Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

(Rżnij mnie)


Rżnij mnie!

Bylejak

Lecz pozwól mi śpiewać


Znałam Ci ja chłopca kiedyś
we wsi pod boreckiem
Chodzał w Panny młódki zdatne
sukał cnoty pod koreckiem

Z gęby bystry, w barach ksepki
w pracy ruchał się jak ptasek,
co dziób dziób majstruje skoro
taki z niego był rajtasek

zapatzyłam się ja w niego
jak w obrazek mej Matecki,
co z dzieciątkiem w krzyżu świata
pruje koronecki

I ja tez, co dzionek tylko
stukałam w kulecki
byle Jaśko, mój miluchny
spojział w samyk środek recki

Ze on spojziałby niechybnie,
kiedyś zeknoł do mnie z cicha
lec nie pytaj bratku gdzeź to
jazem zgnała go do licha

Ić płakała ja ze smutków,
ze nie zechce juz mnie zozić
Ić sycała ja na cnotę,
co schowałam Bozyckowi

Ojce ślali mnie na świętych
toć Bernadkom sykowali
i w bieluchnych satach
co dzien do kaplicy zabierali

Ić raz sama ja musiała
do świątecka pzez borecek
bo ślachectwo miało balek,
a stazizna posła na zamecek

Zobacyłam pzy kościółku
Chyba składa modły
Jaśko! Jaśko pzecie
najpiękniejsi mój na świecie!

Co jam w duchu dziękowała,
zem brata w Bogu doznała
i do Jaśka sybko zemknąć,
by pzed Panem z nim pzyklęknąć

On mnie dojzał Sokół miły!
On mnie zcapił, wielkiej siły
uzył i na ziemi zgzebał
potem Jaśko...

potem juz mnie tylko źrebał




na potrzeby wiersza zmajstrowałem neologizmy:

rajtasek - spryciaż
reczki - źrenice
zozić - widzieć
źrebał - ...

Wiersz dedykuję wszystkim, którzy pragną i dążą do normalności.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...