Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


olga.praska

Biuro

Rekomendowane odpowiedzi

codziennie przez osiem godzin
w jednym miejscu na Śmierć czekam
czas płynie ona nie przychodzi
żadnych alternatyw dziś nie mam
więc wracam do domu sił nabrać w łóżku
by czekać od rana znowu
aż któregoś dnia na pięknej łodzi
płynąc przez Styks posadzi mnie z przodu

Edytowane przez olga.praska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Czy to praca Pl-kę tak wykańcza, czy może życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową?

Życie to jedno wielkie oczekiwanie na śmierć, ale chyba nie ma do czego tęsknić, ani tym bardziej wyczekiwać. 

 

Pozdrawiam.FK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, olga.praska napisał:

więc wracam do domu sił nabrać w łóżku
by czekać od rana znowu
aż któregoś dnia na pięknej łodzi
płynąc przez Styks posadzi mnie z przodu

 

Biuro rzeczy znalezionych? 

 

Moje nogi, moje ręce, z tyłu głowa

zamiast z tułowia.

Pod poduszką śpią w podzięce

zaduszone w sercu słowa.

 

Czasem znajdzie się właściciel,

czego także sobie życzę :-)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pan Charon się zapomniał

nie zabrał widelca 

a my głodni

słychać  chlipanie

i skubiemy nerwowo łódź

 

 

 

pozdrawiam

 

Edytowane przez Magdalena

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Niechciana praca kotwicą tkwi?"
Podoba mi się ten wiersz, bo traktuje o szczególnym rodzaju znudzenia, który jest mi bliski.

Edytowane przez Wątpiciel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    Czyżby wypalenie zawodowe, droga autorko? Coś o tym wiem, oj bardzo dużo wiem. :-)

    Nie do konca chodzi o wypalenie :) Dzieki za wizyte!

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Rozumiem Cie doskonale, powtarzalnosc w ktorej jestesmy osadzeni moze byc nie do zniesienia.

    Paradoksalne czekanie na smierc moze byc dla nas impulsem do korzystania z zycia.

    Duza wrazliwosc. Gratuluje.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Maja Cyman Podoba mi się ta słoneczna niewiasta, urodzone w bólach Słońce i świat jak piłka lekarska. W ogóle podobają mi się w przyrównania rzeczy ludzkich do boskich i kosmicznych, są właściwe. Pozdrawiam!   PS: Zaporożec, to ja sobie wyobraziłem Kozaka ślizgającego się po tej jezdni, ha ha :)
      • @Ast Voldur Pańskie żądanie świadczy że niepotrzebnie wysilałem się nad moim komentarzem... Więc tym razem bez komentarza. A studzienki ściekowe są tajemnicze...
      • Odwołała się Pani w jednym ze swoich komentarzy do związków partnerskich.Dobrze.Pójdźmy zatem tym tropem:)Załóżmy, iż idzie Pani po ulicy i widzi dwóch całujących się mężczyzn przy czym dłonie jednego z nich znajdują się na pośladkach drugiego.Czy w/w teoria i wewnętrzny głos powiedzą, Pani, że to nie homoseksualiści?Nie sądzę.Jak można wyprzeć oczywistość?Przecież to jest niemożliwe.To tak jakby powiedzieć, że zęby myje się mopem:)To tyle.Nie będę już ciągnął dłużej tej polemiki bo i mnie znużyła.Czekam jedynie na Pani odpowiedź(patrz.homoseksualiści).A tutaj jeszcze coś ode mnie na potwierdzenie moich racji:   2 minuta wystąpienia do 02:30 i określenie przemawiającego pasuje jak ulał do dwóch pierwszych wersów owego wiersza.Pozdrawiam.
      • @Silver @Waldemar_Talar_Talar @tetu Dziękuję. :-)     Także pomiędzy religiami.   Czas i miejsce:   Ustawiono tam teraz także światła na przejściu. Pozdrawiam.  
      • Wchodzi do autobusu jegomość lat około 50, brzuch jak u świętego mikołaja i jeszcze trochę. Aldehydy zioną niemiłosiernie. Siada na przeciwko pięknej dwudziestoparolatki i przemawia jak Al Pacino i powoli z elokwencja godna Księcia. -Przepraszam bardzo czy ja mogę o coś Panią zapytać?  -tak -zaśpiewała dziewczyna -Czy może oglądała Pani wczoraj wybory miss w telewizji ? -nie, nie oglądałam -a to szkoda  -dlaczego?  -przepraszam czy ja Pani nie zanudzam? -nie, nie -bo  widzi pani, moim zdaniem gdyby pani brała w nich udział, mooooim zdaniem. Pani..., 2-3 miejsce na pewno. -...
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności