Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

czemu oni tak się patrzą,

jakby wzrokiem ich spoglądały

na mnie setki diabłów bezczłowieczych,

które pragną zakraść się do mojej głowy

 

nie wiem gdzie jestem 

co to za miejsce

jestem spragniony

dłonie mi się pocą

usta mam spierzchnięte 

 

nie wiem gdzie jestem 

kim są ci ludzie 

dziwnie tak stoją

dziwnie się patrzą 

co to za miejsce 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


To jakiś sklep pewnie! 

Ale nie wchodziłbym tam na trzeźwo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Patryk Robacha napisał:

diabłów bezczłowieczych

Co masz na myśli?  Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 minut temu, 8fun napisał:

    Co masz na myśli?  Pozdrawiam

     

    Mętne spojrzenia, które nie pasują do twarzy, jakby władały nimi inne siły 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    6 godzin temu, Patryk Robacha napisał:

    jakby wzrokiem ich spoglądały

    na mnie setki diabłów bezczłowieczych,

    które pragną zakraść się do mojej głowy

     

    Chyba się już zakradły :))

    Kompletnie nie wiem co chodzi...może po kilku głębszych dojdę do sedna.

     

    Czy Autor ma ochotę na podanie interpretacji? Byłabym wdzięczna :)

     

    Z szacunkiem dla trudu...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    U Patryka jak ostatnio mrocznie, aczkolwiek lubię te Twoje mroki :-) Lubię zakamarki duszy.
    Tekst ... podmiot ma omamy, pod wpływem  jest? schizofrenia? Tak czy siak, coś dolega. 
    Czekam na więcej tekstów. 
    Bo lubię. :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Aira napisał:

     

    Chyba się już zakradły :))

    Kompletnie nie wiem co chodzi...może po kilku głębszych dojdę do sedna.

     

    Czy Autor ma ochotę na podanie interpretacji? Byłabym wdzięczna :)

     

    Z szacunkiem dla trudu...

     

    Tak, to uczucie obezwładniającego smutku, rozczarowania, kiedy po twojej twarzy widać całą plejadę emocji i będąc w jakimś miejscu, zupełnie - przez pryzmat  negatywnych uczuć - nie zwracasz uwagi, gdzie jesteś. Zatracasz poczucie własnej tożsamości. Snujesz się wśród ludzi, a oni dostrzegając Twój negatywny stan, patrzą się na Ciebie podejrzliwie.

     

    chcialem utrzymać wiersz w klimacie ciemnym.

     

    przyczyna takiego stanu? może zdrada, może śmierć bliskiej osoby,śmiertelna choroba 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 29 minut temu, Kobra napisał:

    U Patryka jak ostatnio mrocznie, aczkolwiek lubię te Twoje mroki :-) Lubię zakamarki duszy.
    Tekst ... podmiot ma omamy, pod wpływem  jest? schizofrenia? Tak czy siak, coś dolega. 
    Czekam na więcej tekstów. 
    Bo lubię. :-)

     

    Stan rozstroju psychicznego, Kobro.

     

    Dziękuję za ciepłe słowa 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, Patryk Robacha napisał:

    czemu oni tak się patrzą,

    jakby wzrokiem ich spoglądały

    na mnie setki diabłów bezczłowieczych,

    które pragną zakraść się do mojej głowy

     

    nie wiem gdzie jestem 

    co to za miejsce

    jestem spragniony

    dłonie mi się pocą

    usta mam spierzchnięte 

     

    nie wiem gdzie jestem 

    kim są ci ludzie 

    dziwnie tak stoją

    dziwnie się patrzą 

    co to za miejsce 

    PL może mieć chorobę psychiczną, albo jest po zażyciu jakiegoś mocnego środka. 

    Temat podjęty z ciekawej perspektywy. Jest interesująco.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    20 minut temu, Patryk Robacha napisał:

     

    Tak, to uczucie obezwładniającego smutku, rozczarowania, kiedy po twojej twarzy widać całą plejadę emocji i będąc w jakimś miejscu, zupełnie - przez pryzmat  negatywnych uczuć - nie zwracasz uwagi, gdzie jesteś. Zatracasz poczucie własnej tożsamości. Snujesz się wśród ludzi, a oni dostrzegając Twój negatywny stan, patrzą się na Ciebie podejrzliwie.

     

    chcialem utrzymać wiersz w klimacie ciemnym.

     

    przyczyna takiego stanu? może zdrada, może śmierć bliskiej osoby,śmiertelna choroba 

     

    Smutne Patryku, dziękuję że podzieliłeś się ze mną tym "smutkiem".

    Wiesz myślę,  że ludzie najczęściej nie rozumieją stanów emocjonalnych przeź kto sami nie przeszli. Wczuć się w sytuację innego człowieka nie jest możliwe.  Nawet jeśli się chce być super empatycznym. 

    Pisałam kiedyś tak mroczne wiersze, że przeraziłam nawet poetów. Ten stan mam za sobą. Szczerze mówiąc nie służył mi...

    Uściski 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, Patryk Robacha napisał:

    co to za miejsce

    jestem spragniony

    dłonie mi się pocą

    Witam Patryku. Zagubienie. 

     

    Pragnienie i spocone dłonie - to dla mnie wyjątkowe przeciwieństwa, a jednocześnie i podobieństwa. 

