Krzysztof_Kurc Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2009 ze skrzydeł ciem spływał na palce pył jak popiół z esencji natury ludzkiej brudził przeźroczystość powietrza kolczaste przestrzenie oczekiwania bez gwarancji przetrwania dzisiaj Zmierzch nie przynosi odprężenia bez poszanowania dla bólu cyfr nieścieralnych świadectw siły rósł kompost z ludzkich ciał pamiętaj o tym zrywając jabłka
H.Lecter Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Jeżeli mowa o esencji natury ludzkiej, to trzeba mieć świadomość, że kompost z ludzkich ciał, jest tej ludzkości historią i " dzisiaj " niczego w tej mierze nie zmienia. Zrywanie jabłek jest zajęciem równie starym, co banalnym i niekoniecznie refleksyjnie kompostowym. Chyba, że masz na myśli casus Ewy i tłumaczysz czytelnikowi, że niewiasta brzydko zrobiła i nie należy z niej brać przykładu ; )
dzie_wuszka Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 ćmy zostały posłane na mięso armatnie, bo jaką grają rolę przed dalszymi strofami? pozdrawiam :)
Magda_Tara Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 pamiętasz, co mówiłam o tym wierszu tam? :D no to tu nie zmieniam zdania :)) "a spady?" - :P
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moim skromnym zdaniem, „dzisiaj” wynika ze wszystkich zdarzeń wcześniej. Z czasem wszystko staje się banalne. Spostrzeżenie z Ewą ciekawe, ale nie sięgam aż tak daleko. ;) Pozdrawiam Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie kończy mu się trzydziestodniowy termin przydatności do spożycia, jak strusiemu jaju. Pozdrawiam ciepło Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ćma zwana Trupią Główką, Atropos, butny symbol na czapce. Pozdrawiam Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiem, wiem. Spadam. ;) Krzysiek
dzie_wuszka Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ćma zwana Trupią Główką, Atropos, butny symbol na czapce. Pozdrawiam Krzysiek blej tam , potrafię zrobić gracki ciąg skojarzeń, któy tez nie weźmie udziału w wierszu ;)
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ćma zwana Trupią Główką, Atropos, butny symbol na czapce. Pozdrawiam Krzysiek blej tam , potrafię zrobić gracki ciąg skojarzeń, któy tez nie weźmie udziału w wierszu ;) Tak mi się skojarzyło, widać nie koniecznie szczęśliwie. Jak to u drobnego wierszoklety, nie wszystko ze sobą gra. Pozdrawiam Krzysiek
Bea.2u Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie kończy mu się trzydziestodniowy termin przydatności do spożycia, jak strusiemu jaju. Pozdrawiam ciepło Krzysiek bu ;( po prostu ostatnio sporo tu ciem.. tak mi się jakoś te ćmy przejadły. myslałam, że mam na nie monopol. a tu taka ćmia sodomka-gomorka. nie lubię też tej maniery nia-nia-nia. wiem, że znajdę ją też w wierszach wielkich, ale jakoś nie bałdzo.. taki sobie, spodziewałam się po tych ogniskach lepszego wiersza. a jak smakowało strusie jajo?? ;)
Krzysztof_Kurc Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie kończy mu się trzydziestodniowy termin przydatności do spożycia, jak strusiemu jaju. Pozdrawiam ciepło Krzysiek bu ;( po prostu ostatnio sporo tu ciem.. tak mi się jakoś te ćmy przejadły. myslałam, że mam na nie monopol. a tu taka ćmia sodomka-gomorka. nie lubię też tej maniery nia-nia-nia. wiem, że znajdę ją też w wierszach wielkich, ale jakoś nie bałdzo.. taki sobie, spodziewałam się po tych ogniskach lepszego wiersza. a jak smakowało strusie jajo?? ;) Wierszydło przedogniskowe, nia-nia i ćmy.... Postaram się unikać. Strusie jajo jest "przyjazne organoleptycznie", sama strusina również. Zwłaszcza jesłi przygotuję ją sam. ;) Pozdrawiam Krzysiek
Bea.2u Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bu ;( po prostu ostatnio sporo tu ciem.. tak mi się jakoś te ćmy przejadły. myslałam, że mam na nie monopol. a tu taka ćmia sodomka-gomorka. nie lubię też tej maniery nia-nia-nia. wiem, że znajdę ją też w wierszach wielkich, ale jakoś nie bałdzo.. taki sobie, spodziewałam się po tych ogniskach lepszego wiersza. a jak smakowało strusie jajo?? ;) Wierszydło przedogniskowe, nia-nia i ćmy.... Postaram się unikać. Strusie jajo jest "przyjazne organoleptycznie", sama strusina również. Zwłaszcza jesłi przygotuję ją sam. ;) Pozdrawiam Krzysiek :)) takiego Cię wolę ;) czekam na nowy wiersz z nowym terminem przydatności :)) Pozdrawiam /b
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się