M_arianne Opublikowano 7 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2009 (edytowane) Przykładne pożycie gawędziara miała z panem Tadeuszem; "toć mu ślubowała". I ja też czytałam Pana Tadeusza, który wybrał Zosię, a mnie bardzo wzruszał. Mam/ci ja rodzinę, w niej to tkwi przyczynawolę pisać, niż mówić i tak się zaczyna; poezja na orgu - debiuty na forum, owiewa wiatr żagle w rejs na szantach domu. Edytowane 15 Października 2021 przez _Marianna_ (wyświetl historię edycji)
f.isia Opublikowano 8 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sory, ale nie panimaju o co zwłaszcza "idzie", ani w jakim kierunku :(
emil_grabicz Opublikowano 9 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2009 Coś tkwi między Twoimi wierszami, co każe mi je czytać i analizować. Może Twoje osamotnienie na orgu? Sam nie wiem co, ale lgnę, jak ćma do światła kaganka oświaty. Czasem się poparzę, a czasami otrzepuję się złotym, ćmowym pyłem. Na szantach domu... to jest niezłe. Prężą się liny, prężą sznurki. Nad nami słońce a częściej chmurki. Pozdrawiam Cię Maryjanno. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się