Krzysztof Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 patrzę w szczere oczy gorące i widzę w źrenicach głębokich iskrę duszy łagodnie lśniącą - czarują mnie oczy szerokie chcę być obok patrzeć ci w oczy omijając ból codzienności chcę kochać je w dzień i w nocy kochać w smutku i radości tymbardziej jeśli łzy je zmoczą - chcę życie poświęcić twym oczom
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 hmm.. przykro mi, ale nie podoba mi się kompletnie za dużo powtórzeń, za mało tajemnicy, niedopowiedzenia zbyt dosłowne w przedostatnim wersie "tym bardziej" chyba powinno być niestety pozdrawiam Emilka
Czaruś Mućka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 To się nadaje do recytacji przy świecach. Trzyma Pan damę za rękę, patrzy jej w oczy ("Twoje oczy"), a ona wzdycha itp. Ale do publikacji nie nadaje się w żadnym wypadku. Zemdliło mnie kompletnie. Czaruś
Anastazja Majewska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 W pzeciwieństwie do moich przedmówców mi Pana wiersz bardzo się podoba. Jest taki zwyczajny i właśnie ta zwyczajność mi imponuje. Czytając Pański utwór poczułam jak szybciej bije mi serce, a oczom chce się płakać. Gratuluje, naprawdę gratuluję napisania takiego utworu. Pozdrawaim, Ana.
Krzysztof Opublikowano 14 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2004 Zwyczajnosc musi byc w wierszach.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się