Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O wybaczcie moi mili nieobecność mą w zabawie,
Z gór dalekich i wysokich tych błądzących pośród chmur,
Przyleciała Ma Gryfica i potężnym głosem wprawnie
Nakazała:"Gryfie mój opuść ten kuszący zbór!"

Ja potulny jak baranek posłuchałem Mojej Pani,
Gdym sprzeciwić się próbował wnet poczułem jej pazurek
I mój upór się już skończył, po troszeczku też ze łzami,
Bo na grzbiecie proszę Was, podrapała mi ma skórę.

Lecz nie martwmy się na zapas, po cichutku powiem Wam,
Kiedy Pani Ma Kochana swą uwagę znów odwróci,
Potajemnie ja się wymknę by przylecieć do Was tam.
Ale cóż to? Gdziesz jesteście? Już się serce moje smuci.

To już ranek...

Opublikowano

Witam Mych Przyjaciół wieczorową porą,
Powróciłem z pracy. Jeszcze ręce bolą,
Ale już za chwilę je rozgrzeję szczerze
I zaproszę wszystkich na długą wieczerzę.

Ma Gryfica wierna Gryfiątka usypia
I co chwilę na mnie groźnym okiem łypie.

Ja się już nie boję,
Wdziałem dziś mą zbroję,
W zabawje niezdatna,
Lecz na grzbiet przydatna.

Niech już się zaczyna, niech dziś zagra lira,
Może nawet harfa nasz czas nam umila.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
    • @KOBIETA To jest cesja, nie obsesja i nie moja. Zachowujecie się normalnie, jak na... sytuację

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dobranoc.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...