Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Czarek Płatak

Poeci w rozsypce

Rekomendowane odpowiedzi

Poeci w rozsypce

 

Tuwim upadł w toalecie,
wieszcz Słowacki legł na stole,
Boy w sypialni słówka szepcze 
erotyczne i natchnione. 

 

Tam spod łóżka Poświatowska 
cichuteńko wzdycha, mruczy, 
po Szymborskiej promień słońca
jak zalotnik czuły kluczy. 

 

Herbert, Miłosz stoją krzywo 
przy komodzie z szufladami, 
coś tam sobie prawią żywo 
jakby dobrze w palnik dali. 

 

A Broniewski i Konstanty 
jak przed laty — znów sąsiedzi, 
jeden leży koło wanny 
drugi obok niego siedzi. 

 

Norwid, Leśmian chyba gdzieś tam
w kuchni byli jak się zdaje, 
Norwid szafkę nam podpiera, 
Leśmian oknem patrzy w dale.

 

Staff zapodział się z Baczyńskim, 
z tych wypadków prosty wniosek 
że już chyba czas najwyższy —
by porządek wnieść do książek.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 9 godzin temu, Maria_M napisał:

    To lubię i się uśmiecham.  Pozdrawiam :)

    Cieszę się że Cię ten głupiutki heheszek uśmiechnął. Pozdrawiam ciepło! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Annie_M napisał:

    Abecadło z pieca spadło...

    Fajnie wyszło.

    Pozdrawiam 

    A dziękuję. Dokładnie coś w ten deseń. Zresztą dobrze mieć pod ręką wiersze jakiegoś klasyka niezależnie od okoliczności :)) 

    Pozdrawiam! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A te, co się nie wydały

    I łapiący je za słówka

    W internecie krążą całym

    Bywa ich tam spora grupka ;)

     

    Pozdrawiam.

     

    PS. Dobrze się czytało, ciekawy temat i podejście do niego, ale coś za szybko się urwał tak na moje oko.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 42 minuty temu, Don_Kebabbo napisał:

    A te, co się nie wydały

    I łapiący je za słówka

    W internecie krążą całym

    Bywa ich tam spora grupka ;)

     

    Pozdrawiam.

     

    PS. Dobrze się czytało, ciekawy temat i podejście do niego, ale coś za szybko się urwał tak na moje oko.

    Ano właśnie. Biłem się z myślami, czy nie wydłużyć tej opowiastki. Raz, że pominąłem kilku ważnych dla mnie poetów, dwa że na tym patencie można by to ciągnąć niemal w nieskończoność. Uznałem jednak, że niedosyt lepszym będzie niźli przesyt. Jest więc zatem jak jest :) 

    Dzięki za wizytę! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    bardzo fajny wiersz :)

    Pozdrawiam.

     

    wiem, że jak się zbyt przykładam

    z ustawianiem, znaleźć trudniej,

    więc te które mam po dziadach

    z Mickiewiczem stoją dumnie.

    gdy tym kluczem są wstawiane,

    znalezienie wręcz daremne,

    zgodnie z czyimś chytrym planem,

    czyichś rączek - czyich? nie wiem miec.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    bardzo fajny wiersz :)

    Pozdrawiam.

     

    wiem, że jak się zbyt przykładam

    z ustawianiem, znaleźć trudniej,

    więc te które mam po dziadach

    z Mickiewiczem stoją dumnie.

    gdy tym kluczem są wstawiane,

    znalezienie wręcz daremne,

    zgodnie z czyimś chytrym planem,

    czyichś rączek - czyich? nie wiem miec.

    A ja ze swej strony dziękuję, że zechciałeś zajrzeć i skrobnąć słów kilka :))

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Super:) początkowo myślałam, że to o niepoetyckiej śmierci poetów, trywialnych i zaskakujących sytuacjach, w jakich odeszli. Ten Tuwim w toalecie, Słowacki na stole.. hehe No to poezji pełna chata- na każdym niemal kroku! No ale dobrze, że nie wszyscy w sąsiedztwie Tuwima, co by mnie zresztą nie zdziwiło:P

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 22.03.2019 o 14:12, Luule napisał:

    Super:) początkowo myślałam, że to o niepoetyckiej śmierci poetów, trywialnych i zaskakujących sytuacjach, w jakich odeszli. Ten Tuwim w toalecie, Słowacki na stole.. hehe No to poezji pełna chata- na każdym niemal kroku! No ale dobrze, że nie wszyscy w sąsiedztwie Tuwima, co by mnie zresztą nie zdziwiło:P

