Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dla mnie tak :

mimo wszystko ty

piątkowy wieczór bez planów znów
w górę w dół migawka powtórka i nic

śnisz mi się wolniej
czasami na siedząco

przychodzisz jak chore pomysły
do głowy a rozum
w górę w dół migawka powtórka i nic

pozdrawiam
Opublikowano

Dobry tekst, w jednym miejscu troszeczkę przypomina mi kiedyś tam czytaną frazę z któregoś z wierszy K. Siwczyka /nie pamiętam teraz tytułu/, jakoś tak leciało: blok przerwa blok, nic, długo nic...itd...

"śnisz mi się wolniej
czasami na siedząco"
to jest świetne!
Przeczytałem z przyjemnością.
Pozdrawiam.
T.

Opublikowano

no i można by zacząć polemikę.... twój "Ty" z wiersza ma właśnie taką postawę, to on zabawia się góra dół w wierszu, a kobieta ma pustkę emocjonalną i niedosyt, ale "mimo wszystko ciągle....", przynajmniej ja to tak czytam.

,
a samo słowo nie jest wulgarne, tylko przez zdrobnienie rubaszne, lekko sprośne, moim zdaniem ok i może dodać smaku:) może tym z wiersz by sie przydało, co by troszkę inaczej zagrało;)

Opublikowano

Magnetowicie! "Góra -dół" to dla większości huśtawka! Nie j....o! O matko! A o wierszu: Dobry, ładną metaforą wyrażona tęsknota. Subtelna liryka, jaką lubię. Zaraz cię dopadną za anafory! Nie przejmuj się! anafory dobrze zrobione są po to, by ich używać, jeśli tak czujesz. a tu się uzasadniają, bo... i już. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pochmurne lato  Kapryśna aura    A ludzi i tak tłumy    Tylko ptaki nie  Śpiewają już    Swoich miłosnych  Pieśni o 3 w nocy 
    • Tego naszego nie rozwinęliśmy w coś poważnego, o właśnie, poważnego, a szkoda, a szkoda.   La Bastide, 23.07.2026r.
    • Biegnę szybko po lesie bez drzew, ratując wszystko,  co jeszcze jest.   Łapczywie chwytam ostatki żywota. Każdy zamykam w bez klamki wrotach.   Chronię jak potrafię, troszczę się o każde. Za głowę się łapię, jednocześnie je miażdżę.
    • Na pewno.   Pozdrawiam.
    • "Him never stopped loving her. But the pain it cause him was too much to live with but not enough to cause him to die."   "Tragoedia Amoris Nimii"   Historia ta o człowieku bez serca, Zbyt wrażliwa dusza to jego morderca, Miłość jego granic żadnych nie znała, Przez to ocean cierpienia poznała.   Dla niej poświęcił całość swej duszy, Przyjął klątwę, cierpienie katuszy, Był gotów dla niej spalić cały świat, Złoczyńcą zostać, by ocalić swój kwiat.   Ona kłamstwem pięknym go karmiła, Jego emocjami, sercem długo się bawiła, Aż w końcu pewnego, chłodnego dnia, Zdradziła go, rozbiła serce na dwa.   Jedno, wciąż miłością do niej wypełnione, Drugie nienawiścią splamione, skrawione, Z czasem w jedno znów się złączyły, Do swej mogiły zbyt szybko toczyły.   Stracił on wszystkie swe emocje, Nadzieje, zaufanie, życie beztroskie, Okrucieństwo nowym jego panem, Zło jego jedynym, wiernym fanem.   Ideały duszy jego wraz z honorem, W pustce były, gdy został potworem. Serce swoje wyciął i zamknął na zawsze, W skrzyni utopił, zapomniał prawdę.   Serce niegdyś do miłości zdolne, Kamieniem obrosło, już nie jest wolne, A pod nim do niego kłódka powstała, Po kluczu się tylko jedna myśl ostała.   A jaka w tym jest tragedia straszliwa, W tym jak skończyła jego dusza wrażliwa? Bez serca życie staje się przeszłości cieniem, Śmierć jego jedynym wybawieniem...      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...