Page_up Opublikowano 4 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 odnaleźli z krańców kraju dłonie zza bram sufitu odległości milowe przybrały barwy białe ich dusze kolorowe jakże spójnie zabrzmiały ich głosy rozgorzały od nut przyćmione mury równym tchem wydechem ogłaszamy tłumy tłumy tłumy przybyły na ślub i do zabawy!
Judyt Opublikowano 4 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2009 hmm...jakby wspomnienie odautorskie " o nich" ładny opis ku(...), J.płoniaście
Page_up Opublikowano 5 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ku czci wydanej za mąż, ostatniej siostry...
Nata_Kruk Opublikowano 5 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Warto być ostatnia siostrą i fajnie mieć brata, co to zaślubiny w wiersz "zamyka". Siostra na pewno to doceniła... :) Pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 5 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ku czci wydanej za mąż, ostatniej siostry... proponuję zrobić adnotacje dedykancką(:i wiadomo J.
Page_up Opublikowano 5 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ku czci wydanej za mąż, ostatniej siostry... proponuję zrobić adnotacje dedykancką(:i wiadomo J. adnotacją był podpis na dokumencie u księdza :] i nie musi być wiadomo :P zaskoczenie najlepszą bronią ;]
Page_up Opublikowano 5 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję ;] doceni jak wytrzeźwieje z emocji :D
Wioletta_Buller Opublikowano 6 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zmieniłabym "do zabawy" na "na zabawę" albo "na wesele" albo jeszcze inaczej: w ogóle wyrzuciłabym ostatni wers, a zatytułowałabym to "ślub", "wesele" albo np. "ślubnie", "weselnie" - patrz nizej: ślubnie odnaleźli z krańców kraju dłonie zza bram sufitu odległości milowe przybrały barwy białe ich dusze kolorowe jakże spójnie zabrzmiały ich głosy rozgorzały od nut przyćmione mury równym tchem wydechem ogłaszamy tłumy tłumy tłumy przybyły!
Page_up Opublikowano 6 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zmieniłabym "do zabawy" na "na zabawę" albo "na wesele" albo jeszcze inaczej: w ogóle wyrzuciłabym ostatni wers, a zatytułowałabym to "ślub", "wesele" albo np. "ślubnie", "weselnie" - patrz nizej: ślubnie odnaleźli z krańców kraju dłonie zza bram sufitu odległości milowe przybrały barwy białe ich dusze kolorowe jakże spójnie zabrzmiały ich głosy rozgorzały od nut przyćmione mury równym tchem wydechem ogłaszamy tłumy tłumy tłumy przybyły! wtedy od samego tytułu byłoby wiadome jaka jest tematyka wiersza, a tak owiane zagadką początki i olśnienie wersem ostatnim... "do zabawy" jak "do tańca" , zostaje.
Wioletta_Buller Opublikowano 7 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2009 Jak uważasz, ale wg mnie ostatni wers nie pasuje. Wiersz traci rytm.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się