     

    Na pustyni czujemy pragnienie, jezeli jeszcze jest w naszym ciele woda, to wydziela ono pot. Ale pot jest słony. NIgdy robitkowie na morzu nie pija słonej wody - to śmierć. A widzą wodę; ogrom wody. 

     

    9 godzin temu, Patryk Robacha napisał:

    nie wiem gdzie jestem 

    co to za miejsce

     

    Czasami, gdy człowiek jest w ogromnym stresie, widzi świat, jakby przez szybę. 

     

    9 godzin temu, Patryk Robacha napisał:

    bezczłowieczych,

    Dobry neologizm.     Pozdrawiam. j. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    diabły bezczłowiecze dobre.

    Ogólnie klimat  wiersza ciekawy, ale wyrwanie z jakiegoś głębszego kontekstu może rodzić czytelnicze zagubienie, moim zdaniem.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Aira napisał:

     

    Smutne Patryku, dziękuję że podzieliłeś się ze mną tym "smutkiem".

    Wiesz myślę,  że ludzie najczęściej nie rozumieją stanów emocjonalnych przeź kto sami nie przeszli. Wczuć się w sytuację innego człowieka nie jest możliwe.  Nawet jeśli się chce być super empatycznym. 

    Pisałam kiedyś tak mroczne wiersze, że przeraziłam nawet poetów. Ten stan mam za sobą. Szczerze mówiąc nie służył mi...

    Uściski 

     

    Wiersz napisany takim stylem umyślnie. Chodziłem wczoraj po galerii. Patrzyłem na ludzi i zastanawiałem się jakby to mogło być, gdyby miało być jak w wierszu

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 27 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    diabły bezczłowiecze dobre.

    Ogólnie klimat  wiersza ciekawy, ale wyrwanie z jakiegoś głębszego kontekstu może rodzić czytelnicze zagubienie, moim zdaniem.

    Pozdrawiam serdecznie :)

     

    Dokladnie, chciałem pozostawić odbiorcy szerokie pole interpretacji 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    1 minutę temu, Patryk Robacha napisał:

     

    Wiersz napisany takim stylem umyślnie. Chodziłem wczoraj po galerii. Patrzyłem na ludzi i zastanawiałem się jakby to mogło być, gdyby miało być jak w wierszu

    Tak wiem, podmiot liryczny :)

    ale pewne zachowania i schematy są takie same...Galeria w charakterze królika doświadczalnego brzmi dla mnie super ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    Pomyślałam sobie, że brakuje temu wierszowi "wprowadzenia". Wiem, brzmi głupio ale po twojej interpretacji i wyjaśnieniach  (nie znam Ciebie), pasuje mi pierwszy wers taki:

    ja wśród tłumu 

     

    :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Aira napisał:

    Pomyślałam sobie, że brakuje temu wierszowi "wprowadzenia". Wiem, brzmi głupio ale po twojej interpretacji i wyjaśnieniach  (nie znam Ciebie), pasuje mi pierwszy wers taki:

    ja wśród tłumu 

     

    :)

     

    Też mi coś w tej kwestii nie zgrywało.

    pomyślę, pewnie jeszcze go będę dopieszczał z czasem

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wieki temu napisałem coś takiego:

     

    Godziny światła są takie krótkie... Gdy przychodzi ciemność rozprasza ją jedynie skąpy blask księżyca. Za oknem tylko wiatr i jakieś cienie. Przed chwilą ktoś szarpał za klamkę... a ja w ciemnym pokoju. Tylko kot i pies. Nigdy nie byli moimi przyjaciółmi. Teraz patrzą na mnie. Spiskują i czekają. Znów ktoś szarpał za klamkę. Oni tam są! Czekają na mój ruch, a ja nie mogę. Sam, sam zamknięty w ciemnym pokoju. Tylko ten pająk na ścianie. Taki duży. Zbliża się! Taki duży. Nie! To jest... nietoperz! I pysk ma cały we krwi. Nie mogę spać. Gdy zamykam oczy spadam w otchłań na dnie której kipi lawa. To boli. Znowu jakiś cień przemknął za oknem. Boli mnie noga... boli! Wgryza mi się w nią biały robak. Jeszcze wczoraj widziałem wystający biały odwłok. Mógłbym go wyciągnąć gdyby nie ten... paraliż. Ktoś kołatał do okna. I ten cień... Krew, krew na ścianie. Skąd krew??? To jakiś napis. Spróbuję przeczytać: „KTO ŻYJE ŹLE...” dalej nie mogę. Ćma usiadła mi na twarzy. Taka wielka! Czy to już koniec, czy dopiero początek? Godziny światła są takie krótkie...

     

    Twój wiersz w jakiś sposób ten tekst przypomniał :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    15 minut temu, Patryk Robacha napisał:

     

    Wiersz napisany takim stylem umyślnie. Chodziłem wczoraj po galerii. Patrzyłem na ludzi i zastanawiałem się jakby to mogło być, gdyby miało być jak w wierszu

    Obraz przedświatecznego zagubienia zobaczyłeś i przedstawiłeś. Wiersze chodzą za Tobą.... 

     

    Dziękuję za wyjaśnienie. :)) j. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...