Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 54
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


autentyczność podważa podwójne dablju ;)
w...i w...
taka "techniczna" niezręczność (w moim odczuciu), która dekoncentruje (daje dwa centra - dwa wśrodki ;)
chyba warto pozbyć się pierwszego "wśrodka", bo ten drugi ciekawszy
;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


autentyczność podważa podwójne dablju ;)
w...i w...
taka "techniczna" niezręczność (w moim odczuciu), która dekoncentruje (daje dwa centra - dwa wśrodki ;)
chyba warto pozbyć się pierwszego "wśrodka", bo ten drugi ciekawszy
;)

Rzeczywiście, wychodzi matrioszka... ; )
Zawartość koszy na ramionach dziewcząt wydaje się oczywista - poprawiam... : )
Dzięki, rajko.
Opublikowano

Nęka mnie zasada "Pozostaw w dziale Z ( +1 punkt )" , bo przecież ona dotyczy wszystkich Twoich wierszy. Tak więc punkt należy Ci się już na wejściu (Tobie i wielu innym piszącym tutaj).
A tak szczegółowo - to ciekawy obraz rosnącej z kamienia cierpliwości, miasta, żmudnego "kamień na kamieniu, na kamieniu kamień, a na tym kamieniu..." i my mrówki faraona na podmiejskiej wycieczce.
Pozdrowienia :)

Opublikowano

jeśli to miasto przeczytać w kontekście tych "wiklinowych koszy" jako mias(t) to -tekst zaczyna mówić;
"białe usta akacji" - to przecież odniesienie do martwych - martwiejących ust...jakby na przekór tej bujności świata strumieni i drzew...
i widać Niniwę i Ur zasypaną wiatrem...
:)
J.S

Opublikowano

skoro życie jest takie, jak chce styl, to ukryty w nim wyrok może być jeden - odmowa.
tej zaś towarzyszy dobrze zorganizowana niemożność czynu - co razem wzięte stanowi grunt, z którego wyrasta poczucie obrzydzenia i wrażenie snu.
pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zagalopowani za tym, co ulotne, gubimy tożsamość.   Chłoniemy smaki świata bez opamiętania się, aż po zawrót głowy.   Czy da się tylko brać i łapać chwile szczęścia, gdy jeszcze los łaskawy…?   Może już czas zatrzymać się, zanim zróżowieje zmierzch, i zatęsknić za wolnością –   taką, która nie rani, nie zaciąga długów po wieczne czasy.   Jeśli miłość ma ostatnie słowo – pozwól, Boże, utkać z niej nowe jutro.
    • Na uczuciach się nie znam. Polityka też nie kręci mnie.   Od kilku dni próbuję wysłać telegram,   że jest tu całkiem miło, że słońce świeci i plaża gorąca jest.   W nocy zaś rozbiera ją miłość.   W kolorach opalenizny cała mieni się.   Na uczuciach się nie znam. Polityka też nie kręci mnie.   Co wieczór otwieram półsłodkie wino.   I chyba za pijaka mają mnie.   Jestem gotowy na wszystko, byle tylko zanurzyć się.   W beztroskiej toni zapomnieć,   że jest tu całkiem miło, że słońce świeci i plaża gorąca jest.   W nocy zaś rozbiera ją miłość.   W kolorach opalenizny cała mieni się.   Może w końcu jutro go wyślę.   Przyjeżdżaj, kochanie. Jest tu całkiem miło. Słońce świeci. Plaża gorąca jest.   Z tęsknoty co wieczór otwieram wino.   Kąpiele nocne urządzam w nim.   Na uczuciach się nie znam. Polityka też nie kręci mnie…   Z tęsknoty otwieram wino…
    • Piękny poetycko, pełen tęsknoty obraz tego, co było naprawdę ważne...są takie chwile, które zostają w sercu na zawsze...pozdrawiam słonecznie*)
    • W tym tekście jest dużo prawdy i odwagi. Przyznać, że zbroja ma pęknięcia, że ręce czasem słabną - to nie słabość, ale dojrzałość...pozdrawiam serdecznie*)
    • wszędzie ją całowałem w końcu zabrakło miejsc więc zacząłem całować jej cień  - zwariowałem   wszędzie ją dotykałem bywało że tu i tam niebiosom dziękowałem myśląc oszalałem   wszędzie z nią byłem od morza do tatr zawsze kochałem ach co to był za czas   wszędzie wszędzie to mało powiedziane zrozumie to tylko tamta łąka i las
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...