam sama w środku Każdy dzień to nowy ból. Nie proszę żebyś wracał Nie pytam co jest z nami Zamykam drzwi na cztery spusty Idę sama swoimi drogami. Krok do tyłu. Wdech. I wstałam! Byłam Twoją tajemnicą Budzę w sobie nowy dom. Zabieram serce z Twoich rąk Kiedy minie ten cały ból? Już nie pytam gdzie i z kim Odbieram głos. Odbieram noc Składam okruchy siebie. Zostawiam to, co bolało Biorę to co zostało Nie czekam na twoje "zostań" Jestem cała. Jestem tu. Idę sama. Krok za krokiem. Każdy oddech wraca do mnie. Idę sama. Krok za krokiem. Wytwórnia tradycyjnie @LessLove Dziękuję 😊😊
-
W swojej ciemności
Berenika97 odpowiedział(a) na Somnia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Somnia Ten wiersz ma niezwykle gęste obrazowanie "wtórna twarz w ciemności", "podlewam swój cień w upale" czy "kokon modlitwy łez" to metafory, które są niebanalne. Wers "Nie chcę umrzeć w objęciach życia" jest dla mnie najlepszy - paradoks, który świetnie oddaje wewnętrzne rozdarcie . Brzmi jak sobisty głos. -
Krwawe świty
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Ostatnio też coś smutnego napisałam, naczytałam się dziwnych historii. :) -
Wolność , wielkie dobro
andrew odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 🌹 -
@Gerber Fajny kontrast między precyzją fizyki a irracjonalnością ludzkiej nienawiści - i to właśnie ten zabieg robi wrażenie. Podoba mi się, jak wiersz buduje napięcie- najpierw chłodny, "obliczalny" świat równań, a potem nagłe zderzenie z czymś, czego żaden wzór nie ogarnie. Ostatnie dwie linijki to świetne podsumowanie. Podoba mi się.
-
Fikcja- kolejna prawda, kolejny fałsz…
-
Krwawe świty
Simon Tracy odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Dziękuję i też pozdrawiam :) dziś już wróciłem do klimatów dekadenckich -
Niemożność
Berenika97 odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stary_Kredens Ten wiersz robi dokładnie to, o czym mówi - zapętla się i kończy na spokoju. :)) Piękne przypomnienie, że nie wszystko trzeba rozwiązać, żeby móc iść dalej. -
Krwawe świty
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Bardzo dziękuję! Na to wychodzi! :) Właśnie przeczytałam Twój "Świt" - niezły! Serdecznie pozdrawiam! -
Świt Umarłych
Berenika97 odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Niezły klimat! Zaczynasz sielankowym, niemal lirycznym opisem Asterionu, żeby potem stopniowo, poprzez postać karzełka, wprowadzić aurę grozy i fatalizmu. Zakończenie z otchłanią bez dna to mocny, symboliczny obraz. Podoba mi się też motyw sprawiedliwości zza grobu - "wszystko co zabiera umarłym, umarli zabiorą jemu" - brzmi jak przestroga. Moje pierwsze skojarzenie było z "Piratami z Karaibów" :) -
@karenka Dziękuję serdecznie .
-
SŁODKIE WZGÓRZA HOSANNAHS
POEZJOPISARZ opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Na wzgórzach radości posiały się słodkie pocałunki wiatru. Słowa pachnące kadzidłem, tętniące brzęczeniem pszczół. Na wzgórza podano róże w półmiskach błyszczących, w rozedrganej ulewie światła i pieśni. Rozlano czar jak żywiczny miód lipcowy, bezustanny szmer spokoju i beztroski. Na ustach pełnych rytuału mądrości tańczą lekko piękno i magia snują korowód nieuchwytnego świata. Gdzieś tutaj jest miejsce dla zwyczajnych ludzi, dla bijących życzliwością serc, dla skromnej dobroci. Hosanna. -
Krwawe świty
Simon Tracy odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Pięknie napisany. Widać obydwoje mieliśmy wczoraj natchnienie od świtu lecz w swoich własnych światach literackich :) -
@Berenika97 Dziękuję Ci, Ber. To fragment większej całości połączonej tematem dziedzictwa po poecie, zbyt długiej na raz, ale obiecuję kolejne elementy układanki :-) @Charismafilos Prawda, bo wygrzebywał to, co pogrzebane... A obiecuję drugi podobny drobiazg para poetycki na temat schedy po poecie "SECOND HAND". dziękuję za to spostrzeżenie. Serdecznie Pozdrawiam.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 111. Łuk bogów
