teresa943 Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 przydrożny kamień zatrzymał jedną chwilę zadumany w dolinie zieloność i żółte łubiny przez lata pobladłe wstydliwie pod dachem czerwieniąc się przycupnęła wczorajsza chata za przewróconym płotem żuraw nad studnią bez kundla stara buda spod której czmychnął zdziczały kot w ganku bezpańskie drzwi na oścież dla wędrowca kulawa ławka staruszka życzliwie kiwa się od progu nikt nie wita
Sfinks13 Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Temat podobny, lecz Ty jak zawsze piszesz poetycko o przemijającym ale dokonanym upływie czasu w malowniczym lecz smutnym obrazie aha jakoś dziwnie brzmi,, spod" dot budy, ale tak sobie myślę, że jak to kot zawsze znajdzie awaryjne wyjście. Ciekawie to przedstawiłaś, gdyż może nazwę po swojemu,,smutna sielanka" serdecznie i ciepło 13
Anna_Para Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Lubię takie! Zabieram sobie "bezpańskie drzwi"! Podoba mi się! Pozdrawiam, Anna
kasiaballou Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 pusto , smutno, przekonująco i ładna kursywa. pozdrówki:) kasia.
teresa943 Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Widzisz, każdy inaczej patrzy i na swój sposób wspomina. Zawsze to, co było bliskie i wspaniałe, a teraz podupadło i oddaliło się, zawsze budzi chwilę melancholii; to nie musi być trwały smutek, to coś jak "a mnie jest szkoda lata..." :):):) ale z radością w jesień wchodzę :):):) a kot "spod budy" czmychnąć może :):) Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hehe...zabieraj sobie, przecie "bezpańskie" a więc niczyje :):) Dziękuję i cieszę się, że się podoba. Serdecznie pozdrawiam Aniu :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I właśnie kursywa uspokaja, że to tylko chwila :):) Dziękuję Kasiu. Z serca pozdrówki :-) Krysia
Fly Elika Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 chyba wkradły się smutki i pustka w te bezpańskie niczyje drzwi ... zastanawia mnie dynamika wiersza, czego jest wynikiem odczuć, emocji ...? to trudne do wypowiedzenia ... ale jest dynamika w zobrazowaniu... tak odebrałam twój wiersz ... Pozdrawiam serdecznie
teresa943 Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I badzo dobrze Eliko, bo subiektywnie :) a czego wynikiem? To wyjaśnia kursywa :) Dziękuję za czytanie i komentarz. Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
Fly Elika Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 dziekuję, że wyjaśniłaś :) pozdrawiam serdecznie
Judyt Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 tytuł dławi w gardle..i cała reszta jak to u włóczikijów bywa..J. płoniaście wrażliwe oko, głaz- kamień który ma dusze? fajno jeśli takie po drodze...
anna_rebajn Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Śliczna ta twoja kulawa ławka. Bardzo obrazowa. anna
teresa943 Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie ma za co:) wzajemnie pozdrawiam :):) dobranoc
teresa943 Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. fajnie Judyt rozważasz...dziękuję :) cieplutko pozdrawiam i dobrej nocy życzę :)))))
teresa943 Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło, że odwiedziłaś. Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :-)
HAYQ Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 ładnie Krysiu, niemal, jakbym opuszczoną chatę Jańcia Wodnika oglądał. Tylko u niego ławka zarosła dzikim winem (chyba?). Pozdrawiam.
kasiaballou Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a Weronka wisiała... :D
HAYQ Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a Weronka wisiała... :D łoj, wisiała, i rzec dziwna - nie Lindy to robota beła a co sie naumartwioł... ? puty se ty kolcatki zełba nie zdion. :)
Pablo_Pikaso Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 witaj Krysiu całość bardzo obrazowa jakbym patrzył na obraz który tak pięknie namalowałaś i takie głębokie to co można wyczytać w tle pozdrawiam Paweł
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Krysiu ten kamień taki dla mnie filozoficzny wieloznaczny ta chwila może być rzeczywiście tylko chwilą której kamień był świadkiem ale czym jest chwila dla wieczności jest jej częścią z nich ta wieczność się składa a chwila którą zatrzymał kamień może być tylko wiecznością piękny wiersz pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się