Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Maria_M

W ogrodzie deszczowych dni

Rekomendowane odpowiedzi



Daję serduszko, bo wierszyk zgrabny i choć deszczowy, to jednak pogodny.

A tej pogody ducha z każdym dniem będzie nam coraz więcej potrzeba.

"Sorry, taki mamy klimat"  ;)

 

:)) AD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 32 minuty temu, AnDante napisał:

    Daję serduszko, bo wierszyk zgrabny i choć deszczowy, to jednak pogodny.

    A tej pogody ducha z każdym dniem będzie nam coraz więcej potrzeba.

    "Sorry, taki mamy klimat"  ;)

     

    :)) AD

    Niestety, to już astronomiczna jesień. Deszczowych dni będzie coraz więcej, więc najlepiej je polubić. Bardzo dziękuję :)))

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 42 minuty temu, iwonaroma napisał:

    Jakie ładne rymowanie :)

    Pięknie dziękuję za wszystko :)) Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, AnDante napisał:

    Daję serduszko, bo wierszyk zgrabny i choć deszczowy, to jednak pogodny.

    A tej pogody ducha z każdym dniem będzie nam coraz więcej potrzeba.

    "Sorry, taki mamy klimat"  ;)

     

    :)) AD

    Czyżbyś znał mój wiersz pt „ ... taki mamy klimat”?

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Ładnie, rytmicznie, nastrojowo :)

    Pięknie Alicjo dziękuję :)))

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nastrojowo. 

    Mam jednak zgrzyt z kroplami deszczu z góry - nie mogą przecież lecieć z dołu, czy z boku :)) 

    Również kłęby z wodną parą jako synonim obłoków wydają mi się trochę zbyt wyszukane. 

    Zastanawiają mnie także prześwity szyby, która wszak o ile nie brudna całą swoją powierzchnią prześwica na wskroś :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam  - bardzo urokliwy wiersz i nie przeszkadza że troszkę mokry.

                                                                                                                                              Udanego tak jak ten wiersz dzionka życzę. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • 22 minuty temu, iwonaroma napisał:

        Trochę boję się dawać Ci serca, bo przecież to nie o to chodzi (a może też o to?...).

        Dziękuje za serce. 

         

        23 minuty temu, iwonaroma napisał:

        Poszukuję w poezji nie tylko formy (która oczywiście ułatwia i bardzo uprzyjemnia) ale jednak tego "czegoś" co wiąże się nie tylko z "ważną" treścią, ale możliwością jej dotarcia do duszy, jakkolwiek to górnolotnie by nie zabrzmiało ;)

        Nie wiem, czy mi się udało. Jak wyszło, tak jest;)

         

        24 minuty temu, iwonaroma napisał:

        Przykład z Vincentem Lambertem pokazuje nam gdzie się znajdujemy, my - ludzie.

        Chciałam coś dodać od siebie.

        Zwykle przeciwnicy życia w takim stanie powołują się na to, że oni na tym miejscu... Nikt, kto nie był kimś na kogoś miejscu tak naprawdę nie wie.

        Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce.

        Jego żona chciała jego śmierci. Myślę, że jako żona miała prawo do takiego pragnienia.

        A ten cytat moim zdaniem mógłby mieć dalszy ciąg: gdy na powrót stałem się jak dziecko, myślałem jak dziecko, czułem jak dziecko. 

        Marzeniem wielu jest choć na chwilę wrócić do stanu przed-świadomością, kto powiedział, że Vincent odczuwał wyłącznie ból, że nie mógł doświadczać uczucia szczęścia? 

         

        Pozdrawiam.

         

         

         

         

        5 godzin temu, Magdalena napisał:

        Dziwne, wrócę

         

        Dzięki.

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności