Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Brunet wieczorową porą wyszedł i nie wrócił. Ciekawe rzeczy robisz z "tym czasem". Też nie wiem skąd kurysywa, widziałoby mi się jak by dwa pierwsze wersy były pochylone, wówczas "kolejny dzień" oddzielałby się i jednocześnie łączył. Taki poźno - wieczorny pomyślunek mój ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


akuratne
- znaczy się, wolność woli uszanowana aż do bólu
a ta kursywa, to skąd?
:)
kursywa, to są jakieś słowa, które przeczytałam w cudzym wierszu i nie wiem w czyim
dzięki f.isiu
mam nowine dla Ciebie, Jacek się sprężyl i Bogdan skończył co miał skończyc i 11 czerca dostanę 200 sztuk, sobie wyobraz, Ja i .....
dzięki Tobie
ściskam z przytupem moccccno!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


akuratne
- znaczy się, wolność woli uszanowana aż do bólu
a ta kursywa, to skąd?
:)
kursywa, to są jakieś słowa, które przeczytałam w cudzym wierszu i nie wiem w czyim
dzięki f.isiu
mam nowine dla Ciebie, Jacek się sprężyl i Bogdan skończył co miał skończyc i 11 czerca dostanę 200 sztuk, sobie wyobraz, Ja i .....
dzięki Tobie
ściskam z przytupem moccccno!
też moc-no !
straszniesieciesze :)))))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem   Te wiersze naprawdę  na to zasługują, nie piszę tego z uprzejmości. Czasem najtrudniej dostrzec wartość we własnej pracy, bo jesteśmy zbyt blisko niej. Pozdrawiam. :)   
    • Naprawdę bardzo fajny tekst, przegapiłam.   Podobno psychopaci tak mają ;-) iż niczego w sobie nie widzą, stąd może i tak :-) Lustereczko, powiedz, przecie... I nagle bajkowe zakończenie z krasnoludkiem nabiera sensu. Szacun. Moim zdaniem to są bardzo fajne skecze kabaretowe, w takim dobrym, refleksyjnym klimacie, wręcz widzę to, jak to zagrać.   Pozdrawiam :-)
    • @karenka   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że ci się spodobało. Czasami jakaś sytuacja zaobserwowana w życiu - inspiruje.    Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!    Dziękuję i za trafne spostrzeżenie, i za to piękne życzenie. Stokrotki na placu boju - piękny obraz, oby wszyscy za bardzo wymagający od siebie  zmienili choć trochę myślenie. Pozdrawiam ciepło! @Leszczym

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bardzo dziękuję!    Dziękuję za tę uwagę. Puenta to bardziej subiektywne odczucie niż uniwersalna prawda - tak czasem widzi siebie osoba zmęczona, nawet jeśli obiektywnie winy nie ponosi. A te rany to nie efekt złych wyborów, tylko tego, że nie pozwalamy sobie na słabość, że wymagałam od siebie bycia "bohaterskim" nawet wtedy, gdy jesteśmy zwyczajnie zmęczeni, sfrustrowani czy przestraszeni. To rany z samokrytycyzmu, nie z winy wobec kogoś innego.   Serdecznie pozdrawiam. :)))  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za te niesamowicie trafne słowa. :)) To nie metafora - ten wewnętrzny sędzia naprawdę tam mieszka, w nas, we mnie. Sprawiłeś, że wiersz jest bardziej osobisty, niż mogłoby się wydawać. :)   Serdecznie pozdrawiam.  @piąteprzezdziesiąte   Bardzo dziękuję! Dziękuję za komentarz i za serce, które w nim czuć ... :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Serdecznie pozdrawiam. :)  @Radosław   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)
    • intrygująca miniaturka z nutką ironii- czuć emocjonalny chłód i dystans...pozdrawiam z podobaniem*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...