Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



był taki Zabłocki
miał zostawić po sobie
to co zrobił na mydle

lecz mu jakieś bydlę
choć chłop dawno w grobie
dotąd stawia klocki

Dzięki Jacku, takie komentarze zawsze mile widziane,
pozdrawiam. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


No, ten tytuł, to zwrot trochę już wyświechtany jakby.
Niestety, nie udało mi się inaczej, sens pozostałby ten sam,
więc wszelkie zabiegi byłyby sztuczne. Trudno, niech będzie, że na łatwiznę poSZłem ;)
Dzięki za wizytę Kamertonko, pozdrawiam.
Opublikowano

zamyśliłem się, ciężko, ale wychodzi nawet fajny pomysł, szczeólnie jak się psozatkuje całość na mniejsze fragmenty i te fragmenty które zachodża na siebie, najbardziej urzekło to:

wszystko
zamienią w krzesła

:)) no tak, jak dla mnie taka wizja próżności u ludzości, ale mogę się mylić :)

pozdr.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie przeżyłby zapewne, nie wyszedł z jaskini itd :)
sęk w tym, że rwie, jak głupi, w nadmiarze... tworząc wielką kupę :)
Dzięki Waldku za wizytę.
Pozdrawiam.
Opublikowano

z drzewa
bezmyślny człowiek
wszelkie zerwał owoce

w pień
pnie się wszystko
zamienią w krzesła
w klocek


/

dla mnie tak
mała chirurgiczna kosmetyka
mały wzgląd do miniatury
bez złośliwej maniery

przekaz
trywialny i (zagrymasić ) przymusowy

uszanowanie
t/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...