Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Na pot- o, tu pili. Liliput- oto pan.


Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skoro to warsztat, wtrącę swoje trzy grosze. Tekst wygląda jak proza podzielona na strofy.   Czasem idę i nie wiem gdzie znaleźć wyjście. Nadchodzi burza, deszcz sieka mnie po twarzy a ja dalej bez pomysłu na życie. Próbuję tak i tak, ale za każdym razem bezskutecznie. Czy będę dobrym człowiekiem? Tego jeszcze nie wiem.   Wiersze mają przemawiać obrazem, nie słowem. Dlatego warto z nich powyrzucać rzeczy zbędne. Zostawić czytelnikowi miejsce.   Czasem idę nie wiem gdzie wyjście   nadchodzi burza deszcz sieka po twarzy bez pomysłu na życie   próbuję tak i tak bezskutecznie   czy będę człowiekiem? nie wiem.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak. Bardzo z operatorem internetu. Wszyscy mi odmawiają :)   Wszystkiego pozytywnego dziękuję za uśmiech :))
    • Z tym pomysłem na życie to jest niezła ściema serwowana ludziom, żeby pozbyć się problemu. Idź za swoimi planami, załóż swój biznes, bądź kreatywny. To się wie często dopiero pod koniec życia. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Odrzucili kołderki z piasku — bo cóż to — w tym bladym blasku? ktoś przez morze pomyka rowerem. Przetarli oczy — jak kapitan nad sterem, gdy wyspa wyrasta na opak. Nie pyta, który ptak ich tu przywiódł — ni czemu jak jabłka w kałuży — wydęci.   Spójrzcie za wyspę — i już: mapy chyże w skorupce pamięci!     -----     Płynąc po niebie, zarzucamy sieci: dłońmi w złotej obwódce koraliki niecisz, co tak dzwonią, spadając na ogrody szumne. Łódkę oddamy rzece, ale komu — trumnę?  
    • Chcesz się umówić? Zapewne na partyjkę preferansa :) Śliczny wiersz.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Wow! Jestem niebieski.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...