BEa.tUS Opublikowano 15 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 Podkręcam wąs kocio mruczę łaszę się i ociągam wyciągam i wydłużam owijam na gałęzi oko do zielonych jabłek puszczam - więc tak to się zaczęło od grzechu węża beatusa ...
Almare Opublikowano 15 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 Niekończąca się historia Adam węża wciąż zwycięża taka jego rola ma pragnienie nie być mężem niech żyje swawola Pozdrawiam. :)
BEa.tUS Opublikowano 15 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) niekończąca się swawola ganianie własnego ogona czasem zakręcę orbitalnie - niech Adam mózg wytęża jak pokonać we mnie węża ;) Pozdrawiam :)) a właściwie, to gdzie się podziewają Twoje wiersze??
Nata_Kruk Opublikowano 15 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 . podkręcam wąs mruczę kocio łaszę się i ociągam wyciągam i wydłużam owijam na gałęzi oko do jabłek puszczam - więc tak to się zaczęło od grzechu beatusa Droga BEa.tUS... ja to tak sobie czytam, bo wyciągam i wydłużam, plus owijam na gałęzi może sugerować węża, a przymiotnik.. zielonych.. niewiele wnosi. W sumie, zabawnie napisane, ale raczej nie wryje mi się w pamięć. Serdecznie pozdrawiam... :)
Magda_Tara Opublikowano 15 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 a już to znam i to mam! :)))))))) piękny Kocie :)
Pan_Biały Opublikowano 15 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. takie to wszystko "podkręcone" co nie co. czasowników, aż nad to i nie tworzą klimatu - niestety. kotka na gałęzi się rozleniwiła i mruczy o grzechu. dwa ostatnie wersy mogą zaczynać coś zupełnie innego, czekam pozdrowienia r
HAYQ Opublikowano 15 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wydłużasz się, wyciągasz łasisz, znęcasz jabłkiem zachęta oko drzażni no zoo... staw chociaż ćwiartkę. ;)
Michał Kosiński Opublikowano 15 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2009 "Zielone" nic nie znaczy? Niech to Boruta porwie, jeżeli nic nie wnosi! Jak zieleń może być bez znaczenia, tak mimochodem tylko nieważko wtrącone? Zieleń to przecież Słowo Klucz! Zieleń... Zielony.. Niedojrzałość! Dojrzewanie! Jabłko zielone to takie pięknie jest... Takie świeże, bo niedorosłe jeszcze. Niedorosłe, a kusi! Kusi, a niedorosłe! Dobre jest. Zatwierdzam w minimalności.
Almare Opublikowano 16 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) niekończąca się swawola ganianie własnego ogona czasem zakręcę orbitalnie - niech Adam mózg wytęża jak pokonać we mnie węża ;) Pozdrawiam :)) a właściwie, to gdzie się podziewają Twoje wiersze?? Ooo, tu, poniżej jest wierszyk: Taniec Adama Adamowi żadna racja mózgu nie wytęża by móc sobie z wężownicą ( co daj Boziu ) kręcić węża nawet obok męża, ole! orbitować lewitować kroczyć leżeć oraz pić dla Adama to jest sprawa - ta walka o byt pozdrawiam :)))
Tumus Eulusys Opublikowano 16 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Powiem krótko... miaaaał... ;-)
BEa.tUS Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Droga Nato, zarówno owijki wokół gałęzi, jak i zieloność owa są tu niezbędne :) Jedynie przecinek się tu wcisnął sama nie wiem skąd, co zaraz poprawię. Bardzo się też cieszę, że się nie wgryzł za mocno ;) beatuski :)
BEa.tUS Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mrau ;)
BEa.tUS Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. takie to wszystko "podkręcone" co nie co. czasowników, aż nad to i nie tworzą klimatu - niestety. kotka na gałęzi się rozleniwiła i mruczy o grzechu. dwa ostatnie wersy mogą zaczynać coś zupełnie innego, czekam pozdrowienia r rozleniwiła? to tylko chwilunia refleksji, taki drobny grzeszek ;) pozdrawiam i zapraszam :)
BEa.tUS Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wydłużasz się, wyciągasz łasisz, znęcasz jabłkiem zachęta oko drzażni no zoo... staw chociaż ćwiartkę. ;) było zoo staw ić też płetwy a co dalej? meta morfoza nie-winnie przecieka :)
BEa.tUS Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bingo :) zieloność jest tu kluczowa, wszak kot cofa się do postaci węża.. zamienia zieloność oczu w zieleń owocu :) smuski beatuski ;)
BEa.tUS Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) niekończąca się swawola ganianie własnego ogona czasem zakręcę orbitalnie - niech Adam mózg wytęża jak pokonać we mnie węża ;) Pozdrawiam :)) a właściwie, to gdzie się podziewają Twoje wiersze?? Ooo, tu, poniżej jest wierszyk: Taniec Adama Adamowi żadna racja mózgu nie wytęża by móc sobie z wężownicą ( co daj Boziu ) kręcić węża nawet obok męża, ole! orbitować lewitować kroczyć leżeć oraz pić dla Adama to jest sprawa - ta walka o byt pozdrawiam :))) ale masz nastrój na to podkradanie żon :)) stawiaj wierszyk w szeregu i nie kręć ;)
BEa.tUS Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. miaaał ? mrau ;)
BEa.tUS Opublikowano 17 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)
a._mrozinski Opublikowano 17 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2009 Hm podkręcanie wąsa kojarzy mi się raczej z dostojnością, natomiast łaszenie się już niezbyt... ale to mała rzecz. Arek
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się