Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

nie mów tego głośno


Marcin Gałkowski

Rekomendowane odpowiedzi

a on się mnie pyta którędy na cmentarz
i co się śniło w nocy bo jemu pierwszy śnieg
mnie zaś wciąż śnią się bezgłowi

w tym mieszkaniu nic nie schnie
tylko chleb pleśnieje brudzą się okna
i tylko czasem muzyka

chodźcie
popatrzcie
tu jest taki jeden
co przestał wychodzić z domu

taki jeden co się zamknął
z robaczkiem świętojańskim
w słoiku

(W-w; 30 IX 2009)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A mi się skojarzyło to nieschnięcie z takim wierszem...muszę zacytować bo lubię go niezmiernie...autorka o ile dobrze kojarzę wydała w Mikołowskim Instytucie Wojaczka...i tam też ją spotkałam z książką. A teraz wiersz :

Genowefa Jakubowska - Fijałkowska (rocznik 1946) Tom: "Ostateczny smak truskawek"

przewieszam ręczniki
w łazience
wykończy mnie
ta wilgoć
zżera pralkę candy
paruje lustro
majtki
kurwa
schną
trzy dni

Sory za skojarzenie, ale nie mogłam się oprzeć... Twój też mi się bardzo...to odizolowanie takie Amielowskie...- zamknięty z wyboru a szczęśliwy...Fajnie...Pozdrawiam...

Ps "też mam wilgoć w łazience...:))"
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mary again: oj jest jest:D

Magda Tara: tylko trzeba to dostrzec=). dzięki za wpadnięcie tudzież słowo miłe.

BARBARA JANAS: ciekawy wiersz przytaczasz, nie zetknąłem się z nim wcześniej. jak tylko w łazience to pół biedy;)

Bernadetta1: ano fajnie tak;)

Franka Zet: no na imię ma trochę inaczej;). teoretycznie nie, acz w słoiku już ich nie ma;).

Marcin Katulski: dzięki=)

kasiaballou: robak roba(cz)kowi nierówny;).

gęba w niebie: cóż, ciekawa przygoda;). dzięki za wizytę.

Toby: cieszę się=)

Michał Kućmierz: a, tak jakoś wyszło;)

dzięki raz jeszcze za wszystkie komentarze,
pozdrawiam
G.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie mów tego głośno

a on się mnie pyta którędy na cmentarz i co się śniło w nocy bo jemu pierwszy śnieg mnie zaś wciąż śnią się bezgłowi w tym mieszkaniu nic nie schnie tylko chleb pleśnieje brudzą się okna tylko czasem muzyka chodźcie popatrzcie tu jest taki jeden co przestał wychodzić z domu taki jeden co się zamknął z robaczkiem świętojańskim...

c.d.n

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...