Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Andrzej_Wojnowski

Może samotność to wolność?

Rekomendowane odpowiedzi

Może samotność to wolność

co nocą bezłzawo płacze

gdy baloniki miłości

nie chcą polecieć z wiatrem

 

miłość to nie choroba

to sztuka udawania

scenariusz pisze osoba

co ma uczucia za nic

 

niestety ktoś nas tak stworzył

że chcemy więcej dla siebie

może być lepiej samotnym

niż paziem w obcym niebie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po przeczytaniu tytułu miałam ochotę wykrzyknąć - Oczywiście, że tak!

Ale mnie wystudziłeś treścią pierwszej strofki :)

Ciekawa alegoria :)

 

Z puentą za to się zgadzam, nawet bardzo mocno :)

 

Pozdrawiam,

 

D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W samotności jest ukryta wolność. Nawet, gdy jest się w szczęśliwym związku, to i tak ma się potrzebę bycia samym ze sobą.

Przynajmniej ja taką mam, i to często. 

Pozdrawiam. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Karina Westfall napisał:

    Przynajmniej ja taką mam, i to często

     

    Nie tylko Ty.

    Jest taki samotny dom.

    a po nocy przychodzi dzień

    a po burzy spokój.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dobry tekst. Trochę mi zgrzyta ostatni wers drugiej strofy. Może "która uczucia ma za nic"? Albo inwersja "co uczucia ma za nic"?

    Pozdrawiam. FK.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Osobiście nie widzę związku między wolnością i samotnością. Poczucie wolności ma się w sobie, do tego też przyczynia się niezależność finansowa, która daje możliwość wyboru. Niemieckie powiedzenie: wolność bez pieniędzy to choroba. Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 minut temu, Marek.zak1 napisał:

    Osobiście nie widzę związku między wolnością i samotnością. Poczucie wolności ma się w sobie, do tego też przyczynia się niezależność finansowa, która daje możliwość wyboru. Niemieckie powiedzenie: wolność bez pieniędzy to choroba. Pozdrawiam.

    A mi Niemcy zawsze kojarzyli się z przyziemnością. Może się mylę, ale ci których poznałem zdecydowanie woleli "mieć", a dopiero później być. Co nie zmienia faktu, że dużo łatwiej być wolnym, gdy ma się dinero.

    Pozdrawiam. FK.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    32 minuty temu, Franek K napisał:

    dużo łatwiej jest być wolnym,

    gdy ma się dinero.

    rytmiczny zaczyn jest, teraz tylko pisać ;)

     

    Andrzeju:

    powstał wiersz o niemiłości.

     

    skoro ona to choroba

    a zatrzymać chciałbyś życie

    to niech lepiej miłość skona

     

    chcemy więcej gdy brakuje

    gdy nie braknie żalu nie ma

    kto samotnie podróżuje

    na bezkresu kraniec nieba

     

    też umiera

    no a wolność? 

     

    to zupełnie inna bajka

    można kochać bez potrzeby

    i być wolnym bez wolności

     

    ja się nie znam może tylko

    na tej drugiej stronie nieba

    niemiłości światło łapię

    kiedy rzuca smugę cienia

     

    bb

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 godzin temu, beta_b napisał:

    rytmiczny zaczyn jest, teraz tylko pisać ;)

     

    Jest to jakaś myśl :)

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 20 godzin temu, Marek.zak1 napisał:

    Osobiście nie widzę związku między wolnością i samotnością

     

    No to zazdroszczę.

    Milłość, wolność, samotność

    to triada

    co życie nam układa.

     

    Pozdrawiam

    20 godzin temu, Franek K napisał:

    A mi Niemcy zawsze kojarzyli się z przyziemnością

     

    Teraz tak.

    Naród poetów i filozofów

    po dwóch wojnach światowych

    porzucił myśli ulotne

    komercja urosła mu w głowie

     

    Dziękuję za wizytę i pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, Magdalena napisał:

    W miejsce "...co ma uczucia za nic" przeczytaj: 

    co nie ma nic do dania

     

    To chyba to samo ( nie ma - nie zna - nie da )

     

    Dziękuję i pozdrawiam

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    20 godzin temu, Marek.zak1 napisał:

    Osobiście nie widzę związku między wolnością i samotnością. Poczucie wolności ma się w sobie

    ... zgadzam się z Markiem. Dla mnie naj... druga.

    Pozdrawiam, Andrzeju.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 minut temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    To chyba to samo ( nie ma - nie zna - nie da )

     

    Dziękuję i pozdrawiam

     

     

     

     Skoro tak widzisz to ok, pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wróciłam do tego wiersza raz jeszcze, bo skłonił mnie do głębszej refleksji.

    Dla mnie wolność to ten moment, kiedy impuls z zewnątrz dochodzi do mojego mózgu a ja podejmuję decyzję, w jaki sposób na niego zareagować, czy go zignorować. 

    Wolność dla mnie nie ma nic wspólnego z posiadaniem. W samotności, przez modlitwę czy medytację, można w sobie tą wolność odnaleść poprzez refleksję nad zmianą myślenia i reakcji, które sprawiają, że nie czujemy się wolni.

     

    A miłości nie da się znaleść w innych, jeśli najpierw człowiek nie kocha sam siebie. 

    W dniu 21.01.2020 o 10:45, Andrzej_Wojnowski napisał:

    miłość to nie choroba

    to sztuka udawania

    scenariusz pisze osoba

    co ma uczucia za nic

    Właśnie, ale tylko wtedy, kiedy sami siebie nie kochamy. Myślę, że miłości do samego siebie uczymy się przez bycie sam na sam i kochanie tego, kim się naprawdę jest. Wtedy już nikt nie pisze scenariuszy. 

     

    W mojej opinii, psychika - ciągły proces, nad którym praca nigdy się nie kończy. 

     

    Dziękuję raz jeszcze za ten wiersz. 

    Pozdrawiam.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Grzywacze, żyjące w lasach, były i chyba są, bardzo płochliwe. Te, które osiedliły się w miastach, oswoiły się z ludźmi i straciły naturalną czujność. Oby nie na ich zgubę. Również pozdrawiam :)     poeta jest pokorny. Pozdrawiam     Dziękuję Waldku. Bardzo dobrze odczytałeś. Również pozdrawiam   @milczenie owiec, @CafeLatte, @Natuskaa, @Antosiek Szyszka Również dziękuję za serducha i pozdrawiam
      • "swojego losu" przeczytałoby mi się lepiej. Lepiej trzyma rytm, który w tym fragmencie jest raczej równy, z wyjątkiem tego potknięcia, a poza tym, bardziej "normalizuje" to powiedzenie :). Są jeszcze chyba trzy takie "potknięcia", ale jakoś mnie nie rażą. Razi mnie natomiast przecinek po wielokropku. Moim zdaniem jest on tam zupełnie zbędny. Poza tym, ogólnie, bardzo dobry tekst. Żmije są jajożyworodne. Wiedziałaś? Pozdrawiam
      • Kiedy przyjdą (podziękowania dla Władysława Broniewskiego gdziekolwiek teraz jest) 13-04-2012   Kiedy przyjdą rozwalić dom, ten w którym mieszkasz, w Polsce, gdy zasłonią swe twarze i nocą kolbami w drzwi załomocą, gdy wyważą je łomem z trzaskiem i gdy ruszą do przodu z wrzaskiem - ty ze snu podnosząc skroń, nie idź do drzwi. Schowaj broń! Ciało swe chroń! Szkoda krwi!
      • Dokąd to, dokąd to gdzieś podziałem lęki, straszydła letnią nocą, nie najgorszą w czułym śpiewie, lub w krzykach    Są ostatnią chyba rzeczą bolesną tak, bo moją i słowik chce wiersze, co koją bo dziecko nie przeszło obok   delikatnych dni dla oczu kiedy wietrzyk nie parzy ciężkich spojówek o zmroku  i kot sąsiadki się patrzy.    To pędzą dwa liście klonu pod drzewa dębowe przy drodze i jeden, po dalszej stronie  uśmiecha się,  bo bliższy jest ten obok domu, co zmoknie.    Dokąd to, dokąd?  Wyciągam zbroje poliestrowe i sztukę przez krzyki w duszę a serce naciąga się w kuszę gdy nagle wychodzi słońce....   a przez chwilę myślałem że będę nadzieją na suszę.  
      • Pewna aktorka karierę zrobiła a była dla Harveya zawsze miła, zgodnie ze swoją naturą i osobistą kulturą. O szczegółach relacji nie mówiła.     Wczoraj w programie Canal+ dokument, niemal dwugodzinny film o założycielu i byłym szefie wytwórni Miramax, którego filmy otrzymały niemal 100 Oskarów. W programie nie wystąpiła żadna ze znanych aktorek, zresztą żadna z nich nie oskarżała go o czynne nadużycia. Został niedawno skazany na 23 lata więzienia za seksualne nadużycia. Podczas wręczania Oskarów kilka znanych aktorek dziękowało publicznie HW za pomoc w karierze.  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności