Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nazwałam cię rozzłoszczonym policzkiem

drugą połową grymasu
kiedy słowa zamiast uśmiechem
malują twarz wykrzywieniem

jedną zmarszką za dużo
(mimiczna a jednak świadczy o czymś
co odeszło wraz z pierwiosnkiem)

fałszywym gestem
ironią drżącego ciała
kiedy myśli wyprzedzają taktowność
o ćwierćwiecze

a byłeś przecież śladem bosych stóp

profilem szukających się dłoni
gdy rozdmuchujemy pretensje
w cztery strony świata

Opublikowano
nazwałam cię rozzłoszczonym policzkiem

ty chyba chcesz nas zasłitaśnić :))) ładnym, ciepło się czyta. jest płynnie :)))
dużó ąłdnych momentów:

kiedy myśli wyprzedzają taktowność
o ćwierćwiecze

profilem szukających się dłoni
gdy rozdmuchujemy pretensje
w cztery strony świata

puenta tęz pogodna i przykuwająca :))

pozdr.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Adolf:)co to jest to ,,zasłitasić''??:):) dzieki, ze wpadles Adlfik:) pozdr.

jak to nie wiesz co to zasłitaśnić :>>> ? jak coś jest słodkie, to sie teraz mówi, że jest sweet-aśne, a w spolszczonej wersji słitaśne :>>>
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Adolf:)co to jest to ,,zasłitasić''??:):) dzieki, ze wpadles Adlfik:) pozdr.

jak to nie wiesz co to zasłitaśnić :>>> ? jak coś jest słodkie, to sie teraz mówi, że jest sweet-aśne, a w spolszczonej wersji słitaśne :>>>
a to juz teraz wiem:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bernadetto kolejny Twój perfekcyjnie wyprofilowany
tylko ta bliskość "uśmiechem
wykrzywieniem" tak trochę...

szacuneczek
dzieki moj czytelniku;)...na specjalne zyczenie pomysle nad ta bliskoscia;):):)pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski To nieprawda. Nie wiem w jakim celu Pan to pisze. Mało jeszcze jesteśmy skołowaceni i wprowadzani w błąd? Żaden Bóg przy nas nie stoi. Podam przykład: Miałem szwagra, zmarł na raka w wieku 43. lat. Osierocił dwoje małych dzieci. Był znanym w Polsce muzykiem jazzowym, komponował utwory religijne, jeden z nich śpiewany jest powszechnie na mszach w kraju. Zagorzały chrześcijanin, żyjący wyjątkowo wg wszystkich przykazań bożych. W tej samej kulturze wychowywał dzieci. Przez ponad rok odprawiano w kraju msze błagalne o jego zdrowie. Szukał ratunku w klinikach nie tylko w Polsce. I zmarł. To gdzie był Bóg ze swoją miłością? Dlaczego, skoro taki miłosierny i wszechmogący, nie opóźnił tej śmierci o choćby 20 lat, by mógł wychować dzieci? Od tego czasu dla mnie Bóg, to są jedynie bajki. I proszę mi nie opowiadać wierszyków w rodzaju, że "niezmierzone są wyroki boskie", bo już dzieckiem nie jestem.
    • @Natuskaa Dzięki. I ja pozdrawiam z całą wzajemnością. A nawet z okładem ;) 
    • @Zbigniew Polit Piszę, jak sam  tytuł wskazuje (rozważania), aby przemyśleć, myśleć, rozważać. Gdzie był kochający Bóg, kiedy umarł Pana ukochany szwagier? Cierpiał razem z nim, proszę szanownego Pana (vide: Chrystus cierpiący na krzyżu). Takie są konsekwencje "grzechu pierworodnego", które będziemy ponosić aż do skończenia się tego świata. Gdyby było inaczej, mielibyśmy "raj na ziemi" i Bóg nie byłby nam potrzebny. Teologia nie odpowiada wprost na pytanie dlaczego Bóg stworzył człowieka i po co ta cała "zabawa" w zbawienie. To pozostaje Jego tajemnicą. Bóg jest tak Dobry, iż pozwala aby jego krnąbrny, złorzeczący Jemu  ludek w ogóle trwał na "tym łez padole". Miał co jeść, co podziwiać (piękno przyrody), o czym myśleć... . @Annie Chyba nie sądzi Pani, że Bóg będzie nas kochał złorzeczących Jemu, wmawiających sobie i innym, że Go nie ma, negujących i przekręcających Jego naukę objawioną przez Syna? Poza tym Bóg jest Duchem, we wszystkim do nas podobnym oprócz grzechu. To dawni artyści przedstawiali Boga jako sędziwego staruszka z siwą brodą. Mam stworzone też wiersze, nieliczne wprawdzie ale warte, moim zdaniem, przeczytania. 
    • Lubię takie pisanie, trochę jesienne, trochę niemożliwe... a jednak.    Pozdrawiam :)
    • @Sekrett Z pomysłem :)   Dwa niestabilne w stabilny układ? Jak dwa minusy, które czasem dają plus… a czasem tylko głębszą otchłań, ale nie każdy układ wytrzymuje to napięcie. Bo właśnie o napięcie tu chodzi. Nie o zgodę. Nie o harmonię. O siłę, która jednocześnie tworzy i rozrywa. Ten wiersz ma w sobie coś jak burza widziana z okna: trochę niepokoi, trochę przyciąga, a jednak nie możesz przestać patrzeć. I może właśnie dlatego zostaje.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...