Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Raz Pióro z Myślą w dzień się spotkało,
Wnet ją na papier szybko przelało
I w piękny klasyk tak ją zmieniało.

* * *inaczej

Raz długopis myśl spotkał.
Coś na karteczce naskrobał
...wiersz powstał.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Końcówki ał, ał, ał, lecz bez łał tematyka. ;)

No witam Marcinie, wreszcie cię tu zwabiłem. chciałem wrócić do naszej rozmowy. widzisz ja nie lubię wierszy bez rymów i dlatego chciałem przedstawić ten drugi rodzaj pisania.
Ten "utworek" to tylko zwykła próba.
Opublikowano

No co ty, Twoja krytyka jest super, bo pomaga...
Ale powiedz, Ty nie lubisz klasycznej sztuki pisania?
Sorki, że pytam, który jesteś rocznik? Może razem
wychowaliśmy się na nowoczesnej sztuce, tylko jeden poszedł
w styl wspólczesny, a drugi w klasyczny.
Pozdrowionka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Rocznik 87, przepadam za rozwojem. A klasycyzm kojarzy mi się z usztywnieniem. Zgadza się, głównie podjadałem pisarstwo XX wieku, czasem zagłębiałem się trochę bardziej w historię, ale znikomo. ;) Tyle co oświata wymagała. ;p
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Rocznik 87, przepadam za rozwojem. A klasycyzm kojarzy mi się z usztywnieniem. Zgadza się, głównie podjadałem pisarstwo XX wieku, czasem zagłębiałem się trochę bardziej w historię, ale znikomo. ;) Tyle co oświata wymagała. ;p

No cóż jam jest rocznik 71, więc jak pisałem maturę to Ty dopiero poznawałeś świat wokół siebie. Potwierdziły się moje przypuszczenia. To nic, życzmy sobie razem powodzenia. Ty idź swoją drogą, a ja pójdę swoją.
Ode mnie nie spotkasz krytyki. Cześć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...