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Ten fragment poematu ukazuje zderzenia dwóch światów. Wiersz opiera się na silnym kontraście między zorganizowaną, zaawansowaną machiną wojenną a rdzenną, bliską naturze kulturą. Katapulta dla nieznajomej jest narzędziem nadludzkim - „łuk bogów” - coś niepojętego, zdolnego „zabić miasto”. Łuk kobiety to technologia prymitywna, rdzenna, indywidualna. Bardzo podoba mi się fraza "Wyjmuje swój łuk - drewno krzywe, ale śmierć prosta." Oba narzędzia przynoszą śmierć. Oboje posługują się różnymi językami, więc ich komunikacja opiera się na gestach, spojrzeniach i zmysłach. Kobieta dotyka dźwigni machiny jak „strun starego instrumentu”- wojna ma tu swoją własną, mroczną „muzykę”. Pojawiają się zapachy i dźwięki natury. Końcowa strofa - to wyraz dezorientacji i zawieszenia w czasie. Spotkanie wroga (lub obcego) twarzą w twarz na chwilę przed bitwą burzy w żołnierzu jego ramy pojęciowe. Ładne niedopowiedzenie. Piękny tekst! Zniknęła w obozie. Czuć żywicę w dali. Zostałem przy dźwigni, niepewny i niemy. Nie wiem, czyśmy wojnę dzisiaj wywołali, Czy właśnie na zawsze z nią się rozstajemy. -
"Inteligencja wypie*dalać!" Jan Himilsbach Bo to czasami jest tak, że kłopot nie jest w istocie rzeczy zakorzeniony w tej codziennej, utrapionej szarości ulic, skwerów czy dusznej, dymnej, chwiejnej równowagi, nierównych sobie klas. Czasami po prostu brakuje nocy letniej, kobiety upojnej, wina do głowy uderzającego i wódki gorzko rozpływającej się w żołądku. Dlatego siedzę tu nocami. Z flaszkowym lwowskim w lewicy a z egipskim petem w prawicy. Wyjrzę czasem na świat nie boży. Co się przed wrotami i afiszami barowymi trwoży. Tam cisza. Wielka cisza nocna. Tu bal jak u senatora czy wojewody. Dancingi, śpiewy i zespół na scenie. Zrzucę kilka iskier do popielnicy, puszczę oczko do barmana by lał w szkło i nie pytał po co. Czasami mnie szturchną obce czy znajome łokcie. Czasami obejmą pijackich kompanów ramiona. To upiję z literatki. To zagryzę chlebem i śledziem. To pół choć kartki zapiszę. Wierszem lub bełkotliwym słowem. Bo moją pracą jest żyć i przeżyć. Dzień, dwa czy całe liche życie. Upodlić się najpodlej, bo dla sztuki. Fontanny z rynsztoka. Tu jest jasno oświetlone gniazdo sępów. Kołują, machają skrzydłami między stolikami i wypadają w nocy niezbadane rubieże. Sztuka siedzi przy fortepianie. Nie gra. Tylko patrzy. Wzrokiem narkotycznej gorączki. Wielu śpi przy lub pod stolikami. Im już wątroba zjedzona ani umysł nie służy. Sztuka im podcięła skrzydła. A ludzie ich w bagno te wygnali. Cyganerią przezwali. Lud ciemny. Tych ludzi nie kupi. Wieczór romansu z poezją. Noc niechęci do przeistoczenia się w symbol upadku. Bo tu fortepian nadal stoi. Ale ideały sięgają bruku. Zarzygane od weny. Wciągnięte w grę w kości. Na własnych kościach czują buty nędzy i chorób. Atom bezsensu istnienia jak kiła uśpiony pod skórą. Nie zabiły Cię romantyczne brednie wieszczy, nie zabiły syzyfowe prace u podstaw. Nie zabije i sygnał dzwonu. Końca wieku. Nie wiem jak Państwo ale ja wychodzę. Przewietrze swą ziemistą, bladą twarz. Swe puste, dziurawe kieszenie. Rozchodnik jeszcze na koniec tak by nadal w głowie szumiało. Tym czego świat nienawidzi. Poezją wysmakowaną. Zegary biją północ. Tak szczęśliwie odchodzę w zimny mrok. Straciłem kolejny piękny dzień.
-
- dekadencja
- dekadentyzm
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
- Dzisiaj
-
i chodniki i chodniki poukładane w kroki w myśli (śmieci czasem) tolerancja na ból na śmietniku na chodniku przechodnim nad chodnikiem wieżowiec jakieś trzydzieści sześć pięter szczęścia - do szczęścia fikus przerośnięty taki margines do bezpieczeństwa okno na półpiętrze pomiędzy trzydziestym drugim a trzydziestym trzecim rokiem przeżycia
-
Okruchy refleksji
Berenika97 odpowiedział(a) na lena2_ utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@lena2_ Znakomite, skłaniające do refleksji strofy. W zaledwie kilku słowach udało się tu ująć ogromną życiową prawdę. Najbardziej podoba mi się miniatura o wiedzy na własny temat - niezwykle celna. Wiersze czyta się jak drogowskazy. Każdy z nich na moment wyrywa z codziennego biegu i zmusza do spojrzenia w tytułową "przepaść" lub "głębinę duszy". Świetne i mądre! -
Krwawe świty
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@wiedźma Tak, zgadza się - to właśnie tu jest odwrócenie. :))
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne