Andrzej_Wojnowski

czekam na Ciebie

Recommended Posts

złote liście już gniją pod śniegiem

zimnym echem smutek nadchodzi

ciepły wiatr z południa nie wieje

nic nie wróży słonecznej powodzi

 

dzień tak krótki jak oddech sprintera

ciemność szybko marzenia osacza

lecz nadzieja ostatnia umiera

ciągle wierzę, że ona powraca

 

dalej czekam na pewno nadejdzie

by nakarmić tych utęsknionych

 i cudownie w kolorach tęczy

 uśmiechnie się również do mnie

Edytowano przez Andrzej_Wojnowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, befana_di_campi napisał:

    Już idzie... Już idzie... Już idzie...

     

    :-)))

     

    Dziękuję.

    Niestety na północ przychodzi późno.

     

                                                                                               pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Witam - tylko patrzeć jak wróci Andrzeju - ciepły wiersz.

                                                                                                                                                            pozd.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia ‎15‎.‎12‎.‎2017 o 16:54, Fred napisał:

    Ładnie ukazany przepływ pór roku. 

     

    Dziękuję.  Niestety nie wszystkie pory roku jednakowo lubię.

     

                                                                                                                                  pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia ‎15‎.‎12‎.‎2017 o 13:44, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam - tylko patrzeć jak wróci Andrzeju - ciepły wiersz.

                                                                                                                                                            pozd.

     

    Czekam na nią a ona się zawsze spóźnia.

     

                                                                        dziękuję i pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 22 godziny temu, Bolesław_Pączyński napisał:

    popadamy nostalgią w wspomnienia

    bo tak szaro jest pusto i głucho

    lecz nadejdzie i mamy nadzieję

    bo na dworze raz śnieg a raz plucha.

     

      Niestety musimy przeczekać  śnieg oraz pluchę ale warto.

     

                                                              Dziękuję i pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia ‎15‎.‎12‎.‎2017 o 23:13, Stary_Kredens napisał:

    w kolorach tęczę? coś tu mi nie pasuje , choć całośc całkiem udana

    pozdrawiam Kredens

     

     

    Dziękuję. Poprawiłem. Pozdrawiam

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia ‎15‎.‎12‎.‎2017 o 21:35, kot szarobury napisał:

    :)))))))))))))))))))))))

     

    Pozdrawiam, Andrzeju

     

    Dziękuję imienniku.

     

    Niech moc będzie z Tobą .( i Miś)

                                                                                                         pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia ‎15‎.‎12‎.‎2017 o 13:56, Deonix_ napisał:

    Ładny, ciepły wiersz,

    nie mam uwag :))

    Nic tylko czekać :)

     

    Pozdrawiam :)

     

    Dziękuję De. Czekamy.

     

                                                                                                             pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    • Ostatnio w Warsztacie

      • Napisałem , pierwszy wiersz od 15 lat. . Wiersz surrealistyczny. Jeszcze wiele pracy przede mną. Proszę o wyrozumiałość. w którym kierunku iść.

        Wiersz o miłości platonicznej.

         

        Miłość duchowa.


         


         

        Twoja dziwna wyobraźnią, nie do wyleczenia i chora psychika.

         

        Stabilna jak płynąca szybko rzeka.

         

        Inteligenta jak niebieska pszczoła w ogrodzie.

         

        Kreatywna jak zerwany kawałek gazety.

         

        Sprawiła, że zakochałeś od pierwszego do ostatniego wejrzenia .

         

        Nie ty się zakochałeś ale twój specyficzny z pojemnością dwóch giga bajtów mózg.

         

        Nie liczy się wygląd tej osoby, nie liczy się charakter, nie liczy się chemia.

         

        Jesteś zakochany , jak zaprogramowana tanio sztuczna inteligencja.

         

        Widzisz jej zjawiskowo piękny wygląd tylko twoja chorą wyobraźnia. 

         

        Słyszysz jej anielski głos tylko poprzez halucynacje.

         

        Czujesz przyjemny jej dotyk, dotykając miękka i jedwabista poduszkę.

         

        To wystarczy aby poczuć czerwone motyle a nawet ziejącego ogniem smoka w brzuchu.

         

        Jesteś zamyślony, zakochany, przecież tak w iluzji jesteście sobie oddani.

         

        Słyszysz głosy, że ona Cie tez kocha, a to tylko echo z koncertu życzeń

         

        W końcu lekko udaje Ci się wyleczyć i spada kawałek skały z marsa prosto na twoja głowę.

         

        Ona Cie nie kocha, twoja nieziemska energia się osłabia i pojawiają się w oczach żółte łzy.

         

        I nie chce Ci się już nie tylko na tej planecie ale we wszechświecie żyć.

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach