Jędrzej Jedliński Opublikowano 2 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Ta jesień...nowa przeminie jak inne. Pożółci,zabrązowi,zaciepli barwą września,października. Poniesie wiatrem sedno i uczucia, zamierzeń okruchy skreślone z listy życzeń-rozmieni na zły szeląg... Nim jest jeszcze w pół kroku i przymrozkiem nie zdziera zakochań, nie kryjmy pożądania lepkich dotyków, niedopatrzeń, smaku malin i siana we włosach.
kasiaballou Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lepkie od banałów i ani jednego ciekawego wersu, niestety. pozdrawiam.
Jędrzej Jedliński Opublikowano 2 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Podobają mi się szczere pozdrowienia,więc odwzajemniam istotę rzeczy...!!
wanesa_ciska Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 A mi miło było poczytać wiersz o tym ze każda pora roku i każda pora życia urok i czar miłości przynosi a z nim strofy ,,,,wierszy ,pieśni , piosenek ,banalnych być może ,ale czyż życie banałem nie bywa...?pozdrawiam autora
Fly Elika Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Czytam twoje wiersze, nie chcę sie wtrącać, za bardzo gdyż spory pod nimi :) wybuchają ... mają przemyślenia głębokie.... i niezawoalowany styl, mogą być odbierane przez komentatorów za ... zabardzo spontaniczne to moje wrażenie ... dlatego tą śmiałością bądź co bądź chyba męską kolą tutaj zasiedziałych poetów :) nikomu nie ubliżając i przez to różnią się. Mają co lubię przewodnią myśl osobistą, która jest łatwo odczytywalna, ze względu filozoficzną komplikację czasową :) Pozdrawiam
Judyt Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 zamierzeń okruchy w oko wpadają, jakby zlepek spostrzeżeń.. J. (:płoniaście
kasiaballou Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co Ty nie powiesz? i czego byś nie powiedziała - w ten sposób nie pomagasz, Fly.
Fly Elika Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co Ty nie powiesz? i czego byś nie powiedziała - w ten sposób nie pomagasz, Fly. Naprawdę, dlaczego ? chodziło mi o to, że autor .... może tym bardziej uwierzy swoje rozwinięce głębokich myśli często przyczyna tkwi w przekorze ... nic więcej kasioballou... wytłumacz zatem ?proszę
Tumus Eulusys Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Nie chcę odnosić się do składni ani artyzmu Twojego wiersza, to nie jest aż tak w tej chwili istotne. Podoba mi się jego koncepcja. Jesień - początek pewnego końca w przyrodzie porównana do kończących się ludzkich wrażliwości, uczuć, uniesień. Daje to egzystencjonalny charakter temu utworowi. Nie ważne, jak wspomniałem, jakimi środkami stylistycznymi i artyzmem jest zbudowany, każe przystanąć czytelnikowi i choć na chwilę oderwać się od naturalnego zegara biologicznego przyrody, uwrażliwiając na to, co nie jest przemijalne.
kasiaballou Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co Ty nie powiesz? i czego byś nie powiedziała - w ten sposób nie pomagasz, Fly. Naprawdę, dlaczego ? chodziło mi o to, że autor .... może tym bardziej uwierzy swoje rozwinięce głębokich myśli często przyczyna tkwi w przekorze ... nic więcej kasioballou... wytłumacz zatem ?proszę o.k. chciałaś zmobilizować i dać otuchę, tak? zaś ja nie chcę zniechęcać, ale mydlić też nie będę. różnica polega na tym, że Ty ugruntowujesz Autora w tym, żeby nadal pisał banały, dla samego pisania i utwierdzasz w przekonaniu, że jest cacy - a to krok do grafomanii. zaś ja życzę Autorowi, że skoro pisze, niech pisze twórczo, niech tworzy - bo to krok do sztuki. post wyżej argumentuje moje stanowisko, Twojej argumentacji nie widzę, natomiast widzę krok do TWA. czasem warto się zastanowić nad priorytetami - forum poetyckie nie jest klubikiem towarzyskim. może być klubem poetycko - towarzyskim, Ely - z akcentem na doskonalenie się i smakowanie poezji. nie odbieraj moich słów, jako ataku, czy mądrzenia się - dzielę się z Tobą owocem mojego "zasiedzenia" - kiedy tu przyszłam, pisałam o niebo banalniej od Jedlińskiego. I dziś jeszcze palnę gniota, dlatego nadal tu siedzę i nadal się uczę. i dalej będę "dokuczać" grafomance, jak i mnie wspaniale "dokuczali" i wciąż (na szczęście) "dokuczają" - to ubogaca i pomaga - no chyba, że ktoś ma kwieciste ego. pozdrawiam :) kasia.
Fly Elika Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Naprawdę, dlaczego ? chodziło mi o to, że autor .... może tym bardziej uwierzy swoje rozwinięce głębokich myśli często przyczyna tkwi w przekorze ... nic więcej kasioballou... wytłumacz zatem ?proszę o.k. chciałaś zmobilizować i dać otuchę, tak? zaś ja nie chcę zniechęcać, ale mydlić też nie będę. różnica polega na tym, że Ty ugruntowujesz Autora w tym, żeby nadal pisał banały, dla samego pisania i utwierdzasz w przekonaniu, że jest cacy - a to krok do grafomanii. zaś ja życzę Autorowi, że skoro pisze, niech pisze twórczo, niech tworzy - bo to krok do sztuki. post wyżej argumentuje moje stanowisko, Twojej argumentacji nie widzę, natomiast widzę krok do TWA. czasem warto się zastanowić nad priorytetami - forum poetyckie nie jest klubikiem towarzyskim. może być klubem poetycko - towarzyskim, Ely - z akcentem na doskonalenie się i smakowanie poezji. nie odbieraj moich słów, jako ataku, czy mądrzenia się - dzielę się z Tobą owocem mojego "zasiedzenia" - kiedy tu przyszłam, pisałam o niebo banalniej od Jedlińskiego. I dziś jeszcze palnę gniota, dlatego nadal tu siedzę i nadal się uczę. i dalej będę "dokuczać" grafomance, jak i mnie wspaniale "dokuczali" i wciąż (na szczęście) "dokuczają" - to ubogaca i pomaga - no chyba, że ktoś ma kwieciste ego. pozdrawiam :) kasia. Przesadzasz Kasiu trochę, gdyż ja zasiedzenie poetów tych najlepszych tutaj nie nazwałam z żadnym przekąsem krytycznym, jaki ty masz sobie do zarzucenia ... Wyraźnie stwierdziłam, że ta poezja pana Jedlińskiego się różni ... i może się różnić. To JJ decyduje czy będzie chciał pracować na rozbudowanym pod org wierszem, czy nie itd. itp. Ja tak samo dostałam tu nazwijmy to 'po łapach' ale gdy nie mam powodu do jakiejś w twoim mniemaniu dziecinnej zemsty, to tego nie robię, a najlepiej nie mieć do tego powodu :). Co do pomocy w celu ubogacania mam inne zdanie ... że nie zawsze pełnia krytyki i wytykań prowadzi do tego szczęścia, jak to co uważasz odejściu od grafomanii, poezja ma pomagać .... czuć między innymi ... Różne są typy ludzkie i różnie odbierają poezję, dlatego nie powinna się zawsze nawzajem do siebie upodabniać, ...zwłaszcza, jeżeli nie chce... Pozdrawiam oraz przepraszam za dodatkowy komentarz, który nie dotyczy ściśle wiersza P.JJ Kasiu pozdrawiam :) i może to ci wyjaśni mój punkt widzenia...
kasiaballou Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o.k. chciałaś zmobilizować i dać otuchę, tak? zaś ja nie chcę zniechęcać, ale mydlić też nie będę. różnica polega na tym, że Ty ugruntowujesz Autora w tym, żeby nadal pisał banały, dla samego pisania i utwierdzasz w przekonaniu, że jest cacy - a to krok do grafomanii. zaś ja życzę Autorowi, że skoro pisze, niech pisze twórczo, niech tworzy - bo to krok do sztuki. post wyżej argumentuje moje stanowisko, Twojej argumentacji nie widzę, natomiast widzę krok do TWA. czasem warto się zastanowić nad priorytetami - forum poetyckie nie jest klubikiem towarzyskim. może być klubem poetycko - towarzyskim, Ely - z akcentem na doskonalenie się i smakowanie poezji. nie odbieraj moich słów, jako ataku, czy mądrzenia się - dzielę się z Tobą owocem mojego "zasiedzenia" - kiedy tu przyszłam, pisałam o niebo banalniej od Jedlińskiego. I dziś jeszcze palnę gniota, dlatego nadal tu siedzę i nadal się uczę. i dalej będę "dokuczać" grafomance, jak i mnie wspaniale "dokuczali" i wciąż (na szczęście) "dokuczają" - to ubogaca i pomaga - no chyba, że ktoś ma kwieciste ego. pozdrawiam :) kasia. Przesadzasz Kasiu trochę, gdyż ja zasiedzenie poetów tych najlepszych tutaj nie nazwałam z żadnym przekąsem krytycznym, jaki ty masz sobie do zarzucenia ... Wyraźnie stwierdziłam, że ta poezja pana Jedlińskiego się różni ... i może się różnić. To JJ decyduje czy będzie chciał pracować na rozbudowanym pod org wierszem, czy nie itd. itp. Ja tak samo dostałam tu nazwijmy to 'po łapach' ale gdy nie mam powodu do jakiejś w twoim mniemaniu dziecinnej zemsty, to tego nie robię, a najlepiej nie mieć do tego powodu :). Co do pomocy w celu ubogacania mam inne zdanie ... że nie zawsze pełnia krytyki i wytykań prowadzi do tego szczęścia, jak to co uważasz odejściu od grafomanii, poezja ma pomagać .... czuć między innymi ... Różne są typy ludzkie i różnie odbierają poezję, dlatego nie powinna się zawsze nawzajem do siebie upodabniać, ...zwłaszcza, jeżeli nie chce... Pozdrawiam oraz przepraszam za dodatkowy komentarz, który nie dotyczy ściśle wiersza P.JJ Kasiu pozdrawiam :) i może to ci wyjaśni mój punkt widzenia... tak też myślałam, że właśnie tak - i nie pomyliłam się i nie zawiodłam mile - niestety... pozdrawiam, Fly. kasia.
Fly Elika Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przesadzasz Kasiu trochę, gdyż ja zasiedzenie poetów tych najlepszych tutaj nie nazwałam z żadnym przekąsem krytycznym, jaki ty masz sobie do zarzucenia ... Wyraźnie stwierdziłam, że ta poezja pana Jedlińskiego się różni ... i może się różnić. To JJ decyduje czy będzie chciał pracować na rozbudowanym pod org wierszem, czy nie itd. itp. Ja tak samo dostałam tu nazwijmy to 'po łapach' ale gdy nie mam powodu do jakiejś w twoim mniemaniu dziecinnej zemsty, to tego nie robię, a najlepiej nie mieć do tego powodu :). Co do pomocy w celu ubogacania mam inne zdanie ... że nie zawsze pełnia krytyki i wytykań prowadzi do tego szczęścia, jak to co uważasz odejściu od grafomanii, poezja ma pomagać .... czuć między innymi ... Różne są typy ludzkie i różnie odbierają poezję, dlatego nie powinna się zawsze nawzajem do siebie upodabniać, ...zwłaszcza, jeżeli nie chce... Pozdrawiam oraz przepraszam za dodatkowy komentarz, który nie dotyczy ściśle wiersza P.JJ Kasiu pozdrawiam :) i może to ci wyjaśni mój punkt widzenia... tak też myślałam, że właśnie tak - i nie pomyliłam się i nie zawiodłam mile - niestety... pozdrawiam, Fly. kasia. szkoda Kasiu, że się zawiodlaś w takim razie i niestety... ja tu nie jestem specem od krytyki i jeżeli tu będę to jeszcze długo o ile w ogóle będę coś ostro krytykować ... pozdrawiam
Jędrzej Jedliński Opublikowano 3 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Ależ Drogie Panie...po co te swary...? W kwestii poezji na orgu....to z małymi wyjątkami...jej tu nie widzę,owszem nadętych kilku tak...""niepoetów"".I na tym zakończę ten wątek... Eliko ...bardzo dziękuję za miłe słowa i za Twą wrażliwość..powiem tak,cały ten orgowy światek chce być wyrocznią,jako że na wszystkim wszyscy sie znają. Ja nie twierdzę,że moje wiersze są wyjątkowe...ani dobre...ja twierdzę,że mam prawo takie wiersze pisać...i nikomu nic do tego.Teksty o nauce itd. -między bajki trzeba włożyć...bo Kasiu...piszesz mi ,że interpukcja do bani...ale żadnego śladu ani wskazania...gdzie są te niedociągnięcia,piszesz ...grafomania...ale co to właściwie znaczy...ktoś pisze...że gniot...ale nie stara się nawet zrozumieć ...o co biega,przykłady można mnożyć. Ja rozumiem,ze wiersz może się nie podobać bo........!!!!!!!!!!Ale na wszystko trzeba mieć argumenty...nie wystarcza zwykłe stwierdzenie...że banalne słowa i nic odkrywczego...bo na dobrą sprawe...wszyscy wielcy zrobili karierę na banale właśnie. Uważam,że nie ma treści banalnych...tak jak nie ma banalnych słów...jest tylko schematyczne i banalne czytanie wiersza...po łebkach...byle szybko...to widac po Waszych komentarzach... pięć ...albo i więcej komentarzy w ciągu paru minut...toż to komputerowe tempo...!!!!! chcę powiedzieć,że nie zamierzam pisać innych wierszy,nic ani nikt mnie do tego nie skłoni...i nie sądzę by to moja estetyka pisania była drogą do nikąd.kto chce niech wymyśla wiertarki pulsujacych serc albo ćwieki uczuć...nic mi do tego.poszukiwaczy nowych horyzontów przestrzegam...na koncu jest tombak,ale kazdy próbować może...hihihi !!!!!!! Na końcu jest tylko org. .....i nic więcej...rano...w południe...,podwieczorkiem i wieczorkiem....!!! pozdrawiam...życząc powodzenia...!!!!!
Jędrzej Jedliński Opublikowano 3 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I bardzo dziękuję...za takie odczytanie znaczeń...pozdrawiam...JJ..!
Fly Elika Opublikowano 4 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fajnie podsumowałeś :) to chyba też jest tak... że gdzieś rozmieniając się na drobne ... znajdziemy jakiejś tam zawsze trochę racji... jednak byle sie nie wymienic kompletnie bo życia na to nie starczy, jak byśmy się mieli 'rodzić' co chwilę :)) a juz na pewno lepiej odejść od proroczo-naciskających w tonie agresywnym uwag :)) Pozdrawiam JJ
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się