Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
duszka

Przestaję umierać

Rekomendowane odpowiedzi

...bo miłość

zaczyna

 

odłamki

już zbierać

 

i sklejać mnie

w kształtne naczynie

 

odżyję.

 

.

Edytowane przez duszka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo piękna i pokrzepiająca miniaturka, Duszko. Motyw naczyń, całych, popękanych i rozbitych w drobny mak jest mi bardzo bliski, też nad nim pracuję.

Zastanawiam się jednak, czy ta miłość, która zaczyna "zbierać i sklejać" pochodzi z wnętrza - czy z zewnątrz? Kiedy naczynie jest rozbite, nic wewnątrz już nie ma - bo i samego wnętrza już nie ma...

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, duszka napisał:

i sklejać mnie

w kształtne naczynie, a może

 

odżyję.

Zabrałabym "a".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...bo miłość

zaczyna

 

odłamki

już zbierać

 

i sklejać mnie

w kształtne naczynie

 

odżyję.

 

 

PozdrawiaM :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Marlett napisał:

...bo miłość

zaczyna

 

odłamki

już zbierać

 

i sklejać mnie

w kształtne naczynie

 

odżyję.

 

 

PozdrawiaM :)

Witam   -  wersja  Marlett poprawiona czyli skrócona bardziej na tak.

                                                                                                        Pozdrawiam obie panie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

    Bardzo piękna i pokrzepiająca miniaturka, Duszko. Motyw naczyń, całych, popękanych i rozbitych w drobny mak jest mi bardzo bliski, też nad nim pracuję.

    Zastanawiam się jednak, czy ta miłość, która zaczyna "zbierać i sklejać" pochodzi z wnętrza - czy z zewnątrz? Kiedy naczynie jest rozbite, nic wewnątrz już nie ma - bo i samego wnętrza już nie ma...

     

    Pozdrawiam

     

    Ciesze się, że przemówiła do Ciebie, WarszawiAnko,  i do tego pokrzepiająco :) Tak, to jest miłość z zewnątrz, a według mojego odbioru to nawet ta najwyższa, z "nieba", i mam wrażenie, że sklejając mnie robi sama dla siebie nowe naczynie, które chce sobą wypełnić. Taka też moja nadzieja i powoli też uczucie. Dziękuję Ci za miły i wnikliwy komentarz :) Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 38 minut temu, Kobra napisał:

    Zabrałabym "a".

    Zabrałam "a" razem dołączonym do niego słowem :) Dziękuję Ci za uważne czytanie, dobrą radę i serduszko :) Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Marlett napisał:

    ...bo miłość

    zaczyna

     

    odłamki

    już zbierać

     

    i sklejać mnie

    w kształtne naczynie

     

    odżyję.

     

     

    PozdrawiaM :)

     

    Jest już tak, jak zaproponowałaś - spodobało mi się :) Dziękuję i pozdrawiam!

     

     

    Edytowane przez duszka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 22 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam   -  wersja  Marlett poprawiona czyli skrócona bardziej na tak.

                                                                                                            Pozdrawiam obie panie.

     

    I ja pozdrawiam dziękując Ci za wsparcie dobrej rady od Marlett :)

     

     

    Edytowane przez duszka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jakoś zawsze łatwiej majstrować skalpelem nad czyimś utworem niż nad swoim. :-) Mniej boli czy co?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, duszka napisał:

    ...bo miłość

    zaczyna

     

    odłamki

    już zbierać

     

    i sklejać mnie

    w kształtne naczynie

     

    odżyję.

     

    .

    bravo! gratuluję:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 28 minut temu, Kobra napisał:

    Jakoś zawsze łatwiej majstrować skalpelem nad czyimś utworem niż nad swoim. :-) Mniej boli czy co?

     

    Możliwe, że patrzymy na cudze świeższym i przez to trafniejszym okiem.... Ale odwagi chyba potrzeba do tego więcej :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 23 minuty temu, Maja Cyman napisał:

    bravo! gratuluję:)

     

    Ślicznie dziękuję! :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Genialne w swej prostocie! 👍🙂

    Miłość, to punkt odniesienia do wszystkiego.

    A kiedy odczytałem słowo: "odżyję" - pomyślałem sobie: 

    "No właśnie, przecież dzięki miłości można zacząć wszystko od nowa, albo na przekór trudnym wyzwaniom..."

    Dzięki za wiersz, inspirację i fantastyczne przesłanie 😉🖐

    Pozdrawiam duszka! 😊

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Wieslaw_J._Korzeniowski napisał:

     

    Takie odżywanie podoba mi się bardzo.

     

    Pozdr. :)

     

    Według mnie, to jedyne, prawdziwe i dlatego uszczęśliwiające odżywanie :) Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Artbook™✍ napisał:

    Genialne w swej prostocie! 👍🙂

    Miłość, to punkt odniesienia do wszystkiego.

    A kiedy odczytałem słowo: "odżyję" - pomyślałem sobie: 

    "No właśnie, przecież dzięki miłości można zacząć wszystko od nowa, albo na przekór trudnym wyzwaniom..."

    Dzięki za wiersz, inspirację i fantastyczne przesłanie 😉🖐

    Pozdrawiam duszka! 😊

     

    Twój komentarz, Artbook,  wzruszył mnie i spowodował  że bardziej uwierzyłam w to, o czym mówi mój wiersz - dziękuję! :) I bardzo się cieszę, że Ci się w swojej prostocie spodobał i do Ciebie tak żywo przemówił :) Serdecznie pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...