Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Płacze, krzyki, krew
Czy tak chcemy żyć?
Polska flaga upodlona
Zdeptana, i w chodnik wgnieciona

Ciało na ciele spoczywa
Śmierć swą pieśń rozpoczyna
Ci co żyją pochowani w zakamrakach duszy
Dogorewają, gdy Ojczyzna tak srodze
Splugawiona, przez obcych zagrabiona

Niby wolni, a jednak w zamknięciu
Stoimy nad wlasną mogiłą
Gdzież szukać ratunku?
Czymże oddychać, gdy nawet powietrze ukradzione?

Powstań Polsko!
Powstań ludzie!

Gdzieś w dali już pieśń się rozlega
Karabin już cichnie
A wróg dogorewa
Tak to zwycięstwo
Wolność zwrócona

Flaga swą barwą olśniewa
Znów jest Polska
Walczmy aby już naszą została

Opublikowano

Zdecydowanie lepiej!! Mam oczywiście na myśli Twój poprzedni liryk "patriotyczny". Pomimo tego, że wciąż za dużo jest symboli, haseł, utartych, zagrzewających do walki zwrotów... One i owszem się sprawdzają, ale niekoniecznie teraz. Może w ferworze bitwy, podczas wojny, gdy odczuwa się tę szczególną presję i gdy ma się świadomość, że każdy dzień może być ostatnim. Jednak... niektóre wersy są bardzo trafne i ładne, np.:

Ci co żyją pochowani w zakamrakach duszy

I jeszcze jedna rzecz. Ukazująca się klęska za LEDWIE moment przekształca się w zwycięstwo... Rozumiem, jakiś zryw. Ale tutaj jest wskazanie na diametralną zmianę:

Karabin już cichnie
A wróg dogorewa
Tak to zwycięstwo
Wolność zwrócona

Tym sposobem wiersz jest bardzo ciasny i nie da się rozsmakować ani w tym, co minione DEFICYTOWE ani tym, co aktualne w istocie wolne. Wciąż za mało ukochania, brak głębi.

Kierunek właściwy. Gratuluję.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Bo może żaden kłamczuch, tylko przyszedł w nowych butach i był tak struty, że nie mógł wstać i wyjść? :)))
    • @Berenika97 Ślicznie! Przede wszystkim oczy! Ale do Kłamczuch nie ma rymu ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Władysław Podkowiński, Ulica Nowy Świat w Warszawie w dzień letni, 1892, zbiory Muzeum Narodowego w Warszawie   Na Nowym Świecie   I Najniedowcześniejszych wspomnień; Markizy, pergole, surmie, Konwalie, dalie - rozwarte, I nieme krzyki begonii, Bratki i akroteriony. II Pelargonie tak widoczne Z pozycji bruku, dachówki, Ach, te rozety, wykusze! Te balkonowe, żeliwne, Secesje zgniłe koloru. III Zieleni, w której ukryte Te maszkarony, tarasy, Secesje i pierwszych wspomnień. Beże i brązy i biele, Jak lody z kawą w ogrodzie. IV O, sole mijo z żelaza, Szumią drobne liście z tej mgły, I światła iluzja szklanna. Nie można być jednak pewnym, Czy to Złodziej, czy też Panna. V Marianny zaśpiew poranny, Hosanny, Madonny tych lat, Do Krakowskiego od ronda. Pył ten z zeszytu poety, Śródmieścia, mgły, zorze złote. VI Zmienia barwę ze srebra Na ozon piaskowo-złoty, Tak czysty jak białość karty. I poszum tak srebrny tylko, Jak tylko srebrne gołębie. VII Na lukarnach i rozetach Pistacje czy ajerkoniak, Metonimie pars pro toto. I totum pro parte przedświt, Najniedowcześniejszych wspomnień.
    • @Myszolak   Bardzo dziękuję!  Mam nadzieję, że następny będzie też piękny.  Serdecznie pozdrawiam.  :)    @Charismafilos   Bardzo dziękuję! „Miłość nigdy nie ustaje”. Serdecznie pozdrawiam. :)   @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam:)    Patrzy na mnie w półmroku, zanim dzień zabierze ciszę, i myśli, że to niemożliwe - jak miłość w sercu pisze.     @[email protected]   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)    Nie obchodzi mnie inne spojrzenie, żaden obcy, przypadkowy gest. To tylko jedno mgnienie - i dla mnie nieważne jest.   @Leszczym @wiedźma      Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)    
    • @Dori Hahah... Znaczy, że działa.  Natomiast z japońskich wynalazków wolałbym hikikomori ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...