Anna_Para Opublikowano 4 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 Co dzień wymyślasz dla mnie Nową karę Zakuwasz w dyby oddalenia Stawiasz w kącie własnych spraw Nie odzywasz się ciepłymi zgłoskami Dajesz po łapach Gdy tylko kładę je Na klawiszach radości Nie musisz tego robić Wystarczająco ukarałeś mnie Tym Że jestem Codziennie Klęczę na grochu
wanesa_ciska Opublikowano 4 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 Czyżby to bylo pytanie do losu , mozna by bylo tak to odczuć , ale nie tylko Zaciekawia .....
Fly Elika Opublikowano 4 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 to takie życie, los, za każdym miłosnym, miłym, niepewnym odezwaniem, pytaniem - jakby kara, ale dlaczego nie wiadomo? mi to znane pozdrawiam ładnie napisane i szkoda, że to z bajki o Kopciuszku :) ale cóż bajki można wykorzystywać na różne sposoby widać, kiedy zabraknie pointy lub niedointerpretowania lub zmiany interpretacji pozdrawiam ciepło
neverendingstory Opublikowano 4 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 B. Ładny szczególnie: "Dajesz po łapach Gdy tylko kładę je Na klawiszach radości" Pozdrawiam Serdecznie :) Karolina.
Anna_Para Opublikowano 4 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 Wanesko, Neverending... po prostu dzięki! Eliko- dlaczego skojarzenia z Kopciuszkiem? Nie posłużył mi za inspirację, ani trochę. Wiersz jest zupełłłnie o czym innym:) Ale to moja wina, że jest mało czytelny! Pozdrawiam! I pocieszam, z pierwszej części recenzji wynika, że podobnie cierpisz z powodu...jakiegoś tam.
teresa943 Opublikowano 4 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 dla mnie jest wieloznaczny i przez to zaciekawia budząc refleksje serdecznie pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 4 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 Dziękuję za odczytanie dwuznaczności! Pozdrawiam, Paraanna.
Fly Elika Opublikowano 4 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z tego co pamiętam to Kopciuszek klękał na grochu w sensie, że za karę kazano mu groch przebierać, myślę, że pamięć mam dobrą pozdrawiam
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 4 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 Zabawie się w "co Poeta miał na myśli". Zdarza mi się bardzo mylić z zamysłami Autora. Czytając Twój wierszyk widzę " toksycznego" faceta, który (niewerbalnie) karci Ową, pomimo byłych "pogodzeń". Są tacy ludzi, którzy z domu 'wynoszą" wiedzę -czy prawo o winie, moralności i "obdarowują" tym świat. Tak mi sie... Ale każdy według swoich doświadczeń...Miłego...
adolf Opublikowano 4 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 jak dla mnie całkiem fajne, obrazek się ładnie wyklarował z wiersza :) ale mam też chyba jedno zastrzeżenie, że może za dużo dopełniaczowych metafor na raz, to może czasem niektórych gryźć, a wiersz by nic nie straciłgdyby zapsiac go tak: Co dzień wymyślasz dla mnie Nową karę Zakuwasz w dyby Stawiasz w kącie własnych spraw Nie odzywasz się ciepłymi zgłoskami Dajesz po łapach Gdy tylko kładę je Na radości pzodrawiam :)
Sfinks13 Opublikowano 5 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 całość podoba się, gdyż tkwi w wierszu podwójne dno i ciekawa kompozycja serdecznie 13
Anna_Para Opublikowano 5 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Dzięki za głosy! są dla mnie cenne! Eliko- oddzielanie popiołu i grochu było w innym moim wierszyku, może stąd Twoje skojarzenia. Rozumiem to. Cieszy mnie, że nie rozumiesz okrucieństwa kary klęczenia na grochu! Znaczy, że się z nią nie spotkałaś! To dobrze. Ważne, że wierszyk się podoba, w miarę! Mirosławie- Pana interpretacja idzie słuszną drogą! Może ciutkę za głęboko w analizę postawy "Onego", ale nie szkodzi! Ważne, że odczytana została skarga "ofiary" toksycznej miłości. Taki jest pomysł na wierszyk! Dzięki. Anna.
Anna_Para Opublikowano 5 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Adolfie, bardzo Panu dziękuję za propozycję czyszczenia z dopełniaczowych przydawek! Gdybym jednak zostawiła samo "zakuwasz w dyby"- mówiłabym o torturach w sensie dosłownym, a nie o to chodzi! Jak więc to sformułować? Niemoc, bezradność kogoś, kto tęskni z powodu oddalenia? Metafora "dyby oddalenia" wydała mi się to obrazowa i odpowiednia.Za dużo dopełniaczowych? To jak? Pomocy!
Anna_Para Opublikowano 5 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Sfinksie- dzięki za uznanie dla kompozycji i treści. Pozdrawiam serdecznie! Para.
Fly Elika Opublikowano 5 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. do Anny Pary nie wiem co rozumiesz? jak co i cię cieszy i radziłabym wiecęj powściągliwości w sugerowaniu radości. Chyba, że koniecznie chcesz komuś wcisnąć jakąś małą zakresowość napotykania na karę lub zło i jej przyczynę. serdecznie
Anna_Para Opublikowano 5 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Eliko, nikomu nic nie wciskam!:)
Fly Elika Opublikowano 6 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2009 dobrze nie wciskasz, jest pewna przewrotność, może nie zamierzona w tym ''cieszy" sa rzeczy, które są grochem i nie zależą kompletnie od nas pozdr.
Anna_Para Opublikowano 6 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2009 Zrozumiałam z komentarza, że nie znasz tego rodzaju "tortury", stosowanego daaawno w systemie wychowawczym! Niegrzecznym kazano klęczeć w kącie, trzymać ręce do góry, a pod kolana rozsypywano groch! Ucieszyłam się, że nie znasz tego rodzaju tortury! Tylko to chciałam powiedzieć i powiedziałam! Eliko? ...
Fly Elika Opublikowano 6 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2009 pod tym kryje się przenośnia Anno a z uniwersalnością w czasach ma wiele interpretacji i nadinterpretacji
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się