    Mijejsce Tuwima zajmują kolejno następni. W końcu dobrze się tam duma :)) 

    Dzięki! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • To prawda Czasu się nie zatrzyma 😉. Jeśli chodzi o wiersz to ma on trochę głębsze znaczenie. Jesień w przyrodzie jest piękna ale to również czas na refleksje. Jesienna pogoda czasem wpływa depresyjne , przygnebia. Jeśli chodzi o mnie zawsze cieszę się każdą minutą życia🙂. Pozdrawiam 🙂 Dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂
      • Spokojnie, proszę Pana Niewidzialnego :). Tak całkiem po ludzku i na poważnie, to myślę, że jednym z powodów, dla których się tu pojawiamy z naszymi tekstami, jest chęć doskonalenia się w naszym, przeważnie amatorskim, pisaniu. Bardzo często Czytelnicy widzą takie rzeczy w moich tekstach, których osobiście, początkowo lub w ogóle, nie zauważam. Zawsze jestem wdzięczny jeśli ktoś przekazuje mi swoje uwagi, nawet jeśli czasami są one dla mnie trudne do przyjęcia. Na tej samej zasadzie staram się traktować teksty, które czytam. Jeśli chodzi o interpunkcję, to jest ona dość istotnym elementem, ponieważ może zupełnie zmieniać sens wypowiedzi i raczej do tego powinna służyć, a nie do rytmizowania wiersza, moim zdaniem. W sytuacji, gdy z niej rezygnujemy, rozszerzamy czytelnikowi możliwość interpretacji, a sobie dajemy większą swobodę w zabawie słowem. Niestety, nie jest dla mnie do przyjęcia sytuacja, w której stosujemy interpunkcję jak nam się podoba. Jeśli już stawiamy przecinek, to powinniśmy konsekwentnie postawić resztę znaków, która powinna pojawić się w miejscach wynikających z zasad poprawnej pisowni. W innym przypadku tekst wygląda, po prostu, niechlujnie. Jak np. jakaś pośpiesznie sporządzona notatka. Takie jest moje zdanie, choć też zdarzały mi się eksperymenty z interpunkcją (np. stawianie kropki na końcu tekstu, w którym nie było żadnych innych znaków). Nie ma we mnie żadnej nieczułości, tylko chęć podzielenia się refleksją. Jeśli byłbym na Twoim miejscu i miałbym, tak jak piszesz, problem z opanowaniem interpunkcji, to poszedłbym za przytoczoną przez Ciebie radą i zrezygnowałbym z niej w ogóle. Niczego Ci nie próbuję narzucać i nie naśmiewam się, ogólnie uważam Twój tekst za całkiem niezły. Dostrzegam w nim sporą dawkę wrażliwości i emocji związanych z relacją z drugą osobą, a moja uwaga dotyczy jedynie formy, która, moim przypadku, powoduje niewielki dyskomfort w odbiorze wiersza. I nie przeklinaj, tego nie lubię... Szczególnie w poezji ;) Serdecznie pozdrawiam :)
      • szeleszczą liście w porannych wiadomościach jesienne nuty      
      • Witam -  scenariusz się powtarza   -  czym bliżej wyborów tym bardziej politycznie -  wierszyk nawet słusznie prawi. Ale ja mam gdzieś politykę bo życie  mię  nauczyło nie wieżyc w te brednie...obietnice które później lądują w koszu   -  polityka  taka to program dla naiwnych.                                                                                                                           Pozd.     
      • W jakiej partii warto działać, która jest najlepsza dla nas, gdzie ja - zając mam się starać, i karierę zrobić zaraz?   Wiele partii działa w lesie i niełatwo w tym zakresie, zającowi coś doradzić, ale mogę sekret zdradzić,   który, bardzo mocno wierzę, dopomoże ci w karierze. Zwykły zając to jest głupi, można łatwo go przekupić.   Ale czym? Obietnicami i ładnymi prezentami. Która partia da najwięcej, głos dostanie tych zajęcy,   które liczyć nie umieją, a więc też nie zrozumieją, że z obietnic kasy nie ma, a to tylko zwykła ściema,   by zające głosowały i nadzieję ciągle miały, że od partii coś dostaną, gdy zostanie tą wybraną.   Wtedy synku zabrać trzeba no bo kasy nie ma z nieba, tym zającom, które mają które ciągle się starają   i rozdawać wszystkim leniom one bowiem bardzo cenią, tych, co innym zabierają, i im zaraz to rozdają.   Leni wszędzie jest najwięcej, kto zdobędzie więc ich serce, odtąd długo na polanie rządzić nami będzie w stanie.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności