Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

noc nieczęsto przywołuje
sen który gdzieś odszedł
gdy żal wciska pod głowę
ostre kamyki wyrzutów

wypuszczone w afekcie
nieoględne słowa pieką
niezrozumieniem intencji
nawet najszczerszych

w temperaturze wrzenia
trudno utrzymać gulgoty
rozsadzające od wewnątrz
komercyjny szybkowar


powinienem przewidzieć
że zawór bezpieczeństwa
może nie znieść nacisku
wybuchając niechcący

poparzyłem niewinną

Opublikowano

Bardzo fajny wiersz :) wg mnie refleksyjny i do przemyslenia :) smutna, a zarazem enigmatyczna i zastanawiająca pointa, oprócz pointy bardzo podoba mi się trzecia strofa. Nie wiem czy z zamysłem autorki odbieram wiersz, ale we mnie wzbudził tęsknote i smutek.
Bardzo podoba mi się ta refleksyjność tu :)

Serdecznie pozdrawiam... :))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Witam Mateuszu!
Jak wiersz budzi refleksje a pointa zastanawia, to dla autora wielka radość.
Tęsknota, smutek i coś jeszcze...w zamyśle.
Dziękuję.

Serdecznie pozdrawiam :))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Aniu...nie wiem, a co gra? Tajemnica?
Dziękuję.
Buziaki dobranoc :))))

Żadnych tajemnic ...Krysiu w związku ...be ...czasu ...mi trzeba ...albo co??
Wspaniałych snów...plus Weny ..a jakże!
Bo ja mam kłopoty ...ze ...snem
A ranek tuż ...tuż...
A w przed....huragan !
Całuski!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Aniu...nie wiem, a co gra? Tajemnica?
Dziękuję.
Buziaki dobranoc :))))

Żadnych tajemnic ...Krysiu w związku ...be ...czasu ...mi trzeba ...albo co??
Wspaniałych snów...plus Weny ..a jakże!
Bo ja mam kłopoty ...ze ...snem
A ranek tuż ...tuż...
A w przed....huragan !
Całuski!
Domyśliłam się, co znaczy "be".
Życzę Ci z całego serca przespanej nocki
i jutro dnia...bez huraganu.
Brej nocki :))))))
Cmook!
Opublikowano

Ciekawa przenośnia do osób które potrafią zranić nawet o tym nie wiedząc, lecz potem czasami załują ale niestety jest już za pózno na wszystko, by to odwrócić. Najprościej myśl można wzorować na Granicy Nałkowskiej, kiedy została przekroczona, ciężko zawrócić, lecz w Twoim wierszu nawet nie można w myślach zawrócić to dokończenie jej zamysłu, co mi się podoba i ba zabijasz mnie, tylko dlaczego? Co ja Ci zrobiłem, że mnie obracasz we wszystkie strony. Zaskakujesz mnie, gdyż już widziałem pisarzy, ale postawiłaś poprzeczkę wyżej niż Zofia oj Krystyno! Tak na marginesie to jej książka powinna być epopeją

serdecznie i jak zawsze ciepło

13

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Sfinksie, Ty jak zawsze mnie zaskakujesz swoimi komentarzami :), mile, ale z tymi prównaniami to chyba na wyrost...Co tam ja? Tak po prostu piszę jak czuję i widzę (staram się patrzeć głębiej), a rozwiązań, nawet z takich sytuacji jak tu opisana, moim zdaniem jest wiele i to chciałam pokazać (tytuł!). Tylko tyle...
Co do Twojej interpretacji, to uważam, że nawet najcięższe przewinienie, można przebaczyć, skoro jest szczera skrucha, po prostu "utopić winę"... tylko to już wielkoduszność, ale zdarza się, oj zdarza nawet na tym świecie ...na szczęście :)

serdecznie dziękuję za wnikliwy koment

cieplutko pozdrawiam "Trzynastego" :):)
Opublikowano

witaj Krysiu
zatrzymał mnie ten komercyjny szybkowar uczuć niekontrolowanych przez jedną stronę wtedy nieprzewidywalnych dla drugiej strony łatwiej wtedy zranić
a komercja naprawdę wkrada się już wszędzie
ktoś chce sobie popłakać to idzie do kina na ckliwy melodramat a łzy nie uroni nad tym co...

pozdrawiam sedrecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Witaj Grażynko!
Dziękuję za cenną refleksję...komercja to pospolitość, szmirowatość nawet zachowań ludzkich, często nieświadomych, że ranią...czasami dopiero czyjeś łzy wywolują opamiętanie i skruchę...jeśli tak się stanie, to dobrze...

Serdecznie pozdrawiam :):)
Opublikowano

Krysiu ale pomyśl o książce Nałkowskiej i twoim wierszu jasne, ze można inaczej postrzegać ten wiersz, ale ja go tak odebrałem i nie na wyrost, gdyż tutaj wkrada się myśl , która już była napisana. Jednak to nie zmiena faktu, że Twój wiersz jest inny, ale idący w tych samych kierunku

serdecznie

13

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


może tak krótko, bo czas mnie goni...

"nieraz" - w zn. od czasu do czasu, czasem (kiedy?)
"nie raz" - nie dwa, nie trzy itd... (ile razy?)
"nieczęsto" - pisze się razem
może być "niezbyt często" - wtedy rozdzielnie

nie wiem, czy to wystarcza, polecam "Słownik języka polskiego z zasadami pisowni i interpuncji"

serdecznie pozdrawiam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wiem Sfinksie, rozumiem, słusznie zauważyłeś i dobrze odebrałeś; prawdę mówiąc to tak samo myśimy :):), przecież ta myśl w książce i w wierszu dotyczy ludzkich spraw...
dziękuję

cieplutko :))))
Opublikowano

Dziękuję tereso 943, słownik oczywiście mam,.Rzadko :) czasem
mała niepewność sie wkrada, może z powodu rozbudzonych myśli i ich natłoku
pozdrawiam. Najszybszą odpowiedź mozna uzyskać od koneserki również języka polskiego :), dlatego zapytałam tutaj, nie ujmując sobie pewnej znajomości gramatyki i interpunkicji itd.
z serdeczności i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Ja nie aspiruję do Ciebie, tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę, naprawdę.  Wierz mi, obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-) 
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
    • Link do piosenki:     Odchodzę – może kiedyś wspomnę Że nie było jak chciałem – trudno Wiem, że nigdy nie zapomnę Z Tobą nie było mi nudno   Zbyt dużo dzieli – różne nasze światy Zbyt dużo zgrzytów pomiędzy nami Wiersz na koniec. A kwiaty? Z pocałunkami…   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – bez szczypty żalu Bez złudzeń, bez cierpienia Odchodzę od Ciebie pomału Bez duszy swędzenia   A rozkosz, spotkania nasze? Już nie dumam nad nimi I strumień ciszy w sobie gaszę Złudzeniami czyimi?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – sam łóżko zaścielam Tam gdzie nie ma już Ciebie Sen w zagęszczeniu powielam I zasypiam jak księżyc na niebie   Rano budzę się drżący i cichy Bez śpiewu, zapachu Twojego Zostały jeszcze rozrzucone ciuchy Nie sprzątam ich – dlaczego?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Myślami od Ciebie odchodzę Na nic więcej się nie zgodzę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...