Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

cezar czuwa
pochylony nad pergaminem
waży słowa losy świata
drżą w płomyku oliwnym
chwieją się pod ciężkim oddechem
znużonego żołdaka

już o świcie rozjaśni się wszystko
decyzje będą proste
do ataku
druga kohorta na lewe skrzydło
nie bierzemy jeńców

tymczasem trzeba mądrze wybrać
galia podzielona a może rozbita

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dobre, podoba mi się
pozdrawiam


no juz nie wytrzymam i nie mogę nie pisać. to nie śmieszne, mnie galia i trudno to ukryć
kojarzy się z czymś urokliwym i nieodgadnionym i pozostałość po dekadencji,
tam przecież ukrywają się prawdziwe uczucia, oprócz dla mnie kochanych polskich uroków
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dobre, podoba mi się
pozdrawiam


no juz nie wytrzymam i nie mogę nie pisać. to nie śmieszne, mnie galia i trudno to ukryć
kojarzy się z czymś urokliwym i nieodgadnionym i pozostałość po dekadencji,
tam przecież ukrywają się prawdziwe uczucia, oprócz dla mnie kochanych polskich uroków

to proszę sobie u/po.puścić, byle nie na moje ramię :D!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zamiłowanie do poezji zostaje w Tobie,  największą nagrodą jest reakcja czytelnika - nie żadna kasa, bo poeci to raczej biedni ludzie. Zamiast kwiatów, przynoszą wiersz dziewczynie. Winszuję spotkania z czytelnikami :) Tak, konwalie były ślubne, pomimo wszystkiego, wciąż są piękne, maleńkie, delikatne, krótko żyją, bo tylko w maju. Zniewalająco pachną i skutecznie mnie tumanią :)
    • @Aleksander Hoorn Ok, to może tak: Zamiatam   Na parapecie albo wysoko, w kołysce z patyczków, rodzi się życie.   Muchy krążą w kagańcach. Nie napiszę o tym – po co brudzić wiosnę.  
    • @Aleksander Hoorn akurat nie jadłam jajka, chociaz bardzo lubię, ale ok. Czyli nie jest lepiej?
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   to jest bardzo uwaxne odczytanie.   jest w tym dokładnie to napiecie  które mnie interesowało.    między bliskoscią a przekroczeniem . gdzie "ja’ przestaje być szczelne, ale nie znika tylko zmienia swój ciężar..   Alu.   odczytałaś mój wiersz bardzo dobrze:)   bardzo dziękuję:)         @Omagamoga     serdeczne dzięki za dociekliwość:)   cenny walor:)         @Aleksander Hoorn   bardzo życzliwy komentarz.   dziękuję za tak uwazne i wielowarstwowe odczytanie.   szczególnie bliski jest mi trop bezimiennosci jako powrotu do czegoś pierwotnego .   choć widzę to mniej jako ‘bycie wszystkim’, a bardziej jako moment zawieszenia formy zanim na nowo się określi.   cieszę się tez, że zwróciłes uwagę na rytm bo on, oddech był tu dla mnie ważny .   i dzięki za tę koncową uwagę  chyba rzeczywiście uczę się większej dyscypliny       chociaż broń Boże nie chcę odchodzić od swojej autorskiej mataforyki:)   bardzo dziękuję za świetny komentarz:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...