Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słoneczne zatracenie w czterech ścianach
piekła
w duszy mroźny lipiec...
w oczach potok, lawina snu...
skrywam smiech
tuż za wlasnym cieniem
w
bezkresnych rysach swej poświaty..
zatracam swą nadzieje
że któregoś dnia
stanę sie
wartością
dziś upadkiem błagam
chwile by mnie dostrzegła
w swym zwyczajnym
ciemnym dniu
zasypiasz , budzisz sie
i stąpasz bez wiary
bez odruchów
troskliwości
o tego co w podswiadomosci
lituje sie nad swa
beznadziejnoscia
nad swym odbiciem
skrzywionym
w lustrzanych
swiatlach nocy
tam gdzie wiatr juz ucichł
tam gdzie żal usypia trwogę
tam gdzie miłość znika z chwilą twych narodzin....

Opublikowano

Katarzyno, jeśli liczysz na rzeczowy komentarz to potraktuj czytelnika nieco poważniej. Seria niedopatrzeń, braku polskich czcionek, a z pewnością mogłaś to zweryfikować zanim wystawiłaś swój twór albo nawet już po wystawieniu. Żeby napisać odpowiednią notkę trzeba przeanalizować dogłębnie wiersz i skoro ja mogę to zrobić, to chociaż Ty wcześniej uprzyjemnij mi to czytanie w tak marginalnym stopniu, o jakim wspomniałem wyżej. Bo niestety wychodzi na to, że np. ja będę więcej pracować nad Twoim wierszem niż Ty... To niezbyt poprawna kolejność.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...