Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 z książką na ramieniu bagnetem w plecaku ruszałam na Poznań przepełniona ideami kilka lat później z butelką w dłoni za rogiem kamienicy ruiną pokrytej tworzyłam sny krytycznej "lady"
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jejku.. jeżeli aż taki beznadziejny jest ten wiersz, to przynajmniej niech ktoś napisze dlaczego.. nie zasługuje nawet na komentarz?? Emilka
izabela walter Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przyznam że nie do końca rozumiem "krytyczna lady", ale wiersz zły nie jest, jednym słowem - dobry szkielet do dalszej pracy :) pozdrawiam
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "Książka na ramieniu" i "bagnet w plecaku" do mnie nie przemawiają. Marsz na Poznań również. "tworzyłam sny krytycznej "lady" " - to rzeczywiście dobry "szkielet". Cmok, Cat
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 no i się doczekałam :)) dziękuję za komentarze :)) jest to część większej całości stąd tytuł tak ogólnie najbardziej właśnie ten fragment mi się podobał dlatego tutaj został zamieszczony.. może kiedyś nie będę się bała umieścić całości :)) szkic Panie powiadają.. a jakże :) hmm.. szkoda, że tak niewiele Cat z wiersza do Ciebie "przemawia" :)) ale cieszy mnie, że w ogóle się cokolwiek podoba dziękuję Emilka
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "za rogiem kamienicy ruiną pokrytej" Kamienica albo jest ruiną, albo nie jest. Czyżby inna kamienica sie na nią zawaliła? Widziałem kamienice pokryte napisami, blachą dachówkami, eternitem... różne, ale pokrytej ruiną za diabła nie mogę sobie przypomnieć. Poza tym średnio na jeża. Pozdr.
greeta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A mnie sie podoba :)) i mam nadzieje że niebawem będę mogła przeczytać całość ;) pozdro greeta
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ma Pan trudność z interpretacją? bo widzi Pan to jest hmm.. przenośnia?? tak się to chyba nazywa.. "ruiną pokrytej" oznacza nic innego jak właśnie to, że ta kamienica ruiną jest.. hmm.. cóż pozdrawiam Emilka
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję bardzo :)) zobaczymy, może umieszczę całość.. muszę to przemyśleć pozdrawiam Emilka
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "PRZENOŚNIA, metafora, wyrażenie, w którym słowa obce sobie znaczeniowo, pozostając w związkach składniowej zależności, uzyskują nowe znaczenie, zw. metaforycznym; w starożytności uznawana za jeden z najważniejszych tropów poet., upiększający wypowiedź i zwiększający jej oddziaływanie na odbiorcę, w czasach nowoż. (G. Vico, J.J. Rousseau, romantycy) — za właściwy żywemu językowi sposób modyfikowania i bogacenia znaczeń; przenośnie występują powszechnie w mowie potocznej, zwykle w postaci utartych, zbanalizowanych zwrotów, których metaforyczna pierwotnie funkcja uległa prawie całkowitemu zatarciu (wstęga rzeki, głucha cisza, kielich goryczy); przenośnia poetycka różni się od potocznej wyrazistą antykonwencjonalnością, jej istotna wartość polega na odkrywczym, zaskakującym ujawnianiu utajonych w języku zależności znaczeniowych i przedmiotowych („Rozgiąłem łuk przestrzeni w sklepieniu stuleci...”, J. Przyboś). Skłonność do odległych kojarzeń metaforycznych jest jedną z charakterystycznych cech nowatorskich kierunków poezji XX-wiecznej — zarówno tych, które widzą w przenośni świadomą konstrukcję intelektualną (Awangarda Krakowska), jak tych, dla których staje się ona środkiem przekazu nie kontrolowanych, podświadomych stanów psychicznych (surrealizm)." "Encyklopedia PWN" Widać więc, że "kamienica ruiną pokryta" nie może być metaforą, ponieważ związki między kamienicą a ruiną są zbyt bliskie (ruina jest pochodną kamienicy, czyli pewnego typu budynku), a jeżeli nawet się uprzemy, że jest, to będzie po prostu głupią metaforą. I proszę słowa "głupia' nie odnosić do całości wiersza, albo, co gorsza, do siebie. Proszę to słowo kojarzyć tylko i wyłącznie z fragmentem, który stał się tematem tej dyskusji.
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przenośnia - metafora, obraz, wyrażenie obrazowe słownik synonimów :)) a skoro jest to obraz to mogę użyć "kamienica ruiną pokryta" to "zobrazowania" tego, iż jest ona rozwalającym się budynkiem poza tym.. Pański komentarz mogę skwitować tylko śmiechem o takim: ha ha ha... ha ha ha niech Pan pisze wiersze za mnie co? skoro Panu nie podoba się przenośnia i nie rozumie jej Pan Pański problem uważam, że wcale nie jest "głupia" a to, że słowo "ruina" i "kamienica" są pochodne.. hmm i co z tego?? pozdrawiam Emilka
joaxii Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jasne, wszystko można zrobić byle jak, również pisać wiersze. Wg PWN: SYNONIM [gr.], wyraz lub związek frazeologiczny, bliski znaczeniowo innemu wyrazowi lub związkowi, np. obawa, bojaźń, lęk. Blisko znaczeniowo to nie znaczy, że identyczny znaczeniowo. I dobrze by było trochę się uczyć, a nie tylko opływać w samozadowolenie. Pozdrawiam, j.
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przepraszam bardzo, ale "ruina" i "kamienica" nie są identyczne znaczeniowo zbliżone - tak - ale nie identyczne i niech mi Pani nie zarzuca, że opływam w samozadowolenie.. skąd takie wnioski?? pozdrawiam Emilka
Maniek Sadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie jestem nauczycielem, ani poetą, czy też wytrawnym krytykiem - brak kompetencji - dlatego wsadzę 5 gr . pierwsze z brzegu może się przydadzą, może nie, ale zapewne umniejsi podpowiedzą więcej : -pomadą lat / dni -ruiną wspomnień -zmarszczkami -ruiny dłutem -czasu werniksem, pozłotą, rozkładem,...itd pzdr serdecznie
joaxii Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chodziło mi o metafore i obraz - one nie są identyczne znaczeniowo. Metafora to bardzo specyficzny obraz, co świetnie wyjaśnił Pan Serocki. Mój wniosek dotyczący samozadowolenia wynika z Pani reakcji na post Pana Serockiego. Pozdrawiam, j.
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pani joaxii - sprawa z Panem Serockim jest bardziej skomplikowana i moja odpowiedź na jego komentarz nie ma związku z moim "samozadowoleniem" czy raczej "samozwątpieniem" proszę nie odbierać mnie w ten sposób na podstawie moich komentarzy do Pana Serockiego wpisów.. bardzo o to proszę aha.. teraz rozumiem.. chodziło o metaforę i obraz :) nie zmienię jednak zdania uważam, że "kamienica ruiną pokryta" jest przenośnią właśnie dlatego, że nasuwa na myśl obraz a "ruiną pokryta" powinno (ale nie każdemu musi) nasuwać spostrzeżenie w jaki sposób owa kamienica stała się "ruiną" pozdrawiam Emilka
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o właśnie.. przynajmniej jakieś propozycje :) dziękuję za nie obiecuję, że przemyślę :) pozdrawiam Emilka
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 co do powyzszej dyskusji... ja bym sie do tego fragmentu nie przyczepila, ale racja leży po obu stronach... "kamienice pokrytą ruiną" można zaakceptować, lecz można takze ją zanegować z wyżej wymienionych powodów. Jak dla mnie do klimatu i teści wiersza pasuje takie sformułowanie... ale to moje osobiste zdanie Tera
Kolekcjoner rozczarowań Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :OOO brawo dla Pana Serockiego... tym mi zaimponił choć nie przepadam za nim.. ale o tekscie. Bardzo mi się podoba, wiem o co "idzie" wyrazy dobrane dobrze, choć nie genialnie. Pozdrawiam
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję bardzo Tero :) bo widzisz, mnie jakoś ta "przenośnia" nie kłuje w oczy nie uważam, że jest "głupia" chciałam coś przez nią powiedzieć, przekazać akurat dla mnie te dwa słowa nie są aż tak silnie ze sobą połączone, by nie mogły zostać tak zestawione nie mówiąc o ich bliskoznaczności niebliskoznaczności.. pozdrawiam Emilka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się